Dodaj do ulubionych

co lepsze operacja czy terapia jodem 131?doradzcie

08.12.06, 13:41
W tarczycy jest guzek 2 cm,biopsja wykazala "guzkowy rozrost tarczycy"ft3 i
ft4 w normie,tsh lekko ponizej normy.Scyntografia okreslia:guzek cieply
(nadczynny).I tu mam pytanie co lepsze jest w tym przypadku terapia jodem 131
czy usuniecie?
Obserwuj wątek
    • liniosek Re: co lepsze operacja czy terapia jodem 131?dora 09.12.06, 18:13
      no coz widze ze nie doczekam sie na zadna odpowiedz czy nikt nie byl w podobnej
      sytuacji??????
      • hashi-tess Re: co lepsze operacja czy terapia jodem 131?dora 09.12.06, 19:35
        Sądzę, że ten dylemat powinnaś szczegółowo omówić z lekarzem.
        Trudno coś napisać.

        Może sama poczytaj na forum o jednym i drugim sposobie leczenia.
        Decyzja zawsze należy do Ciebie.
        To Twoje zdrowie,
        • liniosek Re: co lepsze operacja czy terapia jodem 131?dora 09.12.06, 19:43
          wiem ze to moja decyzja,ale chodzi mi tu o skutecznosc (w tej sytuacji)lekarz
          nie byl zbyt rozmowny wiec nie wiem co lepsze.Kazal mi podjac decyzje i tyle o
          skutecznosci nawet nie wspomnial.Najpier chcial kierowac na wyciecie,a potem
          gdy ja wspomnialam tu o lecznieu jodem 131 to powiedzial ze mozna to leczyc
          jodem 131 i w tedy kazal mi podjac wybor.
          • virlomi Re: co lepsze operacja czy terapia jodem 131?dora 09.12.06, 19:56
            Jeśli jesteś zielona, na początek zerknij tu:

            itvp.pl/receptyjedynki/archiwum/odcinek/i.tvp/cat/22/lp/1189
            Będzie tam filmik, wprawdzie o Graves-Basedowie, ale potem cały fragment o
            podawaniu jodu 131. Dowiesz się na czym to polega etc. I być może (ja już nie
            pamiętam) jest tam coś więcej o skuteczności w przypadku takich guzków. Na
            początek to dobry materiał. A fragment o Graves-Basedowie po prostu pomiń jak coś.
            • jadwiga_r Re: co lepsze operacja czy terapia jodem 131?dora 09.12.06, 20:17
              Mnie lekarz powiedziała, że gdy nie poddam się operacji, tylko otrzymam Jod131,
              to tak jakbym przeżyła po raz drugi Czernobyl.
              Zaletą operacji jest to, że histpatolog przebada milimetr po milimetrze wycięty
              materiał i stwierdzi, czy nie było zmiany nowotworowej.
              Przy jodzie nie masz tej możliwości.
              Na moim przykładzie mogę Ci powiedzieć, że dobrze, że posłuchałam lekarza i
              zdecydowałam się na operację, mimo,że biopsja była dla mnie korzystna.
              W wyciętym materiale stwierdzono nowotwór złośliwy.
              Deczyzja należy do Ciebie na co się zdeczydujesz.
              Mała dawka jodu, nie zniszczyłaby komórek nowotworowych, a poza tym nie
              wiedziałabym, że cierpię na nowotwór złośliwy.
              • liniosek Re: co lepsze operacja czy terapia jodem 131?dora 09.12.06, 20:42
                lo no teraz to jestem jeszze bardziej skolowana tym wszystkim.W prawdzie
                wybralam juz jod 131 i mam termin,ale jak juz pisalam to nie jestem do konca
                pewna swojej decyzji.Jadwiga_r a jaki ty mialas typ guzka i jak ci wyszla
                biopsja?bo u mnie jest cieply,a z biopsji wyszlo "guzkowy rozrost tarczycy"
    • rubi21 pytałas o to 09.12.06, 22:04
      wcześniej tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24712&w=52898341
      więc nie pisz postów o treści: widze ze sie nie doczekam odpowiedzi. Wszystkie
      zapytania są mile widziane na forum ale mogłas kontynuować poprzedni wątek.
      Pozdrawiam
      • liniosek Re: pytałas o to 09.12.06, 22:11
        rubi21 przepraszam ze zasmiecam forum moimi postami,i nie martw sie wiecej juz
        nie npisze
        pozdrawiam.
        • jadwiga_r Re: pytałas o to 10.12.06, 13:57
          Guzek miałam ciepły i dlatego zapytałam lekarza, czy koniecznie muszę iść na
          operację, przecież nowotwory tarczycy są z zimnych guzków.
          Lekarz mi odpowiedział, że w guzkach ciepłych zdarzają się nowotwory złośliwe.
          Po operacji wynik histopatologiczny:Ca brodaczak pęcherzykowy.

        • rubi21 liniosku 10.12.06, 15:38
          nadinterpretujesz, bo chodziło mi tylko to:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24712&w=53598552&a=53660844
          a poza tym napisałam ze wszelkie zapytanie sa mile widziane, ale zeby nie
          mnozyc wątków a kontynuować swoje poprzednie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka