nadczynność Tarczycy

03.05.09, 20:18
Witam Wszystkich bardzo serdecznie!

od 10 lat choruję na nadczynność tarczycy. Mam guzowate wole, największy guzek
ma 3,5cm. Biorę Thyrozol10, pół tab raz dziennie do tego Propronolol 3*0,5tabl
i wit.B6.

Lekarz prowadzący chce poddać mnie radio jodowi, ale ja strasznie się boje,
ponieważ mam bardzo małe dzieci 4 i 6 lat, z którymi jestem bardzo związana.
Mój mąż obecnie wyjechał za granicę i tam jest już rok. zajmije się nimi sama.
Nie ma mowy u mnie o jakiejkolwiek kwarantannie, chociaż w maju chce wyjechać
na truskawki do Niemiec, aby podreperować domowy budżet. Stąd tez dzieci
wywiozę na miesiac do teściów. Ale też nie wiem czy tak na pełnym słońcu po
zazyciu tego jodu można normalnie funkcjonować.

z drugiej strony nie wiem, czy to jest jakieś wyjście ten jod, może lepsza
jest operacja??? Po co się truć radioaktywną substancją???
A może jakieś zioła???
pomóżcie mam wizyte w środę 06 maja i musze zadecydować co dalej???
a ja jestem w rozterce, nie wiem co robić????
    • gaga80.800 Re: nadczynność Tarczycy 03.05.09, 20:19
      chciałabym tez dodać, że od roku strasznie wypadają mi włosy, przez to łysieje
      co robić>>????
      • m1-66 Re: nadczynność Tarczycy 03.05.09, 21:18
        zdrowie najważniejsze ja tez bralem Thyrozol i nie pomógł i
        zaaplikowano mi jod czekam na efekty to nic strasznego jak chcesz to
        przeglądnij
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24712&w=92497186
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24712&w=91544473
        • gaga80.800 Re: nadczynność Tarczycy 04.05.09, 15:16
          Scyndygrafię miałam 9 lat temu, był guzek gorący, natomiast biopsję 2 lata temu
          była ok.
          • m1-66 Re: nadczynność Tarczycy 04.05.09, 17:18
            @gaga80.800 - operacja czy jod to jest dobre pytanie smile
            ja miałem mieć operacje nawet kazali mi się zaszczepić przeciwko
            żółtaczce / Struma nodosa toxica / TSH 0,005 leczono mnie
            Thyrozolem20 3x1 i Propranolol40 3x1 przez dwa miesiące aby TSH
            doprowadzić do granicy normy i operacja niestety okazało siś że
            efekt był odwrotny jestem uczulony na tę grupę leków / bardzo
            znaczny spadek leukocytów / i nie było wyboru - jod 13mCi i czekam
            na efekt bo jestem 6 tygodni już po i TSH bez zmian, samo przyjęcie
            jodu to "bułka z masłem" dalej żadnych skutków ubocznych kwarantanna
            to 3 dni oddzielne spanko i jeszcze 7 nie zbliżanie się do dzieci,
            wszystko miło i bez bólu dalej nie wiem co będzie czy jak TSH będzie
            juz w normie - operacja w zasadzie to mój „endo” też jeszcze nie wie
            czas pokaże / u mnie tych guzów jest dużo / decyzje podejmij wraz z
            lekarzem prowadzącym w końcu to ludzie wykształceni w tym kierunku i
            wiedzą co robią a na jod tak łatwo nie jest się dostać -kolejki
            pozdrawiam
    • rosteda Re: nadczynność Tarczycy 04.05.09, 00:36
      Nie umie Ci odpowiedziec co jest lepsze - operacja czy jod, bo nie mialam
      operacji ani nie bylam leczona jodem radioaktywnym.
      Na ten temat musisz poczytac jakie sa za jakie przeciw.
      Ale mam pytanie. Mialas robiona biopsje tego guzka?
      3,5cm guzek to jest dosc duzy i jednak zanim zostanie podjeta decyzja jak leczyc
      warto go porzadnie przebadac (scyntygrafia, biopsja) i w zaleznosci od tego
      powinna byc podjeta decyzja.
      Moze wybierz sie jeszcze do innego endokrynologa, co dwie glowy to nie jedna.
      Co do wypadania wlosow to moze byc spowodowane nadczynnoscia i niedoczynnoscia
      (nie podalas jakie masz wyniki TSH, fT3 i fT4) oraz niedoborami zelaza (przy
      Basedowie tez) czy tez innych mikroelementow.
      Nie wiem (sprawdz w ulotce) czy Thyrozol nie daje takiego dzialania ubocznego.
      Pozdrawiam Rosteda
      • oczko2612 Re: nadczynność Tarczycy 13.05.09, 15:58
        Wydaje mi sie ze lepszym rozwiazaniem jest leczenie jodem radiayjnym. Jest to
        przede wszystkim bezbolesne, bierzesz mala tabletke pod jezyk i do domu, 3 dni
        nie mozna wychodzic z domu, musisz ograniczyc kontakty z innymi osobami, bardzo
        czesto trzeba sie kapac na poczatku, po kilka razy dziennie i duzo pic, bo
        substancja ta jest wydalana z organizmu w moczu. Poza tym przez 2- 3 lata nie
        mozesz byc w ciazy. Ja jestem po jodoterapii ( bralam we wrzesniu) nadczynnosc
        przeszla w niedoczynnosc ( duza) wiec zaczelam brac hormony co spowodowalo w
        krotkim czasie powrot do nadczynnosci, w chwili obecnej hormony odstawione fT3 i
        fT4 w normie, ale TSH w granicach 0,005. Lekow na nadczynnosc nie moge brac, po
        Metizolu dostalam agronulocytozy, innych juz wole nie probowac. Najgorsze jest
        fatalne samopoczucie i przybranie wagi, ok 20 kg w ciagu roku crying
        • hashi-tess Re: nadczynność Tarczycy 13.05.09, 16:16
          oczko2612 napisała:


          Najgorsze jest
          > fatalne samopoczucie i przybranie wagi, ok 20 kg w ciagu roku crying


          któż to tak pięknie Cię leczy.
          Nie znam osoby, która w nadczynności tyje,
          śmiem twierdzić, że jesteś w niedoczynności.
          Napisz czy kiedykolwiek badałaś poziomy FT4 i FT3.
          Samo TSH przy chorej tarczycy jest niewiarygodne,
          jest beeeeeeeeeeee.
      • t.usia Re: nadczynność Tarczycy 13.05.09, 18:10
        ja teraz też stoję przed tym dylematem. również mam nadczynność TSH < 0,005
        norma 0,27-4,2, i również mam guzki. trzy lata temu miałam łykać jod ale
        zmieniłam lekarza. przez 1,5 roku po tabletkach wyniki były dobre, ale teraz
        znów ą takie jak na początku leczenia. ja zdecydowałam się na operację. wydaje
        mi się że jest mniej szkodliwa dla zdrowia niż jod. poza tym ostatnio
        przeczytałam, że niektóre guzki nie pobierają jodu, co wyklucza skuteczność
        leczenia jodem radioaktywnym. po lekturze forum na pewno wybierzesz najlepszą
        dla siebie metodę leczenia. trzymam kciuki i życzę zdrowia!

        pozdrawiam
        t.usia
Pełna wersja