metameri
27.10.10, 19:21
Witam, założyłam już wątek odnośnie mojego samopoczucia i choroby na forum choroby tarczycy, ale mam chorobę Hashimoto, więc postanowiłam również tutaj pisać coś o moich wynikach, spostrzeżeniach i czerpać wiedzę od innych bardziej doświadczonych w tym temacie. Dopiero pod koniec lipca miałam postawioną diagnozę. Wcześniej moje wyniki wyglądały tak:
Czerwiec 2010:
TSH 4,71
FT4: 30,91% 12,40 (9,0-20,0)
FT3: 35,58% 5,53 (4,0-8,3)
Ferrytyna: 18.16% [wynik 37.88, norma (13 - 150) ]
Witamina B12: 9.20% [wynik 283.8, norma (191 - 1200) ]
anty-Tg 93U/ml (norma do 60U/ml)
anty-TPO 1066U/ml (norma do 60U/ml)
Październik 2010:
TSH 2,31
FT4 41.27% [wynik 13.54, norma (9 - 20)]
FT3 10.93% [wynik 4.47, norma (4 - 8.3)]
Moje samopoczucie jest fatalne. Co kilka dni mam napady furii przerywane stanem obojętności, płaczliwości. Moja rodzina już ze mną nie wytrzymuje i ja też nie czuję się ze sobą zbyt dobrze. Dzisiaj trzęsę się z zimna, a od kilku dni mam problemy z koncentracją i swobodnym wypowiadaniem się (tracę wątek w czasie rozmowy i... jąkam się).
Czy ktoś może odpowiedzieć na moje pytania? W tej chwili biorę Eutyhyrox 75, zaczęłam od dawki 25 i stopniowo zwiększałam. Dwa dni po zwiększeniu dawki zawsze czułam się lepiej. Nie wiem, czy zwiększać nadal. Ważę trochę ponad 50 kg, jestem drobnej budowy ciała. Wiem, że dawkę hormonu wg. ulotki dostosowuje się do wagi, ale może czegoś tam nie doczytałam. Zresztą ufam bardziej doświadczeniu osób, które same borykają się z tą chorobą. Proszę o podpowiedź, czy zwiększyć dawkę.
Druga sprawa; zauważyłam, że FT3 jest trochę niższe niż 4 m-ce temu. Przez trzy miesiące przyjmowałam żelazo (Tardyferon Fol), wcześniej Sorbifer Durules przez miesiąc. Od tygodnia nie biorę żelaza, Czy to może być powód, że FT3 jest niższe? Czy powodem są przeciwciała?
Co robić, żeby poczuć się lepiej?
No i chciałam wiedzieć, czy u Was sprawdza się to, że choroby autoimmunologiczne "chodzą parami"?
Pozdrawiam,
m