maadzik3
27.02.15, 07:19
Odra wróciła, to już wszyscy wiedzą. Niewykluczone że wrócą też inne choroby wieku szczenięcego (tzn. tzw. wieku szczenięcego). BTW czy ktoś wie czy nasze pokolenie - ludzi w średnim wieku szczepionych w dzieciństwie monowalentną radziecką szczepionką jest jeszcze odporne czy zaraz i w tej grupie się pojawią zachorowania? To tak namarginesie.
Pytanie - z innej strony - mam o odpowiedzialność rodziców dzieci bez przeciwwskazań do szczepienia za ich szczepienie, w dwóch aspektach:
1) odpowiedzialność wobec dziecka które wszak nie jest ich własnością za decyzje o szczepieniu bądź zaniechaniu szczepienia
2) odpowiedzialność wobec społeczności w której żyją i w której wzrost ilości niezaszczepionych dzieci powoduje wzrost ryzyka danej choroby dla wszystkich
Czy odpowiadamy moralnie i etycznie za decyzje które nie dotycząc nas bezpośrednio mogą bardzo wpłynąć na czyjeś życie? Zarówno swojego dziecka jak i obcej osoby? Uważam że tak.
Zatem w jakimś sensie jest to nie tylko decyzja medyczna ale też etyczna i społeczna (lub antyspołeczna)