Witam.Chciałabym poprosić o radę w sprawie mojej córki.
Jak miała 2,5 roku stwierdziłam,że ma wzmożony apetyt,za duzo waży(chociaż od zawsze mieci się w siatce centylowej).Wynik tsh 4,6,okazało się,że córka ma niedoczynnośc tarczycy.
Pamiętam,żę wtedy zrobiłam córce tsh,ft3 i ft4,morfologię,a endokrynolog wzięła tylko tsh i powiedziała,żę reszty nie potrzebuje,żę jestem nadgorliwa

Do lekarza na poczatku chodziłyśmy co 3,a później co 6 m-cy.Wynik tsh utrzymuje się między 2-3,więc lekarz dał nam roczną przerwę,bo powiedział,że taki wynik jej pasuje.
\W tej chwili córka ma prawie 7,5 roku i ciągle tyje.Zawsze miała ograniczane jedzenie,uważaliśmy co je,ale uznaliśmy,żę może coś źle robimy i zapisaliśmy ją do dietetyka.Od roku je zdrowo(tylko ciemne pieczywo i mało,ciemny ryż,makaron,też rzadko.Chodzi na tańce,tenis,dobrze pływa.Całe lato w basenie lub na trampolinie,a ona dalej tyje

Co mogę więcej zrobić.Przy wzroście 130,waży już 34 kg.Mieści się w siatce,ale do czasu?
Dostaje Euthyrox 75,pół tabletki pół godz przed śniadaniem.
Podpowiedzcie mi,czy to może być źle dobrana dawka leku,czy powinnam pójśc na konsultację do innego lekarza(podobno ten nasz najlepszy w mieście).Chciałabym zanieść od razu komplet badań po roku,więc jakie powinnam zrobić za jednym razem.