gaga80.800
03.05.09, 20:18
Witam Wszystkich bardzo serdecznie!
od 10 lat choruję na nadczynność tarczycy. Mam guzowate wole, największy guzek
ma 3,5cm. Biorę Thyrozol10, pół tab raz dziennie do tego Propronolol 3*0,5tabl
i wit.B6.
Lekarz prowadzący chce poddać mnie radio jodowi, ale ja strasznie się boje,
ponieważ mam bardzo małe dzieci 4 i 6 lat, z którymi jestem bardzo związana.
Mój mąż obecnie wyjechał za granicę i tam jest już rok. zajmije się nimi sama.
Nie ma mowy u mnie o jakiejkolwiek kwarantannie, chociaż w maju chce wyjechać
na truskawki do Niemiec, aby podreperować domowy budżet. Stąd tez dzieci
wywiozę na miesiac do teściów. Ale też nie wiem czy tak na pełnym słońcu po
zazyciu tego jodu można normalnie funkcjonować.
z drugiej strony nie wiem, czy to jest jakieś wyjście ten jod, może lepsza
jest operacja??? Po co się truć radioaktywną substancją???
A może jakieś zioła???
pomóżcie mam wizyte w środę 06 maja i musze zadecydować co dalej???
a ja jestem w rozterce, nie wiem co robić????