Dodaj do ulubionych

subkliniczna niedoczynność u dziecka-i co dalej?

30.05.06, 23:06
witam serdecznie
moja 5 letnia córka ma podwyższony TSH (5,5). FT4 i cholesterol w normie.
Diagnoza:subkliniczna niedoczynność tarczycy. Zlecił podawanie 1/4 tabl.
euthyroxu n25, 3 razy w tygodniu. Kazał po 2 miesiacach zrobic kontrolne TSH
i koniec.
Doradźcie proszę, czy takie badania wystarczą? W gruncie rzeczy nawet nie
odpowiedział mi na pytanie skąd to sie wzięło, może powinnam wykonać
dodatkowe badania żeby poznac przyczynę. Nie chciałabym czegos przegapić, w
koncu to małe dziecko.

Bardzo proszę o wszelkie sugestie, z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • martaa_85 Re: subkliniczna niedoczynność u dziecka-i co dal 30.05.06, 23:22
      Witam,
      Wydaje mi się, że niema powodu do nie pokoju i niema potrzeby robienia dalszyh
      badań. Wystarczy regularnie badać tsh. A czy ty miałaś kiedyś problemy z
      tarczycą?? Bo jedyną przyczyne jaką znam to jest to,że moze to mieć podłoże
      genetyczne.
      pozdrawiam
    • rosteda Re: subkliniczna niedoczynność u dziecka-i co dal 31.05.06, 00:01
      Witaj Robertaa
      Zgadzam sie z tym co napisala Martaa_85, ze przyczyna moze byc genetyczna.
      Ale co do innych rzeczy, to mam inne zdanie.
      Subkliniczna niedoczynnosc tarczycy musi miec jakas przyczyne. I aby znalezc co
      za choroby wywolala ta niedoczynnosc to radze zrobic badania przeciwcial
      anty-TPO i anty-Tg, oraz USG tarczycy u endokrynologa ktory leczy dzieci.
      A do dalszego ustalania dawki to warto robic jako badania kontrolne TSH, fT3 i fT4.
      Sama kontrola TSH i na tej podstawie ustalanie dawki to za malo.
      Jesli chcesz nawiazac kontakt z innymi matkami ktore lecza dzieci z powodu
      tarczycy to zglos sie na forum Hashimoto. Mozesz tez tam zapytac o endo dzieciecego.
      Ty sama, albo ojciec dziecka moze miec chora tarczyce. Nalezaloby to wziasc pod
      uwage.
      Jeszcze jedno. Dlaczego dziecko ma brac Euthyrox 3xw tygodniu po 25µg?
      Czy nie lepiej co dzien 12,5µg (1/2 tabl.)?
      Przeciez u zdrowych tarczyca pracuje co dzien, a nie co drugi.
      Przy wprowadzaniu tego leku lepiej zaczac od dawki 6,25µg (1/4tabletki)przez
      2-3tygodni, i dopiero pozniej zwiekszyc dawke do 12,5µg.
      Nie wszyscy z niedoczynnoscia przy wprowadzaniu calej dawki czuja sie dobrze.
      Dzieci tez maja prawo zle znosic od razu cala dawke, wiec lepiej wprowadzac
      ostroznie.
      Pozdrawiam Rosteda
      • robertaa Re: subkliniczna niedoczynność u dziecka-i co dal 31.05.06, 12:03
        dzięki wielkie za odpowiedzi,
        niedługo zrobie wszystkie proponowane przez Ciebie badania. Ja tarczyce mam
        zdrową (rok temu badałam krew i robiłam usg) u męża niegy nie badaliśmy.
        Natomiast teściowa ma jakieś problemy z tarczycą, czy to może mieć związek?
        w kwestii dawki to chyba nieprzecyzyjnie to wyjasniłam, mała dostaje 1/4
        tabletki 3xtydz. Czy to wg Ciebie jest ok?
        Zamelduję się tak jak razdzisz na forum Hashimoto, tylko szczerze mówiąc nie
        rozumiem dlaczego właśnie tam? Czy ta niedoczynnośc mojego dziecka może pójść w
        tamtym kierunku...?
        Hormon podaję od 4 tyg. Na razie nie widzę żadnych zmain w zachowaniu córki;
        dalej jest chudziutka, ma słaby apetyt i bardzo chwiejne nastroje. Z tym, że
        nie wiadomo czy ma to w ogóle związek z tarczycą. Po jakim czasie wystapiłaby
        ewentualna poprawa?
        • mami7 Re: subkliniczna niedoczynność u dziecka-i co dal 31.05.06, 12:16
          Przyczyny nikt Ci nie poda. Zwykle zwalają na matkę, ale jak matka jest zdrowa i w rodzinie nie było problemów tarczycowych rozkładają ręcę.
          Skąd jesteś, bo podstawa to znaleść dobrego endo dziecięcego, a ztym trudno.

          Córka musi mieć komplet badań, jak ktoś już pisał wyżej: czyli TSH, fT3, fT4, przeciwciała, usg tarczycy. dzieciom robi sie jeszcze rtg rączki, żeby zbadać wiek kostny. Dopiero potem podaje sie leki, tymbardziej, jesli jest to niedoczynnośc subkliniczna, miejmy nadzieję, że nie narazie.

          A ile razy kontrolowaliście hormony? U mojego dziecka TSH długo utrzymywało się na poziomie podobnym, czyli 4,5-5. Potem spadły hormony, ale wtedy już eweidentnie było widać, że coś się z dzieckiem dzieje. Generalnie na moim synku od razu widac jak coś sie dzieje.

          Dziwnie masz zlecone te hormony...Un nas była poprawa po chyba 2-3 tygodniach leczenia, ale codziennie synek łyka leki.
          • robertaa Re: subkliniczna niedoczynność u dziecka-i co dal 31.05.06, 12:43
            no właśnie, mnie też to całe "leczenie" się nie podoba. Zaczynam polowanie na
            nowego lekarza. Mieszkam niestety w Gdańsku (niestety bo w wawie pewnie łatwiej
            o lekarza i dobre info). Kontroli nie miałam jeszcze żadnej. Najpierw lekarz
            kazał zrobić pierwszą kontrolę po pół roku ale nacisnęłam i uzgodniliśmy, że
            zrobie po 2 miesiacach.
            Bardzo dziękuje wszystkim za odpowiedzi.
            • rosteda Re: subkliniczna niedoczynność u dziecka-i co dal 31.05.06, 15:11
              Dlaczego proponowalam forum Hashimoto?
              Tylko dlatego, ze tam mozesz znalezc matki ktorych dzieci maja chora tarczyce i
              w ten sposob majac kontakt moze Ci to ulatwic poszukiwania specjalisty dla dzieci.
              Czy to pojdzie w kierunku Hashi, tego nie wiem. To wyjasni sie jak zrobisz
              badania przeciwcial i USG.
              Piszesz ze podajesz 1/4 tabl. 3x w tygodniu. Tylko ile µg tyroksyny ma ta
              tabletka? Sa tabletki 25, 50, 75, 100µg i.t.d.
              Jesli dziecko bierze juz te tabletki dluzej niz 4 tyg. to warto sprawdzic juz
              wyniki TSH, fT3 i fT4. Dlaczego sprawdzic wyniki? Dlatego aby sprawdzic czy
              poziom hormonow we krwi juz sie wyrownal. Jesli jeszcze nie to z nowymi wynikami
              do lekarza aby ustalil odpowiednia dawke dla dziecka. Te zmiany nastroju i brak
              apetytu moga wskazywac na niedobor hormonow we krwi.
              Jak bedziesz dziecku pobierala krew to zrob tez badanie ferrytyny, wit.B12 i
              morfologie.
              Przy niedoczynnosci tarczycy czesto tez wystepuja niedobory zelaza i wit.B12.
              A brak apetytu tez wystepuje przy anemii.
              Piszesz ze tesciowa ma chora tarczyce. Nie ma reguly. Moze Twoj maz tez ma
              chora, ale jeszcze daje sobie ona rade. Albo moze tak byc ze Twoj maz moze miec
              w przyszlosci klopoty z tarczyca.
              Moze tak byc ze ktos odziedziczy geny ktore sa odpowiedzialne za ta chorobe, ale
              nie musi zachorowac. Do zachorowania oprocz genow potrzebny jest jeszcze jakis
              czynnik ktory wywola ta chorobe.
              Pozdrawiam Rosteda
            • mami7 Re: subkliniczna niedoczynność u dziecka-i co dal 31.05.06, 22:53
              MOje dziecko przeszło przez kilku lekarzy-endo. Jak widze jest z tym problem w przypadku dzieci.
              Zanim dostał leki, kontrolowalismy wszystkie te parametry tarczycowe najpierw.
              Jak łykał leki, to pierwsze badanie kontrolne było po jakiś 2 miesiącach. Na forum tutaj piszą, że lepiej nawet wcześniej.

              Różne rzeczy rózni lekarze proponowali, ale żeby podawac hormony co dwa dni, to juz sama nie wiem. Robiliśmy tak przez chwile, jak odstawialiśmy leki w pewnym momencie.

              Popytaj o endokrynologa dziecięcego we wszystkich placówkach dziecięcych, typu dobry szpital, klinika. Z reguły są przy nich przychodnie. Z tego co widzę, to najlepsi dla dzieci, może i w ogole, są lekarze mający kliniczne doświadczenie.
    • robertaa rosteda, mami7 - dziękuję 01.06.06, 23:29
      Dziękuje dziewczyny za wszelkie sugestie. Ntchniona Waszymi radami (i lekko
      przestarszona), wynalazłam dobrego lekarza, dr która jest ordynatorem
      endokrynologii dzieciecej w akademii med. wiec mam nadzieję że osoba
      kompetentna. Podwazyła dotychczasowy sposób leczenia i zaczęła od umówienia nas
      na najbliższy wtorek u siebie gdzie wykona komplet badań od ręki, za darmo.
      Jestem juz teraz spokojna, najaważniejsze że jesteśmy (mam nadzieję ) w dobrych
      rękach. A co ma byc to będzie.
      Jeszcze raz dziękuję Wam
      • rosteda Re: rosteda, mami7 - dziękuję 01.06.06, 23:36
        Jak syn bedzie dobrze leczony i odpowiednio czesto kontrolowany, to bedzie
        wszystko dobrze. Z ta choroba da sie zyc tylko trzeba ja dobrze poznac i nie
        pozwolic sie zaskoczyc jakimis dziwnymi dolegliwosciami ktorych sie nie zna.
        Te objawy o ktorych pisalas powinny synowi przejsc po prawidlowej dawce hormonow
        po kilku dniach.
        Trzymam za was kciuki i zycze synowi szybkiej poprawy.
        Rosteda
      • mami7 Re: rosteda, mami7 - dziękuję 02.06.06, 07:27
        Bardzo się ciesze, że trafiłas na dobrego miejmy nadzieję wink, lekarza.
        Życze powodzenia w leczeniu i zdrowia, zdrowia, zdrowia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka