Dodaj do ulubionych

niedoczynnosc a niemowle

25.03.05, 14:59
Czesc,
mam pytanko. 9 miesiecy temu urodzilam corke i od tego czasu nie moge dojsc
ze soba do ladu. Wlosow zostaly resztki, spac moglabym bez przerwy (ale w
sumie wstaje 2-3 razy w nocy na karmienie), zimne rece i nogi to u mnie od
zawsze norma (podobno duze wczesniaki tak maja - opinia lekarza). Miesiac
temu poprosilam lekarza o skierowanie na badania w kierunku tarczycy. TSH
wyszlo powyzej 35, FT3 i FT4 wskazuja tez na niedoczynnosc (ale nie pamitam w
tej chwili wielkosci), powtorzone badanie tydzien pozniej pokazalo TSH 23 z
kawalkiem. Od endokrynologa dostalam Euthyrox i teraz po zjedzeniu dwoch
opakowan mialam zrobic jeszcze raz TSH i przeciwciala tarczycowe. Wynik z
dzisiaj TSH 1.48, czyli niby w normie, za to TG 186 (norma do 40) i TPO 318
(norma do 35). Nigdy wczesniej nie padl nawet cien podejrzenia w kierunku
jakichkolwiek problemow z tarczyca, ale kontrolnie tuz przed ciaza zrobilam
sobie badania i TSH wyszlo 2.57, czyli tez w normie. Lekarz powiedzial, ze
wszystko jest w idealnym porzadku. Corka w szpitalu, w trzeciej dobie zycia,
miala robione badania przesiewowe w kierunku tarczycy i wyszly ok. Czy moja
niedoczynnosc mogla byc wczesniejsza, a nie poporodowa i czy w jakikolwiek
sposob mogla wplynac na corke? Czy te badania przesiewowe sa wiarygodne, czy
powinnam zrobic corce jeszcze raz badania? Doczytalam sie, ze niedoczynnosc w
ciazy moze wplynac na rozwoj ukladu nerwowego u dziecka i resztki wlosow
stanely mi deba ze strachu (choc corka bynajmniej nie sprawia wrazenia w
zaden sposob opoznionej w rozwoju, raczej przeciwnie). Poradzcie mi cos, bo
umre z niepokoju.
Pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • tess-hashi Re: niedoczynnosc a niemowle 25.03.05, 16:50
      Cześć Alewi!
      Już Cię uspokajam - przed zajściem w ciążę miałaś TSH na b. dobrym poziomie.
      Nie byłaś w niedoczynności.
      Jak piszesz dziecko po porodzie miało również badaną tarczycę.
      Rozwija się wspaniale - jak piszesz.
      Nie masz podstaw do obaw, poniewaz jak wiem, dziecko może mieć problemy, kiedy mama w pierwszym trymestrze ciąży jest w niedoczynności. Jak wiemy nie byłaś.
      Głowa do góry. Podejrzewam, że zaraz po porodzie lekarze mieliby uwagi w stosunku do rozwoju dziecka. Porównując inne dzieci na sali sama widziałabyś różnicę w zachowaniu dziecka.
      Dla twojego pełnego rozwiania obaw po prostu zrób dziecku badanie poziomu TSH.
      Będziesz przekonana, a spokojna mama to również spokojne baby.
      Naprawdę nic się nie dzieje.

      Mimo twych obaw, życzę ci wesołych świąt.
      Najważniejsze, że dzidziuś prawidłowo się rozwija.
      Pozdrawiam
      Tess
      • alewi Re: niedoczynnosc a niemowle 25.03.05, 18:56
        Dzieki serdeczne za slowo otuchy. Pojde w przyszlym tygodniu po skierowanie na
        badania dla cory. Mam nadzieje,ze wszystko bedzie ok. A ja ide jutro do
        kolejnego endokrynologa z moimi wynikami i ciekawe co mi powie.
        Dzieki jeszcze raz i rowniez wesolych swiat ci zycze

        Pozdrowionka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka