Dodaj do ulubionych

Operacja i klucha w gardle

06.06.08, 11:30
Jestem dwa tygodnie po operacji usunięcia tarczycy, co jakiś czas
czuję w gardle "kluchę", która przeszkadza mi w połykaniu. Po
odpoczynku to mija. Czy miał ktoś podobne objawy? Co to jest? Trochę
się tym marwię tym bardziej, że kilka razy zapomniałam się i
podniosłam dziecko ważące 11kg. Do lekarza idę za tydzień, ale może
powinna iść wcześniej?
Obserwuj wątek
    • nina1976 Re: Operacja i klucha w gardle 06.06.08, 15:24
      Hmmm...Nie mam pojecia skąd ta klucha.Ja jestem niecałe 2 tyg po
      reoperacji tarczycy i nic takiego nie mam. A dziecko 14 kilogramowe,
      i owszem, noszę od wyjscia ze szpitala.
      • 1memorka Re: Operacja i klucha w gardle 07.06.08, 09:03
        Operacje miałam 10 dni temu, wycięli mi cała tarczycę. Nie
        mam "kluski" w gardle. Jedynie jak zadzieram głowe do góry (np
        patrzac na niebo) troche szwy mnie jeszcze ciągną.
    • myfta Re: Operacja i klucha w gardle 07.06.08, 16:32
      Jestem też 10dni po operacji tarczycy i chyba wiem o czym mówisz, mnie oprócz
      kluchy nad górną krawędzią blizny/rany robi sie taki wałeczek. Wówczas mam
      chrypkę i jeszcze większa kluchę w gardle. Pytałam chirurga (bo się
      przestraszyłam)i okazuje się ,że w związku z co tu dużo mówić poderznięciem
      gardła zostały przecięte kanały, którymi swobodnie po ciele poruszała się
      limfa.Zalecił zimne okłady w pozycji leżącej i bardzo delikatne masowanie tak
      jakby chciało się tę wałeczek-zgrubienie rozsunąć na dwie strony szyj. Przynosi
      efekty u mnie przynajmniej wałeczek się zmniejsza i chrypka ustępuje, a co ważne
      wcale nie trzeba z tym leżeć pół dnia (nie zniosłabym tego). Z dźwiganiem to
      lepiej uważać bo zapewne masz ładne samowchłaniające się szwy i lepiej byłoby
      aby zdążyły się wchłonąć a nie rozciągnąć bo blizna może być
      brzydka.Serdeczności myfta
      • karin731 Re: Operacja i klucha w gardle 08.06.08, 15:21
        Bardzo dziękuję za pomoc. Zimny okład i masaż - to było mi właśnie
        potrzebne. Jeszcze raz dziekuję i pozdrawiam.
        • maria-1948 Re: Operacja i klucha w gardle 11.06.08, 22:23
          Karin!Też jestem po operacji wycięcia całej tarczycy.Nie możesz
          dżwigac,przynajmniej na razie.Staraj się o tym pamiętać.Nie chcę Cię
          straszyć ale możesz mieć kłopot z zagojeniem rany.Życzę Ci szybkiego
          powrotu do zdrowia.
          • karin731 Re: Operacja i klucha w gardle 18.06.08, 16:01
            Staram sie nie podnosić dziecka, ale czasem jest to konieczne. Jak
            długo po operacji trzeba się oszczędzać, bo zapomniałam zapytać o to
            lekarza? Pozdrawiam i życzę zdrówka.
      • anruk1 Re: Operacja i klucha w gardle 17.06.08, 21:14
        jestem juz 6tyg.po operacjii wałeczek nad raną mam w dalszym ciagu.
        Wprawdzie jest juz troche mniejszy ,ale jest. 3 razy dzennie go
        rdzmasowuje i juz powoli trace nadzieje ,ze zniknie. A jak u Ciebie?
        Pozdrawiam.Anna.
        • karin731 Re: Operacja i klucha w gardle 18.06.08, 15:57
          U mnie powoli znika. Ostatnio lekarz powiedział żebym na noc robiła
          okłady z kwaśnej wody (ja stosuję Altacet w żelu) rano nagrzewać
          bliznę ciepłym powietrzem z suszarki i rozmasowaywać, a wieczorem
          skierować na bliznę strumień ciepłej wody z prysznica. Spróbuj, może
          Tobie też to pomoże. Pozdrawiam
          • 1memorka Re: Operacja i klucha w gardle 23.06.08, 17:08
            Dzisiaj byłam w szpitalu i rozmawiałam z pewna kobieta, która ma
            także kluchę nad szwem. Chirurg kazał jej MOCNO (!!!!) rozmasowywać.
            Ona jest 2,5 tyg po operacji a lekarz jak jej pokazał z jaką siła ma
            to robić to o mało oczy jej nie wyskoczyły smile To trzeba robić mocno.
            Niczym nie kazał jej okładać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka