Dodaj do ulubionych

Będzie heretycko, wybaczycie?

31.03.16, 15:01
Przez lata miałam ogromny szacunek dla moich znajomych katolików którzy szczerze i głęboko wierzyli. Dalej mam. Wielki. Ale jak patrzę na obecne wypowiedzi episkopatu w Polsce i kościelnych lobbystów w rodzaju Rydzyka czy Hosera czy Dziwisza czy jeszcze paru innych to widzę:
1) ludzi dla których pieniądz jest Bogiem absolutnym, jego posiadanie jedynym celem, nikt z nich nie potrzebuje więcej, większość żyje jak pączki w maśle, ale chcą więcej, więcej, więcej. Na geotermię, telewizję, ziemię rolną itd. Nie przeszkadza im wywalenie z odzyskanych budynków szkół, uczelni, szpitali itp.
2) ludzi którzy największe zagrożenie upatrują (znów wbrew Biblii) w ludzkiej wolności. W wolnej woli. Najchętniej drobiazgowo zadekretowaliby co każdy ma myśleć, jak w każdej sytuacji się zachować, co jest słuszne w każdej, każdziutkiej sytuacji życiowej. Nic tak ich nie przeraża jak wolność i dlatego stworzyli doskonały system totalitarny, przynajmniej jako teoretyczną konstrukcję
3) obłudników stosujących podwójne standardy i podwójną moralność. Inną dla "swoich" (choćby siostry Bernadetty, biskupa Paetza, biskupa Wesołowskiego i można ciągnąć) inną dla "nie swoich" choćby byli katolikami (np. pani Alicji Tysiąc). Którzy innych, nawet im życzliwych obrzucają obelgami (Rydzyk o Marii Kaczyńskiej "czarownica") ale sami na każde słowo krytyki pod adresem któregoś z funkcjonariuszy reagują wybuchem histerii pt. "atak na kościół"

Nadto uważam, że gdyby ktoś przyleciał tu z kosmosu i nie wiedząc nic zaczął próbować zgłębiać naukę katolicką na podstawie wypowiedzi polskich duchownych (zwłaszcza co bardziej znaczących) doszedłby do wniosku, że:
1) Jezus był Polakiem głoszącym nacjonalizm (gdyby o Jezusie w ogóle usłyszał),
2) najważniejszą cnotą jest dać w mordę obcemu ideologicznie,
3) największym zagrożeniem jest wolność wyboru ludzi (ze szczególnym uwzględnieniem kobiet) bo codzienne zadania kobiet i mężczyzn i ich jedynie słuszny sposób życia zostały przewidziane przez Boga przy stworzeniu świata i objawione polskim biskupom (niedawno, wcześniej inne struktury ludzi, rodzin i rodów były ok)
4) ludzie nigdy nie powinni robić tego co pragną i do tego dążyć: chcące pracować kobiety należy przywiązać za nogę do kaloryfera, singli należy natychmiast ożenić/ za mąż wydać, chcących wyjechać zatrzymajmy, chcących jeździć tylko na rowerze wyklnijmy, chcących żyć ekologicznie okrzyknijmy diabłami itd.
5) szczególnie nie wolno ludziom decydować w sprawach prokreacji: ludzie chcący mieć dzieci a nie mogący się ich doczekać nie powinni o to zabiegać z użyciem medycyny (to nienaturalne w przeciwieństwie do księżych okularów i biskupowych bypassów), ludzie nie chcący mieć dzieci a prowadzący życie seksualne nie powinni się móc skutecznie zabezpieczać i absolutnie nie powinni mieć dostępu do antykoncepcji awaryjnej
6) wyrafinowaną formą pkt. 6 jest przekonanie że przewrotne kobiety o niczym tak nie marzą jak o skrobance, a badania prenatalne robi się wyłącznie celem łatwiejszego przeprowadzenia tego zabiegu (nawet gdy ciąża była wystarana). W ogóle kobieta nie ma rozumu ani sumienia z jedynym wyjątkiem Wandy Popławskiej

O zbawieniu, kazaniu na górze, życiu w ubóstwie i nauczaniu (nie zmuszaniu) oraz nie gorszeniu maluczkich kosmita by nie usłyszał choćby prowadził inwigilację wymyśloną przez nasze władze w wersji max

Na starość (no, może jeszcze nie tak zaawansowaną ;) ) robię się antyklerykałem.
Przepraszam wszystkie głęboko wierzące katoliczki i katolików na forum, pewnie Wam też czasem źle, ale już nie mogłam wytrzymać. Bo to co się dzieje napawa mnie powoli wstrętem
Obserwuj wątek
    • blankaz Re: Będzie heretycko, wybaczycie? 31.03.16, 16:17
      Podpisuję się pod tym w 100%. Mam identyczne odczucia, niestety.
      • mary_ann Re: Będzie heretycko, wybaczycie? 31.03.16, 21:30
        Cóż powiedzieć - jaki koń jest, każdy widzi.
        Dorzucę pewną refleksję - w najbliższą niedzielę odczytany zostanie w kościołach list Episkopatu, który trudno zinterpretować inaczej niż jako poparcie dla projektu skrajnie restrykcyjnej ustawy antyaborcyjnej.

        Wiele osób wiązało spore nadzieje z wejściem do Episkopatu nowych biskupów, kojarzonych z liberalnym nurtem, takim jak np. bp Ryś. Czy takie osoby w czasie wojny, która się niewątpliwie rozpęta, staną po stronie elementarnych swobód i godności kobiet, czy zamilkną? A jeśli będą milczeć i pozostaną bierni, czy to da do myślenia "lojalnym katolikom"? Czy dał do myślenia fakt, że polski Episkopat en masse zbojktował papieski przekaz dotyczący uchodźców?
        • sebalda Re: Będzie heretycko, wybaczycie? 01.04.16, 13:23
          Oczywiście też się podpisuję pod tym wszystkim, mam identyczne odczucia. I boleję nad tym bardzo.
          Oglądałam w Święta wywiad w TVN z bp. Rysiem i naprawdę się ucieszyłam, gdybyż tak oni wszyscy choć trochę go przypominali. Tylko....
          Co taki nieszczęsny Ryś może? Zająknie się krytycznie na temat Episkopatu, to skończy jak ks. Lemański, no może nie tak restrykcyjnie, ale usta mu zamkną na pewno. Co na tym zyska on sam, co my zyskamy, gdy go odsuną? Nie wierzę w poprawę w polskim KK. Ani trochę:(
          Nie wiem, co zrobię w niedzielę, bo nie mam zamiaru słuchać tego listu, szczególnie w kościele, na mszy św, nie po to uczestniczę w Eucharystii, jestem po spowiedzi, zdenerwuję się i jak przyjmę komunię? Ponoć u Dominikanów nie czytają, tylko wieszają na tablicy ogłoszeń. Może to ktoś potwierdzić?
          • mary_ann Re: Będzie heretycko, wybaczycie? 01.04.16, 15:08
            Zatem co zyskujemy na tym, że osoby takie jak Ryś znalazły się w Episkopacie, skoro nic nie mogą?
            Czy jest z tego jakaś wartość dodana, poza ewidentnym minusem - że stanowią listek figowy, swą obecnością i niewiele wnoszącymi wypowiedziami ocieplają wizerunek złej instytucji, a przez to ją uwiarygadniają?

            A z drugiej strony - jak ocenić moralnie fakt, że bp Ryś trwa w takim nieciekawym ciele i firmuje swoim nazwiskiem jego decyzje, skoro nie ma na nie wpływu?
          • mkw98 Re: Będzie heretycko, wybaczycie? 03.04.16, 01:27
            Ja chodzę najczęściej do Jezuitów na Rakowiecką i tam nigdy nie czytają żadnych listów (przynajmniej ja nigdy nie słyszałam, a chodzę na różne godziny).
            • mary_ann Re: Będzie heretycko, wybaczycie? 03.04.16, 01:44
              mkw98 napisała:

              > Ja chodzę najczęściej do Jezuitów na Rakowiecką i tam nigdy nie czytają żadnych
              > listów (przynajmniej ja nigdy nie słyszałam, a chodzę na różne godziny).

              Ciekawa jestem, czy dominikanie na Służewiu teraz czytają. Kiedyś nie czytali, potem zaczęli.
        • zawszekacperek Re: Będzie heretycko, wybaczycie? 01.04.16, 21:28
          mary_ann napisała:
          Wiele osób wiązało spore nadzieje z wejściem do Episkopatu nowych biskupów, kojarzonych z liberalnym nurtem, takim jak np. bp Ryś

          W odpowiedzi na powyższe nasuwa mi się na myśl "ludowa" ocena Ignacego Mościckiego wyniesionego na urząd Prezydenta II RP:
          Tyle znacy, co Ignacy.
          A Ignacy gó...o znacy.


          Kacperek
          P.S.
          Nawet nieśmiała sugestia ks. Lemańskiego o wymarciu starej generacji hierarchów nie daje gwarancji, że nastąpią radykalne zmiany.
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Będzie heretycko, wybaczycie? 02.04.16, 09:10
            Ale to jest reguła w Kościele katolickim, że biskupi pomocniczy niewiele mogą. To jest stanowisko niby prestiżowe, ale przynieś-podaj-pozamiataj dla biskupa ordynariusza.
            • mary_ann Re: Będzie heretycko, wybaczycie? 02.04.16, 09:39
              Aha. Czyli (potencjalnie, bo nie wiem, czy taka wola) utajniony Wallenrod, czekający na awans na stanowisko, na którym wreszcie coś będzie mógł? A na razie firmujący swoją twarzą aktualną politykę Episkopatu? Ech.
              • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Będzie heretycko, wybaczycie? 02.04.16, 11:59
                Potencjalnie.
                • mary_ann Nycz 02.04.16, 20:58
                  Proszsz, tu głos liberała-Nycza. Wytęż wzrok i znajdź jedną różnicę z Michalikiem, Decem czy Jędraszewskim.

                  "Dalej kard. Nycz zaznaczył, że dziś w kwestii obrony życia - tak jak podkreślali św. Jan Paweł II i bł. ks. Jerzy Popiełuszko - potrzeba wciąż mówienia "non possumus". - W kwestii świętości życia i obrony życia Kościół będzie to mówił zawsze - nawet, gdyby mu zakazywano; nawet, gdyby mówiono: "to może popsuć tzw. kompromis", jak się to dziś mówi. Nie ma kompromisów, jeśli chodzi o życie człowieka - podkreślił metropolita warszawski."

                  www.deon.pl/religia/kosciol-i-swiat/z-zycia-kosciola/art,25622,kard-nycz-nie-ma-kompromisow-jesli-chodzi-o-zycie.html
                  • maadzik3 Re: Nycz 02.04.16, 21:23
                    kobieta człowiekiem nie jest. i tyle. (skoro nawet w przypadku zagrożenia jej życia i idącej za jej śmiercią śmierci płodu aborcji nie wolno przeprowadzić).
                    Gdybym katoliczką była to ta wypowiedź chyba by mnie skłoniła do rozważania czy chcę nią pozostać. Nie jestem a i tak smutno się czyta jak dla jakiegoś kościoła ideologia jest ważniejsza od człowieka bądź połowa ludzkości ludźmi nie jest. Aż tak blisko nam stosów? (przenośnie, jeszcze)
                    • mary_ann Re: Nycz 03.04.16, 00:59
                      Niby tak, a z drugiej strony... te zdarzenia nie są niczym nowym ani szczególnie drastycznym na tle tego, co kościołowi zdarzało się mówić i czynić w historii wcześniej (a także obecnie w innych częściach świata - wszak jest kościołem powszechnym, a katolik nie jest katolikiem polskim, tylko członkiem kościoła powszechnego), więc nasuwa się pytanie, dlaczego pytanie o przynależność miałoby pojawić się akurat teraz :)
                      • maadzik3 Re: Nycz 03.04.16, 11:02
                        nie do mnie pytanie bo jak wiesz mnie nie dotyczy, ale dla mnie to co głoszą jest sprzeczne z Biblią. z powodów wskazanych w wejściowym poście.
                        www.youtube.com/watch?v=swnw3IgJeVA
                        • mary_ann Re: Nycz 03.04.16, 20:15
                          maadzik3 napisała:

                          > nie do mnie pytanie bo jak wiesz mnie nie dotyczy, ale dla mnie to co głoszą je
                          > st sprzeczne z Biblią. z powodów wskazanych w wejściowym poście.
                          > www.youtube.com/watch?v=swnw3IgJeVA
                          >

                          Niesamowite, ta piosenka nigdy się chyba nie zdezaktualizuje...
                          BTW, b. żałuję, że nie ma już Kabaretu Olgi Lipińskiej.
    • luna15 Re: Będzie heretycko, wybaczycie? 05.04.16, 19:00
      To zupełnie tak jak ja....całe życie szanowałam kobiety...ale jak patrze to widzę stojące pod blokiem z piwem i fajka, dzieci lataja samopas, widze teściowa która oczernia synowa zamiast jej pomóc w przygotowaniu urodzin wnuka...a i sprzedawczynie w sklepie która mnie oszukała na reszcie, pewnie chce wyrównać manko....czemu madzik taka jesteś? No bo chyba jesteś.,...w końcu jesteś kobieta....
      Tak sie czasem zastanawiam co w was sie zepsuło? Bo chyba musiało sie zepsuć, ktoś musiał mocno kopnąć bo to nie może byc ot tak sobie....Nie nazwe tego nawet zła wola bo jednak czuje że to nie jest zła wola, to coś innego, nienawiść...nie też nie...czyli co....
    • luna15 Re: Będzie heretycko, wybaczycie? 05.04.16, 19:02
      I jeszcze dodam zanim Madzik zaczniesz zionąć, przeczytaj projekt bo taki hocopały wypisujesz ze wstyd.
      • maadzik3 Re: Będzie heretycko, wybaczycie? 06.04.16, 09:37
        projekt czego? ustawa o obrocie ziemia weszła, czytałam. Projekt ustawy o zakazie aborcji? czytałam. Ten watek dotyczy czego innego. zionąć nie będę, a postu nie rozumiem. Bo raczej nie o opiece nad dziećmi i urodzinach wnuka, tudzież stosunkach z synowa bądź teściową pisałam :)
        Jaka jestem? Nie wiem. napisałam co widzę z zewnątrz patrząc na polski kk. I podtrzymuje. Związku z byciem kobietą nie widzę :)
        • sebalda Re: Będzie heretycko, wybaczycie? 06.04.16, 11:41
          Maadzik, Luna napisała, że coś się w Tobie zepsuło, że ktoś Cię musiał mocno kopnąć (???), bo Twoje przemyślenia i ogólnie postawa nie mogą być takie ot tak sobie:P Nie było to miłe, a że było właściwie pisane nie tylko do Ciebie ("Zastanawiam się czasem, co w WAS się zepsuło?"), to ja też się poczułam nie bardzo. No i dlatego Luna miała nadzieję, że "zaczniesz zionąć" Co za zawód.
          Analogia do kobiet jest naprawdę śmieszna. Tak się składa, że kobietą się rodzisz, a biskupem zostajesz. Tak się składa, że nikt (nawet Bóg) nie wymaga od ludzi (w tym kobiet) doskonałości, natomiast biskupi, będący przecież najważniejszymi przedstawicielami Boga na ziemi, posłannikami dobrej nowiny, ludźmi wybranymi, osobami świecącymi przykładem, tymi, którzy nieustannie pouczają innych, decydują o ekskomunice, decydują w każdym zakresie życia o tym, co jest dobre, a co złe, powinni być chyba nieco lepsi niż kobiety rozumiane jako całość. Czy od nich nikt nie ma prawa oczekiwać nieco wyższych standardów niż od przeciętnej, zwykłej kobieciny???
          • zawszekacperek Re: Będzie heretycko, wybaczycie? 06.04.16, 13:16
            sebalda wrote:
            ..., natomiast biskupi, będący przecież najważniejszymi przedstawicielami Boga na ziemi, posłannikami dobrej nowiny, ludźmi wybranymi, osobami świecącymi przykładem, tymi, którzy nieustannie pouczają innych, decydują o ekskomunice, decydują w każdym zakresie życia o tym, co jest dobre, a co złe, powinni być chyba nieco lepsi niż kobiety rozumiane jako całość.

            Carrissima, chyba masz dzisiaj gorszy dzień. Zdarza się. :)
            Głowa do góry! JUtro będzie lepiej.

            Kacperek
            • sebalda Re: Będzie heretycko, wybaczycie? 06.04.16, 14:13
              >>Głowa do góry! JUtro będzie lepiej.

              Najmilszy K.! Dziękuję za dobre słowo:) Nie wiem, czy będzie lepszy, bo dziś w firmie wybuchła bomba pt. karygodny i nieprawomyślny artykuł dotyczący rozmów o seksie z dziećmi. Wybitna specjalistka ze wspaniałego Ordo Iuris się wypowiedziała. Eh, długo by opowiadać. Nawet do mojej małej niszowej działki docierają macki "dobrej zmiany".
              • maadzik3 Re: Będzie heretycko, wybaczycie? 06.04.16, 15:19
                ?????? napisz coś więcej. Dziecko posiadam. O seksie z nim rozmawiam. I dotąd uważałam że jeżeli nawet nie jest to powszechne to w każdym razie pożądane :)
                • sebalda Re: Będzie heretycko, wybaczycie? 06.04.16, 15:59
                  Spokojnie, Ty możesz rozmawiać, bo jesteś matką, najlepiej by jednak było, gdybyś rozmawiała w duchu nauki katolickiej - czyli nie uświadamiała, ale tłumaczyła, że tylko abstynencja do ślubu i koniec! Edukacja seksualna w szkole i poza nią (u mnie chodziło o lekarzy) musi być tylko typu A (czyli o abstynencji seksualnej), w żadnym razie typu B, jak na Zachodzie, czyli o biologicznych aspektach seksu. Nauka o zapobieganiu ciąży i zabezpieczaniu się przed STI też nie jest OK.
                  Trochę się boję podawać więcej szczegółów, bo najwyraźniej wszystko jest w tej chwili kontrolowane;) Pani z Ordo Iuris twierdzi, że w Polsce jest mało przemocy seksualnej dzięki temu, że nie ma u nas edukacji seksualnej typu B, wg statystyk, i powołuje się na dane, w których najwyższy odsetek gwałtów na 100 000 mieszkańców jest w Szwecji - ok. 70. W Polsce - 4,1. Według tych samych danych najniższy odsetek gwałtów w krajach Europy Wschodniej jest na Ukrainie - 0,6 i Białorusi - 0,8, w Indiach ten wskaźnik wynosi 0,4. Tak, to nie błąd, właśnie tylko 0,4. Dane pochodzą z raportów policyjnych. Ciekawe czemu wydawałoby się, że jest trochę inaczej w rzeczywistości:P
                  • sebalda Re: Będzie heretycko, wybaczycie? 06.04.16, 16:06
                    Sorry, poprawka, napisałam za panią z Ordo Iuris o gwałtach, ale wczytałam się jeszcze w tę statystykę i tam są dane na temat: "offences against children". Nigdy bym nie przypuszczała, że w Indiach jest tak cudownie w tej kwestii:P
                    • maadzik3 Re: Będzie heretycko, wybaczycie? 06.04.16, 16:59
                      ja jakoś dalej nie przypuszczam, a dziecię uświadamiam dokładnie. i nie w duchu nauki katolickiej, ostatecznie katoliczką nie jestem :)
                      o pedofilii, przemocy, narkotykach, dopalaczach, śmierci i innych tzw. "trudnych" tematach też z nim rozmawiam. i wcale tego nie ukrywam :)
              • zawszekacperek Re: Będzie heretycko, wybaczycie? 06.04.16, 17:04
                Przesadzasz z tą bombą. Moim zdaniem to był zwykły mały kapiszon.:)
                Dobre zmiany dopiero przed nami.
                Wybitna specjalistka z Ordo Iuris też musi jakoś zarobić na kawałek chleba.:)

                Kacperek
          • luna15 Re: Będzie heretycko, wybaczycie? 06.04.16, 18:11
            To ze ktos zostaje biskupem nie oznacza że staje sie ideałem, wręcz przeciwnie, nie od dziś wiadomo że "władza" potrafi zepsuć. Ja nie rozumiem tego /dziecinnego jak dla mnie / założenia że funkcja uświęca charakter....skąd takie wnioski? To ludzie, tacy jak każdy z nas...
            To ze 'ktoś/ coś kopnęło" to widać, bo stosunek jest aż nadto emocjonalny, nieobiektywny...takie na siłe wyciąganie wad, win i niedociągnięć jakby tylko tym KK stał...A to nieprawda, nie tylko ze nieprawda ale i bardzo krzywdzące,,,"Wybaczycie" ...wybaczcie ale przywalę....bo muszę sobie ulżyć....No to....mi tez wybaczcie...tez sobie przywalę czasem ok?
            • mary_ann Re: Będzie heretycko, wybaczycie? 06.04.16, 19:12
              luna15 napisała:

              > To ze ktos zostaje biskupem nie oznacza że staje sie ideałem, wręcz przeciwnie
              > , nie od dziś wiadomo że "władza" potrafi zepsuć. Ja nie rozumiem tego /dziecin
              > nego jak dla mnie / założenia że funkcja uświęca charakter....skąd takie wniosk
              > i? To ludzie, tacy jak każdy z nas...

              Bardzo słusznie. Następny nieunikniony krok w rozumowaniu, to uznanie, że to, co mówią, nie jest również w sposób konieczny ani trochę mądrzejsze czy ważniejsze od tego, co mówi ktokolwiek inny :)
              Kłopot polega na tym, że ci panowie dalej uważają się za moralne autorytety "z urzędu" i z uporem godnym lepszej sprawy tłumaczą innym, jak ci mają żyć.
              • zawszekacperek Re: Będzie heretycko, wybaczycie? 06.04.16, 19:54
                mary-ann napisała:
                Kłopot polega na tym, że ci panowie dalej uważają się za moralne autorytety "z urzędu" i z uporem godnym lepszej sprawy tłumaczą innym, jak ci mają żyć.

                Jeszcze większy kłopot polega na tym, że ci panowie (przynajmniej w Polsce) demoralizują władze świeckie, co się przekłada na jakość życia zwykłych obywateli.

                Kacperek
                • maadzik3 Re: Będzie heretycko, wybaczycie? 06.04.16, 20:04
                  o, Kaceperku, w punkt! I to jest niestety wielki problem :(
            • sebalda Re: Będzie heretycko, wybaczycie? 07.04.16, 14:05
              Luna, spójrz trochę też na siebie. My piszemy emocjonalnie, a Ty? Piszesz, że podajemy tutaj nieprawdę, ale możesz wskazać gdzie? KK nie stoi tylko biskupami, to fakt, ale to właśnie oni mają decydujący głos, to ich słuchają rzesze potulnych owieczek, uznając ich słowa za wyrocznię, a o ich roli politycznej już nie wspomnę, bo zrobiły to już lepiej osoby piszące przede mną.
              Pamiętasz dyskusje na Www na temat Halloween i oburzenie wielu uczestników, gdy ośmieliłam się napisać, że jakiś tam biskup może się mylić? Wiesz, ile osób przyjmuje bez najmniejszej refleksji każde słowo każdego biskupa, bo wierzy w ich nieomylność? Ile osób uważa każde krytyczne słowo pod ich adresem za atak na Kościół?!?!
              Dodatkowym problemem jest to, że postawa biskupów w bardzo dużym stopniu osłabia pozycję KK, bo ludzi równie wyrozumiałych jak ja, których tego typu problemy i tak nie zrażą do samej idei katolicyzmu, jest coraz mniej. To nie ateiści i lewacy doprowadzą w końcu do takiego samego wyludnienia się kościołów w Polsce jak na Zachodzie, ale właśnie nasi biskupi, jeśli nie zmienią języka i postawy pogardy dla ludzi. I nie o złagodzenie stanowiska mi chodzi, nie o to, by przyklasnęli aborcji, antykoncepcji czy in vitro, ale o to, w jaki sposób do nas mówią i nas traktują, jak wymuszają za pomoc w wyborach swoje racje na politykach, którzy są przecież reprezentantami całego narodu, nie tylko katolików, o pazerności i innych sprawach opisanych przez Maadzik już nie wspomnę. Nie można żądać świętości i bezwarunkowego posłuszeństwa, samemu nie świecąc przykładem, nie starając się choćby o to, by być bliżej ideału, jaki się samemu głosi. Dziecko nie będzie szanowało ojca, który czegoś mu zabrania, a sam jest bardzo nie w porządku, to takie proste.
              Ostatnie Twoje zdanie rozumiem jako wyraz własnej frustracji związanej z tym, o czym tu piszemy. Czemu zatem tak zażarcie bronisz tezy, że biskupi nie muszą być w porządku, bo są tylko ludźmi, czemu dziwisz się naszym wypowiedziom i piszesz, że coś się w nas zepsuło?
    • mary_ann niniejszym uprzejmie donoszę, że... 11.04.16, 18:41
      ... przewielebny Paetz prawdopodobnie będzie koncelebrował mszę z okazji 1050. rocznicy chrztu Polski.

      epoznan.pl/news-news-66194-Abp_Juliusz_Paetz_bedzie_koncelebrowac_msze_swieta_na_1050._rocznice_Chrztu_Polski
      Dziękuję za uwagę :(
      • maadzik3 Re: niniejszym uprzejmie donoszę, że... 11.04.16, 19:12
        proponuję koncelebrę z Wesołowskim.
        To jest tak jakby ostatnio hierarchia specjalnie pokazywała że wy ludzie możecie nas w doopę ugryźć i tyle.
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: niniejszym uprzejmie donoszę, że... 11.04.16, 19:22
          Jednak nie przesadzajmy z porównaniami. Paetz głównie zawinił, że jest gejem i trochę molestował podwładnych. Wesołowski molestował dzieci.
          • maadzik3 Re: niniejszym uprzejmie donoszę, że... 11.04.16, 19:37
            "trochę molestował podwładnych" ??? oznacza że uprawiał mobbing, molestował seksualnie i wypierał się tego tudzież wykorzystywał stosunek zależności.
            Wiem, że to nie ta liga co gwałcenie dzieci, ale obrzydliwe bezsprzecznie.
            Nie chodzi o to że jest gejem, chodzi o to że krzywdził ludzi wykorzystując pozycję biskupa
          • mary_ann Re: niniejszym uprzejmie donoszę, że... 11.04.16, 21:16
            Ok, molestowanie dzieci, przez to, że chodzi o dzieci, jest oczywiście potwornością zupełnie wyjątkową. Ale w zestawieniu (zestawienie nie jest utożsamieniem) nie ma nic niestosownego. Paetz nie "tylko" molestował podwładnych. molestował kleryków, molestował studentów, broniąc się, zniszczył życie wielu ludzi (co trwa do dziś).
            • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: niniejszym uprzejmie donoszę, że... 12.04.16, 08:07
              No tak, może nie najszczęśliwiej to sformułowałam. Chodziło mi o to, że molestowanie dorosłych to jednak nie ta sama liga, co molestowanie dzieci + o to, że w opinii społecznej jego głównym grzechem jest gejostwo (=hipokryzja, bo Kościół niby to potępia), a nie molestowanie dorosłych.
          • slotna Re: niniejszym uprzejmie donoszę, że... 12.04.16, 20:07
            Wcale nie wiem, czy bycie molestowanym w dziecinstwie jest czyms gorszym od bycia molestowanym w doroslosci.
        • luccio1 Re: niniejszym uprzejmie donoszę, że... 08.05.16, 18:23
          Ks. abp Józef Wesołowski jest od 27 VIII 2015 w Ręku Boga. Już po ostatnim egzaminie w życiu, i po kompleksowej recenzji całości dorobku. Wyniku jednego ani drugiego nie znamy.

          Poznałem osobiście i Jego, i Jego Rodzinę. W świetle tej znajomości nie jestem w stanie uwierzyć w Jego jakąkolwiek winę.

          Abp Paetz ostatecznie nie współodprawiał Mszy św., o której mowa. Zaś "Rocznica Chrztu Polski" jest pojęciem czysto symbolicznym:
          Chrzest rozpoczął się od Małopolski Zachodniej - ponad 100 lat przed r. 966.
          • slotna Re: niniejszym uprzejmie donoszę, że... 08.05.16, 21:16
            > Poznałem osobiście i Jego, i Jego Rodzinę. W świetle tej znajomości nie jestem
            > w stanie uwierzyć w Jego jakąkolwiek winę.

            Mam nadzieje, ze zartujesz.
            • pavvka Re: niniejszym uprzejmie donoszę, że... 09.05.16, 10:39
              Był taki uprzejmy, i zawsze mówił 'dzień dobry'...
              • mary_ann Re: niniejszym uprzejmie donoszę, że... 09.05.16, 23:28
                "Dobrze się z nim pracowało, było wesoło - mówi o Josefie Fritzlu człowiek, który pomagał mu zbudować piwnicę. Fritzl przez 8516 dni trzymał w niej i gwałcił swoją córkę Elisabeth, która urodziła mu siedmioro dzieci."

                (A taki pierwszy z brzegu wygooglany przykład, za 5 minut pewnie byloby ich dziesięć).
                Cały tekst: wyborcza.pl/1,90539,7136545,Sasiad__obywatel__maz__potwor.html#ixzz48CEYmQ3d
                • sebalda Re: niniejszym uprzejmie donoszę, że... 10.05.16, 09:15
                  Naiwność ludzka potrafi być wielka, wiem coś o tym, sama taka byłam bardzo długo, ale życie i obserwacje zweryfikowały tę moją naiwność boleśnie i dokładnie :(
          • zawszekacperek Re: niniejszym uprzejmie donoszę, że... 08.05.16, 22:01
            luccio1 napisał:
            Poznałem osobiście i Jego, i Jego Rodzinę. W świetle tej znajomości nie jestem
            w stanie uwierzyć w Jego jakąkolwiek winę.


            Nie wierzę, że Kuria Rzymska bezpodstawnie nałożyłaby areszt domowy na Czcigodnego Arcybiskupa. Musiały istnieć jakieś dowody lub chociażby poszlaki.

            Kacperek
          • verdana Re: niniejszym uprzejmie donoszę, że... 10.05.16, 16:11
            A Hitler był osobiście uroczym facetem.
    • mary_ann Re: Będzie heretycko, wybaczycie? 12.04.16, 00:29
      Obejrzałam to:
      www.tvn24.pl/kropka-nad-i,3,m/kropka-nad-i-ks-kloch-nie-chcemy-do-gwaltu-dodawac-kolejnej-traumy,632904.html#autoplay

      i zrobiło mi się niedobrze. Najkrótsze podsumowanie: "Ja wiem, że kłamię, i wiem, że Ty wiesz, no i co mi niby zrobisz?"
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Będzie heretycko, wybaczycie? 12.04.16, 08:31
        Co masz na myśli, mówiąc o kłamstwie?
        • mary_ann Re: Będzie heretycko, wybaczycie? 12.04.16, 08:52
          anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

          > Co masz na myśli, mówiąc o kłamstwie?

          Obejrzałaś całe? Lecę do pracy, więc w skrócie. Kloch bezczelnie kłamie w prawie każdym zdaniu. Wije się jak piskorz, żeby nie powiedzieć, ze Episkopat żąda zaostrzenia. Nie chce za nic wymówić zdania o tym, ze kobiety będą jednak musiały rodzić dzieci z gwałtu. I tak dalej prawie co zdanie (ale więcej mogę wieczorem).
          • mary_ann Re: Będzie heretycko, wybaczycie? 12.04.16, 23:31
            Nie, jednak nie dam rady, odpadłam. Musiałabym zatrzymywać co chwilę i robić jakiś stenogram z opisem.
            • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Będzie heretycko, wybaczycie? 13.04.16, 08:50
              OK, rozumiem.
    • mary_ann czy jeszcze można mieć złudzenia? 17.04.16, 15:10
      Tego się już naprawdę w żaden sposób nie da obronić.

      To jest kościół w Białymstoku, sztandary należą do ONR-u.

      https://i67.tinypic.com/2emhm35.jpg
      • verdana Re: czy jeszcze można mieć złudzenia? 17.04.16, 16:52
        Nie da się. Promocja faszyzmu i antysemityzmu w Kościele. Jesli KK będzie milczał na ten temat, to znaczy, że popiera ONR, kochający z całego serca niejakiego Adolfa Hitlera.
        • mary_ann Re: czy jeszcze można mieć złudzenia? 17.04.16, 19:46
          Więc moim zdaniem to już jest sytuacja graniczna. Jeśli natychmiast nie padną ostre słowa jednoznacznego potępienia z samej góry, poparte jasną i konsekwentną katechezą (np.list episkopatu do odczytania we wszystkich kościołach (tak, tym razem nie w sprawie aborcji czy rozpadu rodziny, ale faszyzmu pukającego do drzwi) i zdecydowanymi posunięciami personalnymi bez udawania, że "się nie da", to ... no nie wiem, gdzie wobec tego dla uczciwych ludzi leży granica obrócenia się na pięcie.
      • maadzik3 Re: czy jeszcze można mieć złudzenia? 17.04.16, 21:32
        dokładnie to chciałam wkleić, ubiegłaś mnie. Obrzydliwe i przerażające. Mamy w Polsce faszyzm :(
        • mary_ann Re: czy jeszcze można mieć złudzenia? 17.04.16, 22:45
          maadzik3 napisała:

          > dokładnie to chciałam wkleić, ubiegłaś mnie. Obrzydliwe i przerażające. Mamy w
          > Polsce faszyzm :(
          >

          Faszyzm już się na obrzeżach tlił. Teraz wkroczył - die Fahne hoch! - do Kościoła Katolickiego.
          • maadzik3 Re: czy jeszcze można mieć złudzenia? 18.04.16, 08:52
            faszyzm jako pewna postawa tli się gdzieś w każdej niemal społeczności, jest jednym z komponentów osobowości społecznej, ale w Polsce ma teraz jawną zgodę na działanie i błogosławieństwo rządzącej partii i kk. Choć pewnie część jest temu przeciwna (przynajmniej w kk mam nadzieję) ale nie ma siły przebicia a część głupio wierzy (byli już inni którzy tak wierzyli) że po wykorzystaniu do własnych celów da się go oswoić lub wcisnąć tego dżina do butelki. :(
    • mary_ann Dominikanie rozumieją 18.04.16, 19:48
      Przynajmniej niektórzy. Poza o. Biskupem także T. Dostatni. Szkoda, że mogą tylko apelować. Oby zostali wysłuchani.

      blog.dominikanie.pl/maciej-biskup/2016/04/18/z-palaca-troska/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka