admika2
05.01.07, 20:16
Witam.
Może ktoś mi coś więcej podpowie. 3 lata temu miałam usg tarczycy. Wyszedł mi
guzek. Oto opis badania: w dolnym biegunie prawego płata tarczycy minimalnie
uwypuklony na zewnątrz widoczny śladowo hypoechogeniczny guzek 13x8,5x19 mm.
Pozostały miąsz tarczycy jest o typowej strukturze i echogeniczności, w górnej
granicy normy co do wielkości. prawy płat 21x20x50mm-11cm3, lewy płat
18x18x49mm-7,8 cm3, cieśń 6,5x14x29mm-2,1 cm3. Okoliczne węzły chłonne szyji i
dołów nadobojczykowych nie są powiększone. Z tym udałam się do endokrynologa,
który skierował mnie na biopsję. Oto wynik biopsji: treść krwista i koloidowa,
liczne rozsiane płaty i gniazda łagodnych tyreocytów oraz pojedyncze
makrofagi. Obraz cytologiczny odpowiada zmianie łagodnej: guzek przerostowy
lub prosty gruczolak płata prawego tarczycy.
I to było 3 lata temu.
Natomiast tydzień temu robiłam kontrolne wyniki hormonów, które dalej
potwierdzają niedoczynność tarczycy i haschimoto (ale tu jeszcze czekam na
wyniki przeciwciał). Zrobiłam też konrolnie ponownie usg tarczycy. Oto wynik:
w dolnym biegunie prawego płata tarczycy widoczny dobrze ograniczony
hypoechogeniczny, o identycznej jak pozostały miąsz tarczycy echogeniczności
guzek 16x8,5x12 mm ok. 0,9 cm3.W badaniu color doppler bardzo silnie
unaczyniony i ukrwiony zwłaszcza na jego obwodzie. Pozostały miąsz tarczycy o
nieostrych granicach i lekko obniżonej echogeniczności i typowej strukturze.
Wielkość ogólna tarczycy mieści się w normie. Okoliczne węzły chłonne szyi nie
są powiększone.
Proszę o odpowiedz czy konieczna jest kolejna biopsja. Czy ta wykonana 3 lata
temu wystarczy.
Dziekuję za wszelkie sugestie.