Dodaj do ulubionych

Zabieg usowania migdalow

17.03.09, 12:34
W czwartek Fabian bedzie mial usowane migdaly ,polipy nosowe oraz
wstawione saczyki do uszu ( tak to sie chyba nazywa ),wiem ze musi
byc na czczo oraz ze po operacji powinien jesc duzo lodow
niemlecznych .Czy ktoras z was a raczej ktores z waszych dzieci ma
za soba taki zabieg ?Jak to wyglada po ?Jakies przydatne rady ?czego
sie spodziewac ?Lekarz mi powiedzial ze agresji ze strony dziecka ;)
Obserwuj wątek
    • tijgertje Re: Zabieg usowania migdalow 17.03.09, 13:10
      Moj mlody pozbywal sie migdalow 3 razy, znaczy nosowego, bo czasem
      odrasta, boczne wycieli jak mial 3, 2 lata, miesiac temu znowu
      nosowy i dostal nowe dreny do uszu. Uprzedz Fabiana dzien przed
      zabiegiem co go czeka, powiedz, ze to bedzie bolec (bo gardlo
      bedzie), ale dostanie leki, zeby mniej bolalo. dowiedz sie, czy na
      pewno mozesz byc z dzieckiem przy usypianiu, jelsi nie, to lepiej
      odwolaj zabieg i poszukaj innego szpitala, gdzie jest to mozliwe.
      Narkoza jest malo porzyjemna, ma paskudny smak i dzieci, ktore nie
      wiedza, co je bedzie czekac, w dodatku jak musza zostawic mame i
      siedza otoczone banda zielonych stworow ;-) moze wpasc w panike i na
      lata zachowac uraz do lekarzy. U nas mozna przy usypianiu trzymac
      dziecko na kolanach. Jesli zabieg jest rano, to od polnocy dziecko
      nie moze nic jesc ani pic!, nawet zebow nie wolno myc tego dnia. Po
      zabiegu daja w szpitalu dzieciom wode z lodem albo lody wodne.
      Osobiscie musze ci sie przyznac, ze te lody to mnie malo przekonuja,
      sa koszmarnie slodkie. sama mialam zabieg 2 miesiace po mlodym,
      czulam sie po narkozie dobrze, dopoki nie dostalam loda, zemdlilo
      mnie strasznie. Kasprowi tez nie podeszly. Przygotuj w domu zapas
      kostek lodu, albo zimna woda, albo trzymanie w buzi kostki lodu
      rowniez przynosci ulge. Po zabiegu przy wybudzaniu faktycznie mozna
      sie wszystkiego spodziewac, dziecko moze sie dosc dlugo budzic i
      placze, moze faktycznie okladac cie rekami i sie zloscic, ale to
      dlatego,ze nie bardzo jeszcze kojarzy, a juz czuje bol. Przypilnuj,
      zeby dostal czopek przynajmniej pol godziny przed zabiegiem!. Takie
      budzace sie dziecko to malo przyjemy widok, pamietaj, ze jak
      wezmiesz go na rece, to jak niemowlaka, bo nie trzyma glowy przez
      jakis czas, dziecko jest bardzo wiotkie. wez do szpitala 2 pizamki i
      recznik, bo po zabiegu maluch moze dosc mocno krwawic (choc tez
      zalezy od dziecka), sporo maluchow ma mdlosci, nie zawsze w zwiazku
      z narkoza, ale przez polykana krew, niektore dzieci wymiotuja.
      Pilnuj, zeby pil malymi lyczkami, lepiej czesciej po 1-3 lyki niz od
      razu pol szklanki, jak wypije za duzo na raz, to szansa na wymioty
      wieksza. Lody wodne tez daja, zobaczysz, jak Fabian bedzie reagowal.
      Kasprowi nie podeszly, wolal zimna wode, po lodach go mdlilo, tak
      samo jak i mnie, sa strasznie slodkie:-( Do domu was wypuszcza kilka
      godzin po zabiegu, chyba,z e beda miec jakies watpliwosci to moga
      dziecko na noc zostawic, ale raczej tego nie praktykuja "na zas".
      Pierwsze 2-3 dni licz sie z tym, ze dziecko bedzie jechac na
      paracetamolu, zaopatrz sie wczesniej w odpowiednia ilosc
      paracetamolu w czopkach, jak wagowo jest blizej gornej granicy, to
      lekarz moze pozwolic na wieksza dawke , ale o to dopytaj jak czesto
      i jak dlugo. jesc pewnie ze 2 dni nie bedzie i tym sie nie przejmuj,
      wazne, zeby czesto pil, gardlo sie wowczas oczyszcza. Jakies 10 dni
      gardlo sie goi (migdala nosowego w zasadzie nie czuc i mlody godzine
      po zabiegu zachowywal sie, jakby go wcale nie mial), w tym czasie do
      jedzenie mozesz dawac plynne, polplynne i miekkie rzeczy zimne lub
      letnie, zalezy, jak dziecku spasuje. Miekkie biale pieczywo (ja
      tydzien zylam salata i krentenbollen), ryba bez panierki, mieso
      tylko mielone i najlepiej duszone. Mojemu mlodemu najbardziej
      spasowaly poffertjes i nalesniki. Uwazaj z owocami, pierwsze 2-3 dni
      lepiej ich nie dawac, bo sa dosc kwasne i mocno draznia gardlo,
      dopoki sie nie zagoi lepiej nie dawac cytrusow, kiwi i kwasnych
      jablek. Sprawdzaja sie letnie zupy, o ile dziecko je lubi;-)
      Drenow nie mozna moczyc przez tydzien, Kaspra jak kapalam, to w
      wannie nie pod prysznicem, do uszu dostawal wate z wazelina lub
      oliwka (blokuje wode), a zeby z uszu nie powypadala, to kapal sie w
      czapce, co mu sie straaasznie podobalo;-) Po tygodniu mozna plywac,
      tylko dopoki dreny sa w uszach (8-12 mies) nie wolno gloeboko
      nurkowac. Z ucha moze sie saczyc, gdyby tak bylo, w szpitalu
      powiedza ci jak dlugo moze to trwac, jak nie przestanie, to dadza
      krople z antybiotykiem. Pierwsza noc pilnuj malego, w razie
      krwawienia albo wymiotow ze swieza krwia trzeba jechac do szpitala.
      Oby nie:-) Bedzie dobrze, zazwyczaj rodzice to barsziej przezywaja,
      niz dzieci;-)
      • corneliss Re: Zabieg usowania migdalow 17.03.09, 14:38
        alez Tygrysku macie doswiadczenia, ale masz dzielnego 'pacjenta'
        tu jeszcze conieco: www.niedziela.nl/forum/viewtopic.php?t=31032
    • mona812 Re: Zabieg usowania migdalow 18.03.09, 20:20
      Cos mi nie pasuje czy to oby nie pisze sie usuwanie ?:D
      Dziekuje za rady szczegolnie tobie Tygrys chodzaca encyklopedio ;)
      Kasperek pewnie lekarzem w przyszlosci bedzie ;)Mlody spi a ja juz
      zaczynam sie denerwowac ...no nic trzymajcie kciuki .
      • tijgertje Re: Zabieg usowania migdalow 18.03.09, 22:02
        Trzymamy kciuki, bedzie dobrze!
        Moj mlody jak na razei sie nie moze zdecydowac kim chce byc. Ma rob
        ote zaklepana w znajomej reatauracji jako kucharz (sam sobie
        zalatwil) a w szpitalu dostal propozycje od laryngologa i
        anestezjologa, jak nie bedzie takicm leniuchem jak mama i okaze
        sie,z e ma podobne zainteresowania to i tak pewnie w mortuarium jako
        patolog wyladuje ;-)
        • maxijo Re: Zabieg usowania migdalow 22.03.09, 14:19
          Adam mial wyciety migdal nosowy ( roznie na to mowia polipy,
          adenoid) jak mial 15 miesiecy, i drenaz. Teraz byla powtorka -
          derenaz, migdal nosowy nie odrsol. Jak byl malutki to bardzo
          rzezywalam, karmilam wciaz piersia i maly wszystkiego sie bal. Teraz
          byly sajme dreny i duzo lepiej, tylko po narkozie pol godziny wycia!
          Pomimo ze to ingernecja, to ja sobie chwale to rozwiazanie, Adam
          lepiej je, lepiej spi, nie choruje.
          Moj maz z nim chodzil na zabiegi, to raczej lepszy pomysl niz ja
          przy stole operacyjnym.
          Powodzenia!
          • maxijo Re: Zabieg usowania migdalow 22.03.09, 14:22
            acha, zapomnialam zapytac-dlaczego ma miec usuwane gardlowe, czy sa
            az tak duze? Nasz KNO usuwa tylko w wyjatkowych przypadkach i nie
            wieku 4 lat (za mlody)
            • tijgertje Re: Zabieg usowania migdalow 22.03.09, 18:49
              Moxijo, gardlowych faktycznie u maluchow raczej nie wycinaja, u nas
              tez, chyba,z e jest to konieczne. Moj mlody sie ich pozbyl, bo lewy
              byl caly czas straszliwie powiekszony, przy infekcji migdaly
              calkowicie zaslanialy gardlo i nawetr z piciem byl problem, o
              jedzeniu nawet szkoda gadac. troche smiesznie gadal po zabiegu, ale
              szybko zabiegl poszedl w zapomnienie.
              Ciekawe, jak Fabian sie miewa?
              • mona812 Re: Zabieg usowania migdalow 22.03.09, 20:12
                Dziewczyny nie taki diabel straszny ...
                Fabian czuje sie naprawde dobrze ,najgorszy byl piatek czyli dzien
                po usunieciu ,dzisiaj wlasciwie prawie nie widac ze mial operacje
                tylko wciaz mowi smiesznie wysoko tak jakby nawdychal sie helu ;D
                Zmiana niesamowita wczesniej mial problemy ze snem ,budzil
                sie ,chrapal ,miewal bezdech teraz czasami wstaje w nocy sprawdzic
                czy oddycha bo robi to prawie bezglosnie...mowil
                niewyraznie ,czasami byl ospaly a czasami nadpobudliwy czesto plakal
                i byl nerwowy wszystko z niedotlenienia,niewyspania oraz z powodu
                niedoslyszenia ,zmiane widze juz teraz a dopiero minelo kilka
                dni ,wymowa mu sie poprawila jest pogodny ,buzia mu sie nie
                zamyka .Wciaz nie jje ale lekarz powiedzial ze za kilka dni bedzie
                jadl za dwoch poniewaz przed operacja mial tak powiekszone migdaly
                ze przelykanie bylo prawie niemozliwe .Zaluje tylko ze czekalismy
                tak dlugo a raczej ze nie naciskalam lekarza ktory wciaz operacje
                odciagal w nieskonczonosc ...dzieciol meczyl sie ponad rok a lekarz
                mial nadzieje ze sie polepszy no nic juz za nami wiec jest dobrze :)
                Wiem ze mlodszy jak skonczy dwa lata pojedzie na przeglad ;)do
                laryngologa aby sie upewnic ze u niego nic sie nie dzieje .
    • mona812 Re: Trzymajcie kciuki w poniedzialek... 30.03.09, 19:27
      ...poniewaz tym razem mlodszy bedzie mial taki sam zabieg ,normalnie
      wymiekam .Chociaz z drugiej strony wiem juz co nas czeka .
      • maxijo MMMMMMMMona!!! 10.06.09, 21:49
        powiedz, jak teraz po paru tygodniach czuje sie Fabian?? Co sie
        zmienilo?? Zadowolona jestes?? Rozumiem ze mial usuwane wszystkie
        migdaly??
        Zaczerpnelismy second opinion w sprawie Adama, bo mial po raz dugi
        dreny zakladane, migdal nosowy nie odrosl ponoc, ale nasz syn po
        nocach sie dlawi, ma bezdechy, jest ciagle kaszlacy, przygluchy,
        przytkany i niedospany. Jeden lekarz kaze czekac z usunieciem, inny
        dal antybiotyk i jest za usunieciem. Ja mam juz krwawa wizje, choc z
        drugiej strony my po nocach nie sypiamy, bo niedosc ze niemowle to
        jeszcze Adam nie moze spac. Myslalam ze po usunieciu migdala
        nosowego bedzie spokoj, a tu takie newsy...
        • anitax Migdal nosowy 10.06.09, 22:08
          Zabieg juz w poniedzialek a ja mam jeszcze kilka pytan.
          - Czy po zabiegu mozna dziecku dawac lody smietankowe czy tylko
          wodne?
          - Jakiego bolu mozna sie spodziewac po zabiegu? Na co mam
          przygotowac corke?
          - Czy pizama bedzie pokrwawiona?
          Ale bym chciala miec to juz za soba ...
          • tijgertje Re: Migdal nosowy 10.06.09, 22:21
            Anitax, jak tylko trzeci migdal, to bolu w zasadzie nie czuc. Moze
            na poczatku troszke bolec gardlo jak podraznia przy zabiegu, ale
            miejsce po migdale wlasciwie nie boli. Po zabiegu mozna jesc
            wszystko, lody sa konieczne po usunieciu bocznych, jesli jest
            usuwany trzeci, to nie wymaga to zadnej specjalnej diety, mozna jesc
            cokolwiek, w dniu zabiegu raczej miekkie rzeczy i niezbyt gorace,
            zeby nie wystapilo powtorne krwawienie, lody nie sa konieczne, ale
            jak mala bedzie chciala, to moze jesc jakie tylko chce, z tym, ze
            mleko jako takie zageszcza sluz, jesli ma katar, to bym sie jednak
            powstrzymala.
            Pizame wez jaks starsza, moze sie zaplamic, choc nie musi, moj po 3
            zabiegach wrocil w czystych pizamach, niektore dzieci krwawia
            wiecej, inne mniej, nie da sie tego przewidziec. Wez na droge do
            domu recznik, albo jak masz podlady poporodowe, w razie gdyby
            zwymiotowala w samochodzie.
            • anitax Re: Migdal nosowy 10.06.09, 22:35
              Dzieki Tijgertje. Chce Lisie zrobic wyjatkowy dzien i pozwolic na
              jedzenie lodow przez caly dzien. Zakupy musimy zrobic wczesniej,
              stad pytanie czy tylko wodne sa dopuszczalne. Jak ma miec jakies zle
              wspomnienia ze szpitala, to przynajmniej dojda dobre o lodach ...

              Czy lekkie przeziebienie (katar, kaszel) sa przeciwskazaniem do
              zabiegu?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka