Dodaj do ulubionych

Niedoczynność - brać tabletki czy nie brać? Sznur?

13.03.08, 00:00
Od paru lat mam stwierdzoną niedoczynność tarczycy.
Na co dzień jestem jak nie z tego świata - deprechy
męczą mnie, myśli samobójcze również mnie nie omijają.
Był czas, że jak znaleziono u mnie ten niedobór a lekarz powiedział, że teraz
moje problemy psychiczne się skończą a branie jednej tabletki
to wszystko załatwi - UCIESZYŁEM SIĘ! Myślałem:
jedna mała tableta i moje problemy znikną.
Obecnie mam optymalny poziom hormonów - biorę Eutyrox 125, ale żadnej zmiany
na lepsze odkąd biorę ten lek nie odczuwam.
Problemy z tarczycą znalezioną u mnie przypadkiem
szukając przyczyny mojego tycia - jest jak było.

ZASTANAWIAM się poważnie, czy w cholerę nie odstawić tego co nazwyją lekarstwem.

Mam pytanie - zauważyliście jakieś pozytywy u siebie biorąc hormony?

Ja - jak wyżej - NIE!!!!
Obserwuj wątek
    • hashi-tess Re: Niedoczynność - brać tabletki czy nie brać? S 13.03.08, 08:12
      Musiałabyś się dowiedzieć jaką rolę
      w naszym organizmie odgrywają hormony
      tarczycy.
      Na własne życzenie możesz
      oczywiście je odstawić, pozostaje pytanie
      jak długo bez nich wytrzymasz - miesiąc? dwa?

      Dla mnie takie stwierdzenie jest niepoważne
      i traktuję je jako desperację.
      podaję Ci link, z którego można
      się dowiedzieć o zależnościach pomiędzy
      hormonami tarczycy i naszą psychiką.
      Niestety jest to b. duża zależność.
      Musisz dużo poczytać n/t aby zrozumieć
      swoją sytuację.

      Pozdrawiam
      Tess
    • hashi-tess Re: Niedoczynność - brać tabletki czy nie brać? S 13.03.08, 08:40
      zapomniałam o linku:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24776&w=64639882
      Napisz koniecznie kiedy robiłaś ostatnio
      badania FT4 i FT3 i czy w ogóle kiedykolwiek je
      robiłaś.
      Podejrzewam, że masz za niskie poziomy hormonów
      i stąd Twoje problemy.
      Z własnego dośw. wiem, że są dni
      kiedy psychika siada i nic się nie chce
      i nikogo nie kocha.
      Mimo wszystko nie jest to permanentne.
      Czasami jednak potrzebna jest fachowa pomoc.
    • bard_1 Re: Niedoczynność - brać tabletki czy nie brać? S 20.03.08, 17:03
      A moze powinien Ci podac testosteron? skoro piszesz ze brales
      Euthyrox i nic. Moze te depresje sa zwiazane z jakimis innymi
      niedoborami?
    • astrosystem do almades 22.03.08, 11:15
      Czesc jesli chorujesz na niedoczynnosc tarczycy a lekarz przepisal
      lek nie powinno go sie odstawiac, to prawda ze niedoczynnosc
      tarczycy uruchamia szereg dysfunkcji w organizmie, nawet powoduje
      depresje, sama wiele lat temu przechodzilam to samo i po stosowaniu
      leku stan sie poprawil. Jelsi oczywiscie depresja twoja jest
      spowodowana niedoczynnoscia gdyz istnieja jeszcze inne przyczyny
      pojawiania sie depresji.
      Pozdarwiam
    • awahandziuk Re: Niedoczynność - brać tabletki czy nie brać? S 28.03.08, 20:39
      Brać,brać i to koniecznie.Jeżeli leczenie nie przynosi rezultatów to
      radzę zmienić endokrynologa.Moja przyjaciółka miała też
      niedoczynność była coraz grubsza.Nikt nie chciał wierzyć,że to nie z
      przejadania się.Teraz ma figurę jak marzenie,ale tabletki łyka
      codziennie.WAZNE JEST DOBRANIE LEKU I DAWKI, którą należy
      kontrolować co 3 miesiące, a potem co pół roku.
      • hashi-tess Re: Niedoczynność - brać tabletki czy nie brać? S 28.03.08, 22:17
        awahandziuk napisała:



        WAZNE JEST DOBRANIE LEKU


        ten lek to hormon tarczycy - tyroksyna lewoskrętna T4.
        W organizmie przekształca się w T3.

        Handlowe nazwy i dodatki w tabletce są różne.
        Jednak działanie mają - wypisz wymaluj - takie same.


        I DAWKI, którą należy
        > kontrolować co 3 miesiące, a potem co pół roku.

        Dawki kontrolujemy w zależności od samopoczucia
        a nie wymyślone /nie wiem przez kogo/ okresy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka