annawu.pl
20.08.08, 22:38
Witam, mam 22 lata.
Ostatnio źle się czuję, ciśnienie bije rekordy (98/59 np) a problemy z
koncentracją mnie dobijają (bardzo utrudniło mi to zdanie sesji, nie wiem jak
się udało). Zastanawiam się pół godziny jaką książkę wczoraj czytałam,
zapominam podczas mówienia jakiego słowa chciałam użyć-i są to słowa w stylu
herbata kawa stół.
Jestem zmęczona i ciągle senna. Po wejściu na drugie piętro zadyszka i spocona
jestem jak po maratonie. Odkąd pamiętam miałam skłonności do omdleń. Pojawiły
się lekkie stany depresyjne, a nie dzieje się w moim życiu nic złego.
Biorę tabletki anty, od półtora roku.
Odebrałam dziś wyniki badań i jakieś 8 miesięcy temu TSH miałam 4,100. nie
dostałam żadnych leków.
dziś: FT4 1,70 (0,80-1,90) a TSH - 5,950 (0,400-4,00).
oczywiście pójdę do lekarza, czy mogę jednak póki co prosić o pomoc w
interpretacji?
Jak sądzicie, czy może to być niedoczynność?