monisia900
25.04.10, 12:19
od jakiegos czasu pogarszaja mi sie wyniki tarczycowe. 9 lat temu mialam
bardza duza nadczynnosc (tsh 0,0008), potem bralam leki kilka lat-chyba ze 3-a
teraz znowu chyba wrocilo. wyniki juz mam lekko ponizej normy-tsh, a FT4 w
normie, a moja endokrynolog ( i druga prywatna tez)twierdzi, ze w ciazy to
normalne.
ginekolog natomiast lapie sie za glowe, ale powiedziala, ze skoro endok
twierdzi, ze jest ok, to ona nie bedzie podwazala.
doradzcie cos, boje sie, ze te ciaze nie daj boze znowu strace. jestem w 15 tyg.
nie wiem, czy wierzyc endok, czy byc moze gin panikuje (tak powiedziala endok.
poza tym mam objawy tarczycowe wg mnie niezdrowe dla dziecka np wysokie tetno
(ok 120-140), skoki cisnienia (raz 90/50, a za godz. 190/120)no i biegunki (to
tez podobno od tarczycyc).