rubi21
01.05.07, 15:41
Nie pisałam tu od dłuzszego czasu, ale nareszcie wiem, ze moja tarczyca jest
ok - wszystkie kłopoty to było tylko poporodowe zapalenie tarczycy. Żaden G-B
do konca zycia, żadne hashi - tylko huśtawka hormonalna. Po porodach
zapalenie występuje u wielu kobiet ale u większosci tarczyca sama wraca do
normy (to słynne wypadanie włosów po porodzie zrzucane na osłabienie), u
niektórych potrzebna jest ingerencja lekami. Żaden lekarz sie nie poznał, już
miałam miec operację, radiojod - na szczęscie ze strachu nie poszłam ani na
jedno ani na drugie. Jeśli ktoś z Was chce zaopiekować się forum to chetnie
je przekażę. Pozdrawiam.