Dodaj do ulubionych

hashimoto?????????

26.04.06, 22:31
rok temu objetosc tarczycy miala 11, teraz mam 5.7. wyniki tsh i hormonow tarczycowych w normie. lekarz powiedzial ze to hashimoto. moja lekarka I kontaktu powiedziala ze nie mam brac zadnych hormonow, ze endo przesadzil. oczywiscie juz zapisalam sie do innej endo, podobno bardzo dobrej. zobaczymy co powie. czy ktos mial podobnie?
Obserwuj wątek
    • katerina24 Re: hashimoto????????? 26.04.06, 23:51
      Wybacz ale co to za dane podaje się wyniki TSH ,ft 4 i ft 3 czy robili ci
      przewciwciała tarczycowe Anti TG i TPO,dokładne usg tarczycy --opis czy sa nie
      ma guzków,jaka jest echogeniczność ,sama wielkość tez ważna ale inne dane
      też,raz na rok robi się usg tarczycy jak sa guzki scyntygrafie albo bac
      [biopsję].Takie badania zwłaszcza przeciwciała pomagają w diagnozie oprócz tego
      morfologia,mocz,magnez,wapń oraz elektrolity ,żelazo.Jeśli tsh jest większe juz
      niź 3 powinno sie zwrócić na to uwagę podobnie jak na inne objawy
      niedoczynności ,które już tu były wielokrotnie podawane a na forum hashimoto
      masz na górze napisane jakie badnia trzeba ZROBIC ABY POTWIERDZIĆ NIE
      HASHI.nAPEWNO musisz zrobić serie badań,jesli masz zaburzenia miesiączkowania
      prl[prolaktyna z i bez obciążenia] ewentualnie wg wskazań db endo inne hormony.
      Powinnas wypisac na jakie choroby cierpisz,jakie masz objawy z listy
      niedoczynności,jakie leki bierzesz czy ktoś w rodzinie miał choroby z worka
      autoimmunologicznegonp
      cukrzycę I stopnia
      rzs
      problemy z tarczycą [Mama ,Babcia ,wole etc te choroby nad/nied sa często
      dziedziczne więc jesli masz siostry /córke niech się przebadaja --TSH ,ft 4 ft
      3 ,przeciwciała i ewentualnie usg dopiero WTEDY można stwierdzić czy jest
      ok /nie]
      bielactwo
      sklerodermię
      łysienie plackowate etc pozdrawiam
      • ania7364 Re: hashimoto????????? 27.04.06, 01:16
        dzieki katerina, echogenicznosc mam prawidlowa, bez zadnych guzkow. tsh-2.42, fT3-5.68, fT4-14,41. przeciwcial nie robilam, ale zrobie przed wizyta u endo. prl mam 360,2. nikt w rodzinie nigdy nie chorowal na tarczyce ani tez na choroby autoimmunologiczne.
        • ania7364 Re: hashimoto????????? 27.04.06, 01:21
          z objawow to najgorszy dla mnie jest brak energii, ciagle bym spala a najmniejszy wysilek bardzo mnie meczy. poza tym sucha skora, zawroty glowy, irytacja, swedzenie skory no i nieuzasadnione tycie, zaparcia, niskie cisnienie, podatnosc na lęki. na nic wiecej nie choruje,. jak jest z miesiaczkami to trudno powiedziec bo biore piguly anty.
          • katerina24 Re: hashimoto????????? 27.04.06, 02:08
            Wszystko wskazuje na niedoczynność tarczycy pytanie na jakim to
            tle"zwykła",autoimmunologiczna.Tyjesz bo zła praca tarczycy powoduje
            spowolnienie materii.Trzeba spr ft 3--odp za tycie i stany lękowo -depresyjne
            oraz poziom estrogenu w odp dniu cyklu bo zła praca tarczycy powoduje
            rozregulowanie gospodarki hormonalnej a estrogen też odpowiada za
            nastrój.Dziwię sie że zapisano ci tabletki które dodatkowo dobijaja sprawę bo
            przyjmowanie anty zwieksza zapotrzebowanie na hormony tarczycy i jeszcze
            dodatkowo pogłebia niedoczynność,powinnas o tym porozmawiac z lekarzem.warto
            zrobić WSZYSTKIE TE BADANIA co podałam i wybrać sie do db endo najlepiej
            poleconego przez kolezankę lub obeznanego z problemami tarczycy.Dobrze jest
            zrobic próby wątrobowe,mocz,krzepnięcie krwi ,zwłaszcza jeśli bierze sie
            tabletki takie rzeczy spr sie co 3-4 miesiace.pozdrawiam
            • coffee1 Re: hashimoto????????? 27.04.06, 09:06
              I w ten sposób, droga Katerino, zrobisz z dziewczyny hipochondryczkę!!
              Musisz jeszcze poćwiczyć uzywanie terminologii medycznej, bo słabo Ci wychodzi:
              >Tyjesz bo zła praca tarczycy powoduje spowolnienie materii< hihihi.
              Przepraszam, że jestem złośliwa, ale ostrożnie popisuj się swoją wiedzą zdobytą
              w poradnikach medycznyc dodawanych do gazet codziennych.
              Zostawmy leczenie lekarzom, jeśli autorka wątku chce się upewnić odnośnie
              diagnozy, to może pójść do innego lekarza. Ale tak właściwie po co? TSH w
              normie, ale skoro tarczyca się zmniejszyła, to pewnie trzeba będzie kontrolować
              poziom TSH co jakiś czas i kiedyś lekarz każe włączyć leki. A może to błąd
              badania? Różne urządzenia, różne skale pomiaru? Nie wiem, tak tylko głośno
              myślę.
              A tycie może jest efektem brania antyków albo może za mało ruchu, siedzący tryb
              życia? A może wszystko po trochu?
              Na pewno nie ma powodów do paniki i robienia wszystkich badań dostępnych w
              ofercie laboratorium.
              Zmęczenie i ospałość o tej porze roku dopada nawet najzdrowszych!
              Zyczę Ci dużo, dużo dobrego samopoczucia i naprawdę nie ma sensu poświęcać
              dużej części swojego życia na analizowanie swojego samopoczucia i chodzenie od
              lekarza do lekarza. Lepiej iśc na spacer do lasu smile
              Pozdrawiam.
              • ania7364 Re: hashimoto????????? 27.04.06, 09:33
                witaj coffee, czuje sie totalnie zdechla, nie dodalam jeszcze paru innych objawow do "mojego" katalogu objawow niedoczynnosi. co do tycia: mam 42 lata, do niedawna bylam w tzw normie 173cm i 68-70 kg ale to juz historia. teraz caly czas waga w gore mimo duzej koztroli zywieniowej. do niedawna aylam bardzo aktywna w temacie ruchu, teraz nie mam sily; teraz machne wioselkami treningowymi 10 razy i juz mam ciemno przed oczyma . a najmniejszy wysilek powoduje taka dziwna niestabilnosc, nie moge utrzymac pionu. no i te paskudne drzenia wewnetrzne. spadki cukru wykluczylam bo mam w domu glukometr i sprawdzalam.
                jesli chodzi o "antyki", jak je pieknie Katerina nazwala, to biore bo sie boje ciazy. badam sie regularnie: proby watrobowe, krzepliwosc i u gina.
                teraz juz umowilam sie do endo, podobno jedna z najlepszych w 3miasto
                no i jeszcze dodam, ze stresow i zmartwien wiekszych nie mam, rodzinka ok, z kasa na tyle ze moge ganiac po lekarzach prywatnie. maz milutki, ciagle ten sam. tea, ze wiekszych zmartwien nie mam.
                no i jeszcze dodam , ze do niedawna to ja bylam okaz zdrowia, aktywna a teraz to kompletnie jestem do niczego. zdechla jestem kompletnie.
                • ania7364 Re: hashimoto????????? 27.04.06, 09:42
                  Katerinko, dzieki za wskazowki, ja jestem taki niedowiarek jesli chodzi o lekarzy, i musze zawsze spr, zwlaszcza jak to sa takie wiesci. nie napisalam jeszcze, ze mialam robione hormony plciowe( nie bralam pol roku "antykow") wszystko bylo ok. jak je bralam to tez mialam robione i tez bylo dobrze( nie pamietam juz wynikow). wczoraj oczywiscie spytalam endo czy moge brac piguly i on powiedzial ze moge. nastepnej tez spytam.
                  oczywiscie, zrobie wszystkie badania , o ktorych mi napisalas. chce miec komplet jak juz pojde na potwierdzenie lub wykluczenie tej diagnozy.
                  dzieki wielkiesmile
                • coffee1 Re: hashimoto????????? 27.04.06, 10:50
                  Aniu,

                  Ciekawa jestem, do jakich lekarzy chodzisz, bo ja tez jestem z Trójmiasta. Co
                  to za sława, do której się wybierasz? Może dr Mizan?
                  Mam endokrynologa i gin-endo, którym ufam i jestem od dawna pod ich opieką.
                  Pilnują mnie bardzo troskliwie smile
                  W tym roku kończę 32 lata i niestety zauważyłam u siebie przykrą sprawę - tyję
                  szybciej, a z dużo więkzym trudem przychodzi mi zgubienie każdego dodatkowego
                  grama niż powiedzmy 10 czy nawet 5 lat temu. Myślę, że jest to efekt tego, że z
                  wiekiem zmienia się tempo przemiany materii i stąd te dodatkowe fałdy sad

                  Może masz w tej chwili taki okres w życiu, gdy duzy wysiłek fizyczny Ci nie
                  służy? Może trzeba zmienić formę ruchu i zamiast ostrych ćwiczeń, zacząć dużo
                  spacerować? Oczywiście musisz najpierw wykluczyć u lekarza wszystkie inne
                  przyczyny gorszego samopoczucia.
                  A może warto też przeanalizować sposób odżywiania? Za namową mojej gin-endo
                  trafiłam do dietetyczki, która wskazała mi podstawowe błędy, jakie popełniam w
                  odżywianiu i powiedziała, co mam jeść, żeby chudnąć. Przed wizytą musiałam
                  przez 2 tyg. zapisywać dokładnie co i kiedy jem. Tę listę dokładnie
                  przeanalizowała dietetyczka i wyszła cała prawda o mnie.... sad((
                  To co jemy, szczególnie w okresach trudnych dla naszych organizmów, czyli
                  przełom zimy i wiosny, ma ogromne znaczenie dla zdrowia i samopoczucia. W końcu
                  jesteśmy tym, co jemy smile
                  • ania7364 Re: hashimoto????????? 27.04.06, 12:25
                    tak, wybieram sie do dr Mizan, ale tez przed umowilam sie do dr Rachon. troszke panikuje, wiem, ale musze wiedziec na pewno. w temacie jestem zupelnie nowa bo o hashioto dowiedzialam sie wczoraj, wiec od wczoraj dzialam. co do odzywiania to na pewno jest ok, nie bede Ci pisac o tym ale na pewno to nie jest przyczyna tycia. co do aktywnosci to zawsze bylam umiarkowanie aktywna, ale bez wyczynow.
                    basen raz w tyg, czasami serie aerobiku, w basenie rowniez, dlugie spacery bo mam 2 psy( spacer z kazdym oddzielni), zima 2xnarty, latem nieduze gory i oczywiscie , jak tylko pozwala pogoda, dlugie spacery po plazy. nie jestem ( a raczej nie bylam kanapowa kluseczka, ale teraz nie mam sily do tego stopnia ze po powieszeniu prania z 1 pralki mam zadyszke, jestem cala mokra i ciemno mi sie robi przed oczyma.
                    nigdy nie mialam natury hipohondryczki, w szpitalu lezalam do tej pory tylko przy porodach, lekarz to tylko gin i badania ze wzgl na piguly anty. zawsze wszystko bylo ok ma teraz ze mnie kompletny kapec
                    nie wezme zadnej piguly jak nie bede miala 100% pewnosci ze to jet hashi, ale w tym celu musze polatac po lekarzach i troszke krwi utoczyc. i zapewniam Cie, ze nie sprawia mi to przyjemnosci a pobierania krwi sie bardzo boje. ale jak mus to mus.
                    jak cos wiesz to napisz mi o dr Mizan i dr Rachon
                    pozdrowionka i dzieki za zainteresowanie
                    • coffee1 Re: hashimoto????????? 27.04.06, 12:34
                      U dr Mizan byłam i rozwiała moje wątpliwości, że mam hashimoto. Siedziałam u
                      niej godzinę i tłumaczyła mi wszystko krok po kroku. Zdziwiło mnie jednak jej
                      podejście do leków. Lekarz, u którego byłam wcześniej kazał mi brac euthyrox
                      12,5, a potem przejść na 25. Dr Mizan powiedziała, że mam brać od razu euthyrox
                      50 bez żadnego oswajania się z lekiem. Przyznam, że mnie tym wystraszyła, bo
                      wcześniej naczytałam się na forum hashimoto, jak ludzie reagują na zbyt dużą
                      dawkę leku na początku.
                      Teraz biorę euthyrox 25 , TSH spadło i czuję się nieźle.
                      U dr Rachoń leczył się ktoś z mojej rodziny. To dobra i bardzo troskliwa
                      lekarka. Myślę, że będziesz zadowolona.
                      Czy dr Rachoń prowadzi prywatną praktykę, czy idziesz do Akademii Medycznej?
                      • margaretka2002 Re: hashimoto????????? 27.04.06, 12:51
                        Nie przejmuj sie dawka. Ja bralam od razu 50 i nie umarlam. A dobrze poczulam
                        sie dopiero po ustabilizowaniu dawki na 75. Jesli takiej dawki porzebujesz, to
                        nie ma sie czego bac. Najwyzej schudniesz troche na poczatku...
                      • ania7364 Re: hashimoto????????? 27.04.06, 13:09
                        ide prywatnie, najpierw do dr Rachon a pozniej do dr Mizan. pewnie przeginam ale jesli chodzi o zdrowie to juz tak mam. teraz lekarz zapisal mi euthyrox 50 ale nie biore, musze to jeszcze skonsultowac. jak do tej pory wytrzymalam to i teraz dam rade.
                        wielkie dzieki za zainteresowaniesmile
                        • coffee1 Re: hashimoto????????? 27.04.06, 13:47
                          Zanim zaczęłam brać leki i uwierzyłam, że mam chorobę Hashimoto (tylko
                          Hashimoto) byłam u kilku lekarzy. Tak samo jak Ty potrzebowałam potwierdzenia.
                          Od każdego lekarza słyszałam to samo - brać leki i koniec. Myślę, że bym aż tak
                          bardzo nie drążyła tematu, gdyby nie nakręcanie się na forum hashimoto. Ale to
                          zupełnie inna historia. Z Hashimoto żyje się normalnie i nie ma sensu poświecać
                          tej dysfunkcji zbyt wiele energii.
                          Zobaczysz, że i Ty poczujesz się dobrze, gdy tylko trafisz na "swojego"
                          lekarza, który pomoże Ci dopasować właściwą dawkę leków.
                          Pozdrawiam i życzę zdrowia smile
                          • katerina24 Re: hashimoto????????? 27.04.06, 16:56
                            do osoby która załozyła ten wątek ja z Panią coffe która tu jest znana z
                            dziwnych tekstów[najpierw jest miła a potem zaczyna odstawiac swoja szopkę nie
                            mam nic wspolnego],forum hashimoto nie ma nic wspólnego z tymi głupotami które
                            ta Ososba wypisuje i kazdy z tym żyje bo musi,to tyle nie wdaje się w dalszą
                            polemikę z ta osoba bo skończy się jak w watku o forach.[co doskonale Pani
                            coffe pamięta a jakże czy może odświeźyć i sobie jeszcze szanowna persono
                            coffie porzucasz?]
                  • katerina24 Re: hashimoto????????? 27.04.06, 16:52
                    Wisz co cofii mało sie na spamowałaś ,sama sie wypchaj a zmęczona mogę też być
                    i błędy robić,nie masz co robić ,współczuję Ci
              • katerina24 Re: hashimoto????????? 27.04.06, 17:03
                Dla Twojej wiadomości nie popisuje się Szanowna Pani wiedza zdobyta w takowej
                literaturze ale wierzę że Ty tak możesz robic ,nie graj mi Tu "męża
                opatrznościowego"bo rzucę dziewczynie link w którym pomstujesz na wszystko co
                po ziemi chodzi ,problem to masz Ty i ja go nie bede drązyła radzę Ci po prostu
                odseparuj się ode mnie.,a błedy i skróty myslowe moge robić bo zmęczona
                jestem ,nie Twoja spraw,oczywiście że się tyje w niedoczynności bo sopwalnia
                się tempo metabolizmu dyktowane m.in przez hormony tarczycy od kiedy to
                przemiana materii etc to fachowe terminy,jak idziesz do lekarza to prosisz
                zbadaj mi te ych och chyba hormony czy piszesz/mówisz coś innego?I nie pisz do
                mnie per droga daj spokój w Twoich ustach takie miłe słowa a gdzie się te
                idiotyzmy którymi nas raczyłaś pozbyły co to odstawiasz Matkę Miłosierdzia
                znowóż???????/
                Prosze sama jej radzisz co ma robic a może jeszcze niech sobie pomacha nóżką i
                poskacze po łące bo od tego z pewnością lepiej się jej zrobi.Nie wiem jakie
                jest Twoje laboratorium ale w moim to nie jest pełna oferta.Szczerze współczuje
                takiego laboratorium gdzie podstawowe rzeczy uchodza za a i z oferty.
                Masz jakies problemy ze zrozumieniem tekstu ponieważ koleżanka nie chodzi od
                lekarza do lekarza,nie pisze że juz ducha wyzionęła lub zamierza etc.Współczuje
                Ci toc to mania prześladowcza.
                • coffee1 Do Kateriny 27.04.06, 17:30
                  No i sie dziewczę zdenerwowało smile Może meliskę wypij?
                  Dobrze wiesz, że jedyna rzecz, z którą usiłowałam walczyć na forum hashimoto
                  było podważanie diagnoz lekarskich, doradzanie ludziom w jakich dawkach mają
                  brać leki, itp. itd. I z tego powodu przestałam być miła, jak to ładnie nazwałaś.
                  Wiele osób po lekturze tamtego forum czuło się bardzo źle i nie możesz
                  zaprzeczyć, że tak nie było. To jest bardzo poważny problem, bo komuś mogłyście
                  zaszkodzić, a przecież nie ponosicie odpowiedzialności za swoje słowa.
                  Nie ma sensu wracać do tego tematu, bo po prostu nie mam na to ochoty.
                  Naprawdę współczuję Ci, że jest w Tobie tyle złości. Pewnie to skutek hashimoto wink
                  Mimo wszystko nie czuję do Ciebie żalu, po prostu szkoda, że taka młoda osoba
                  dała się wciągnąć w zabawę pt. "choroba Hashimoto - moje jedyne hobby".
                • ania7364 Re: hashimoto????????? 27.04.06, 22:33
                  Katerinko, bardzo dziekuje za wszystkie informacje. sa mi bardzo pomocne
                  szkoda bardzo, ze na tak potrzebnym forum powstaja konflikty. ja tu szukalam informacji i wsparcia i je otrzymalam. ale smutno mi troszke, ze sa jakies nieporozumieniasad
                  mimo wszystko dziekuje wszystkim za pomoc i okazane zrozumienie
                  goroco pozdrawiam. ania
                  • katerina24 Re: hashimoto????????? 27.04.06, 22:41
                    Bardzo proszę,z Coffi to juz dłuzsza historia ale nie bedę regresu robiTe
                    badania co podałam to podstawa ,także zbadaj sie ,znajdź sensownego lekarza[na
                    forum hashimoto byli polecani db endo--moze znajdziesz czego szukasz] i lecz
                    się z db efektami ,zdrowia i szczęscia,pozdrawiam Kaśka
    • to-ja-007 Re: hashimoto????????? 28.04.06, 11:35
      Witaj Aniu
      Normy dla tsh i hormonow tarczyc sa bardzo szerokie. Od niedawna pojawiaja sie
      artykuly probujace przekona lekarzy ze u mlodych kobiet - tsh powyzej 2.5
      wskazuje juz na chorobe tarczycy. Niektorzy lekarze lecza juz wg tego
      kryterium, jesli ma sie przeciwciala tarczycowe oraz usg tarczycy potwierdza
      obecnosc choroby.
      Dlatego na forum Hashimoto i na forum o leczeniu nieplodnosci
      (www.nasz-bocian.pl) - sa kobiety ktore ktore maja "teoretycznie" hormony w
      normie ale biora euthyrox.

      Ale nie wszyscy lekarze lecza w ten sposob. Niktorzy czekaja az rozwinie sie
      "prawdizwa" niedoczynnosc. U mnie trwalo to 2 lata - zanim z tsh 2.4 doszlo do
      5. Ale moze to trwac ktrocej badz dluzej.

      Warto wiedziec ze niedoczynosc tarczycy - to nie tylko objawy subiektywne - typu
      zmeczenie. Wolna przemiana materii jest moze trudna do udowodnienia ale u wielu
      osob objawia sie ona niska temp. ciala - stale ponizej 36 (a to juz na pewno nie
      jest normalne). Poza tym niedozcynnosc tarczycy to zbyt niski cukier oraz
      problemy z cholesterolem (miazdzyca) - niezaleznie od diety.

      Niedoczynnosc tarczycy - nie zabija (a juz na pewno nie robi tego szybko) wiec
      mozna lekarze sobie powoli dyskutuja i pewnie z 10 lat bedzie potrzebne zeby sie
      zdecydowali czy np. wprowadzic inne normy dla mlodych osob czy nie.

      Powinnas wiedziec, ze jesli bedziesz miala np. problemy z zajsciem w ciaze albo
      z torbielami w piersi i pojawia sie zbyt obfite lub zbyt skape miesiaczki - to
      lepiej zbadac ta sprawe dokladniej.

      Lekarz pierwszego kontaktu nie jest ekspertem od tarczycy i jesli juz komus
      wierzyc to lepiej endokrynologowi. Jesli nie wierzysz swojemu endokrynologowi -
      i chcesz potwierdzic/odrzucic jego diagnoze to nie powinnas jednak poprzestac
      tylko na konsultacji u jednego endokrynologa ... Za mala "statystyka" np.
      jesli bedziesz miala od 2 endokrynologow - 2 rozne zdania na temat leczenia -
      skad bedziesz wiedziala komu wierzyc?

      Poza tym - z jakiegos powodu zaczelas badac tarczyce ... Gdybys sie czula super
      i nie miala zadnych problemow to mozna nie brac lekow. Ale chyba nie poszlas
      zupelnie bez objawow zeby badac sobie tarczyce?

      pozdrawiam
      ula

    • ania7364 Re: hashimoto????????? 10.05.06, 20:19
      i jednak to hashimoto. dzis bylam u innej endo. potwierdzila poprzednia diagnoze. biore juz eutyroxN i zobaczymy co bedzie dalej. pozdrawiam i dziekuje za rady i wskazowkismile
      • to-ja-007 Re: hashimoto????????? 11.05.06, 09:52
        No to zapraszam na forum o Hashimoto...
        pozdrawiam
        ula

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka