Dodaj do ulubionych

zmęczenie

25.11.12, 12:01
Mam pytanie, może trochę naiwne, ale mój staż to dopiero kilka dni, choć objawy, łącznie z poważnym niedoborem żelaza miałam już zimą. Jak sobie radzicie ze zmęczeniem i brakiem koncentracji. Ostatnie trzy tygodnie to jakaś tragedia. Wstanę, umyję się, zjem śniadanie, trochę się pokręce i już zasypiam. Morforlogia, rozmaz, żelazo, cukier itp w normie. Lekarz powiedział, że mniej więcej po trzech tygodniach brania tabletek zacznę odczuwać poprawę. I tu mam problem - jak przeczekać ten okres. To, czym się zajmuję wymaga ode mnie ciągłej nauki, takiej z dnia na dzień, pełnej koncentracji... I nie wiem, jak sobie z tym radzić. Czy w chwilach takiego otępienia zdarza się Wam korzystać ze zwolnienia no i czy w ogóle dają na to zwolnienie?
Obserwuj wątek
    • wierka-5 Re: zmęczenie 26.11.12, 08:04
      Zwolnień nie dają, chyba,ze jest to duża niedoczynność.
      Wiem o czym piszesz bywałam tak zmęczona,ze zwolnienie wydawało mi sie jedynym rozwiązaniem.
    • pies_z_laki_2 Re: zmęczenie 26.11.12, 12:45
      Ale nie dajesz żadnych konkretów, a tylko na podstawie wyników badań można cokolwiek prognozować i doradzać.

      Domyślam się, że masz świeżo zdiagnozowaną ch. Hashimoto, tak?
      Na jakiej podstawie? Jakieś wyniki badań (z normami) proszę.
      Co zalecono? Od kiedy? Ile? itp.
      Ile masz lat, jaki tryb życia, dietę itp.
      • chomisiu_nowy Re: zmęczenie 26.11.12, 17:43
        Leczenie zaczęłam w piątek Euthyroxem. Plan jest następujący: przez 2 tygodnie 0,25, potem przez nastepne 2 tygodnie 0,5 a po dóch tygodniach 0,75 i dalej zobaczymy. W drugiej połowie stycznia wizyta kontrolna.
        Moje wyniki: TSH - 4,637 (0,550 - 4,780), ATG 53,9 (<60), ATPO >1300 (<60), FT3 - 3,24 (2,30-4,20), FT4 - 1,25 (0,89-1,76).
        Żelazo, cholesterol całkowity, HDL, LDL, cukier, trójglicerydy - w normie. Raz - dwa razy do roku mam kurację B12 (od reumatologa), od września łykam vigantoletten (od internisty - gdy skarżyłam się na zmęczenie).

        A propos żelaza - w marcu br miałam bardzo niski poziom - czułam się podobnie jak teraz, czyli zero koncentracji, trudności z rozumieniem tego co czytam i totalna oporność na każde "muszę" i obowiązki. Ale po leczeniu kwasem foliowym i hemoferem przeszło i wyniki dobre. I znów przez dłuższą chwilę, tak do czerwca, byłam na wysokich obrotach. A od lipca zjazd w dół w ekspresowym tempie (samopoczucie).
        Co jeszcze... jestem pod stałą kontrolą reumatologa (czekanie na pełne objawy RZS) no i mam zespół Meniera. Do tego ześrubowany kregosłup po zapaleniu kręgów i dysku. Rewelacja!
        Mam 41 lat i ciągle nowe plany smile Ale boję się, że ten mój "śpik" wszystko pozmienia. Nie mam zbyt wiele czasu by zrobić to, na czym mi zależy (czas mam tylko do maja), a drugiej szansy nie będzie. Kilka lat temu przez kręgsłup musiałam zmienić tzw. plany życiowe. I zwariuję, jeśli będę musiała ponownie przechodzić przez to samo.

        Dziękuję za zainteresowanie moim problemem.
        • pies_z_laki_2 Re: zmęczenie 27.11.12, 11:41
          Terapię masz dobrą, fajnie jest trafić "z marszu na sensownego lekarza... zazdroszczę smile

          > jestem pod stałą kontrolą reumatologa (czekanie na pełne objawy RZS)

          To znaczy wyniki badań mówią o RZS, czy tylko objawy? Napisz coś więcej, proszę. Choroby autoimmuno chadzają w pęczkach, ale często bóle stawów przechodzą po uregulowaniu poziomu obu hormonów tarczycy i stąd pytanie czy masz zdiagnozowane RZS, czy tylko podejrzenie RZS?

          A terapia wit. B12 to doskonała sprawa przy Hashimoto, bo na ogół mamy z jej poziomem problemy. Poczytaj sobie o objawach niedoboru wit. B12... Zresztą podobnie jest z niedoborami witaminy D3, też u nas występują często i są mocno wkurzające (a endokrynolodzy często nie łączą Hashi z anemią chorób przewlekłych, chociaż jedno z drugim niemal zawsze idzie w parze)..

          > Nie mam zbyt wiele czasu by zrobić to, na czym mi zależy (czas mam tylko do maja), a drugiej szansy nie będzie.

          Brzmi to dość katastroficznie, mam wątpliwość, czy powinnam się dopytywać o szczegóły sad
          • chomisiu_nowy Re: zmęczenie 27.11.12, 16:19
            Piesku z laki - dziękuję za odpowiedź

            Lekarz - tak naprawdę trafiłam do niego przez przyadek.... smile Miłe rzeczy czasem się zdarzają. Czytam na forum o problemach jakie mają inni i w pewnym sensie nie mogę sobie tego wyobrazić, bo lekarz u którego byłam wpoił we mnie tyle optymizmu, że ta choroba nie wydaje się niczym poważnym. Nie wiem, jak długo ten błogostan potrwa, ale póki co bardzo się nim cieszę.

            RZS - mam objawy bólowe (trwające po kilka tygodni) w dłoniach, łokciach, sztywność i obrzęk stawów skokowych co odpowiada zmianom na zdjęciach rentgenowskich i USG (typowe dla RZS). Ból ustępuje po krótkim leczeniu popularnymi lekami przeciwbólowymi i sterydami. Natomiast OB, CRP i inne badania krwi są prawidłowe (byłam dość dobrze zbadana w Instytucie Reumatologii na oddziale wczesnej diagnostyki). Nie spieszy mi się do pełnych objawów a tym samym do leczenia metotreksatem. W każdym razie reumatologa też mam przyzwoitego.

            "Nie mam zbyt wiele czasu..." - nie chcę się wdawać w szczegóły, ale znaczy to mniej więcej tyle, że uczstniczę w unikalnym projekcie, chyba jedynym na świecie, który trwa do maja i kolejnej edycji nie będzie, no może najwcześniej za 3-4 lata. I chcę jak najwięcej skorzystać, tym bardziej, że to moja pasja. A spowolnienie umysłowe skutecznie to osłabia.
      • chomisiu_nowy Re: zmęczenie 26.11.12, 17:53
        Tryb życia - niestety mało aktywny, w przeciwieństwie do tego, co było ponad 4 lata temu. Kłopoty z kręgosłupem ograniczyły mi aktywność fizyczną. A od początku tego roku, gdy powinnam zacząć odbudowywać kondycję fizyczną - nie mam siły. Czasem, gdy pojeżdżę na rowerze lub udam się na intensywny spacer to czuję się świetnie. Tylko że potem znów nie mogę się zmobilizować.
        Dieta - w kwestii składników w miarę normalna. Gotuję sama, raczej nie kupuję gotowych dań. Mięso i ryby po kilka razy w miesiącu, do tego nabiał, makarony, kasza gryczana, czasem jęczmienna i warzywa. Za owocami nie przepadam. No i sporo naturalnych przypraw.
        • nebiru Re: zmęczenie 26.11.12, 20:00
          Jeśli będziesz mieć sensacje przy podniesieniu o 25 to można to robic po 6 lub po 12 (co kilka dni).
          U mnie z energią na początku brania eu 25 było tak że ze zdechlaka po 4 godzinach prawie "latałam" po 3 godzinach znów zdechlak, potem koło 18 znów w skowronkach. No po prostu7 dziwne wzloty i "upadki " na początku. Ale może każdy reaguje inaczej. Dojście do "normy" czyli w miarę dobrego samopoczucia troszeczkę trwa.
          Jesli chodzi o kręgosłup, to oprócz mechanicznych" uszkodzeń (o ile takie masz) możesz czuć i odtarczycowe bóle kręgosłupa ( mnie takie często męczyły) a potem miewałam okresy że nie wiedziałam że mam kręgosłup.
          No i tego Meniera masz zdiagnozowanego? Znaczy wiesz na pewno0 że to problemy z błednikiem? Badałaś błędnik? Ja mam zawroty ale nie z powodu błędnika (przebadałam , błędnik idealn ie zdrowy). Mnie się głowa kręci jak pijakowi, lub jak płynąc na statku. No i czasami masakryczne zawroty a potem kilka tygodni "luzu" czyli znikają na jakis czas.
          Na jedzenie tez uważaj. Wiesz żę powinnać unikać jodu czyli i ryb morskich i raczej unikac lub ograniczać warzywa krzyzowe, soję czy orzeszki arachidowe.
          Może Ci te kilka rzeczy pomoże a może Ciebie wcale nie dotyczą, bo przeciez każdy z nas jest inny i co innego może dolegać
          • chomisiu_nowy Re: zmęczenie 26.11.12, 20:16
            Nebiru, dziękuję za rady.
            Tyroksyna - chyba reaguję tak jak Ty, tyle że u mnie te okresy wzlotu (rano,kilka godzin po zarzyciu tabletki i wieczorem) trudno nadal nawać lataniem. Po prostu mniej chce mi się spać. Z jodem to dziwna sprawa - jak jestem nad morzem to czuję, że żyję. Jakbym się nawdychała gazu rozweselającego. Poprawia mi się nastrój i mam ochotę na wszystko.
            Menier - tak, zdiagnozowany. No i u mnie w czasie napadów świat wiruje z zawrotną prędkością.
            Nie wiem, co to odtarczycowe bóle kręgosłupa. W którym odcinku się pojawiają? Ja mam problemy z lędźwiowym. Ale przed operacją lekarz powiedział, że ból całkowicie nie zniknie. Można to oswoić.
            • nebiru Re: zmęczenie 27.11.12, 00:13
              "odtarczycowe" w sensie że powodem bólów może być tarczyca. Mnie tez strasznie bolał odcinek lędzwiowy. Teraz mnie nie boli ale za to mam problemy z kolanem oraz nogą poniżej. Trwa to teraz już 3 miesiąc i nie chce przejść. Przedtem, miałam krótsze okresy bólu i dłuższe przerw (czyli bez bólu).
              Napisałam Ci tylko że część tego bólu może być z powodu braku hormonów tarczycy.
          • prim.asol Re:dieta 26.11.12, 20:30
            dlaczego nie wolno jeść orzeszków i ryb morskich przy Hashimoto ? Ja co prawda codziennie ich nie jem ale jak mam "ochotę" to zjem filet ryby czy śledzia czy sałatkę śledziową albo pochrupię fistaszki....Lubie też pastę ze soi choć ze względu na uciążliwość jej przygotowania to sporadyczny grzech....wytłumacz krótko proszę wink
            • nebiru Re:dieta 27.11.12, 00:19
              Z tegop co wiem, to jod wywołuje atak autoagresji chyba.
              No a krzyzowe i orzeszki arachodowe oraz soja spowalniają zamiane tyroksyny, więc na pewno rano unikac trzeba. Ja dla pewności unikam w ogóle (na ile się da). Krzyżowe są tez ponoć wolotwórcze.
              No ale każdy ma swój rozum i sam decyduje co jeść a czego nie.
              Nad morzem jest chyba tego jodu co kot napłakał. Z pewnością w rybach jest go więcej. No i znam kilka osób, które po powrocie znad morza zachorowały na "grypę" (tj miały rzut choroby, chociaż one sobie z tego nie zdawały sprawy). Piszę o ludziach których znam z realu a nie z forum a mają diagnozę hashi.
    • chomisiu_nowy Re: chomik-prawie-jak-nowy 09.12.12, 18:24
      Chyba idzie ku lepszemu. Mniej więcej tydzień temu coś się zaczęło zmieniać. Znów chce mi się żyć, funkcjinuję w miarę normalnie. Od wczoraj jestem na zwiększonej dawce euthyroxu (50). Co prawda wczoraj działy się ze mną dziwne rzeczy - potworny ból głowy, gorączka i wieczorem klucha w gardle. Ale dziś rano już było ok. Mam nadzieję, że tak zostanie .
      • e-milia1 sport 09.12.12, 19:37
        ja jak rano szlam pobiegac to czulam sie jak nowonarodzona i za dnia czulam sie dosyc dobrze, nie bylam biegac to czulam sie przez caly dzien jakbym miala za chwile na cos ciezko zachorowac. tabletki biore kolo 6 tygodni i jest dobrze, ale widze, ze nie moge za duzo przysiadac bo zasne...
        • chomisiu_nowy Re: sport 10.12.12, 10:35
          Ja nisetety nie mogłam się zmusić nawet do myślenia o bieganiu. A teraz? Biegać co prawda nie mogę, ale na szybkie i intenywne spacery już zaczełam wychodzić. Poza tym zima za oknem a mroźna pogoda to coś, co dodatkowo pobudza mnie do życia. Zdecydowanie wolę minus 15 niż plus 30.
          • e-milia1 Re: sport 10.12.12, 11:15
            spacer to tez cos, ale jak dla mnie za malo. ja ostatnio biegalam w czwartek i dzis juz zaczynam odczuwac totalne zmeczenie. zasypiam niemal na siedzaco. marze o kawie a po poludniu chyba skusze sie na bieg, najpozniej jutro.....
    • chomisiu_nowy Re: zmęczenie 07.01.13, 17:42
      No i się porobiło. Od mniej więcej trzech tygodni jestem na dawce Euthyroxu 75/dziennie (choruję od niedawna, przez pierwsze 2 tyg brałam 25 Euth, potem 2 tyg. 50 Euth a potem przez jakieś 4 tyg do wizity u lekarza 75 Euth), ale od kilku dni znowu zasypiam na stojąco, nic mi się nie chce, mam zawroty głowy, pocę się no i bolą mnie stawy. Nie wiem co robić? Czy zrobić sobie badanie (mam ważne skierowanie) i ew. samej zmodyfikować dawkę, czy może poczekać na obecnej dawce do 17 stycznia - tego dnia idę do endo. A już było tak dobrze...
      Czy Hashimoto zawsze oznacza taką huśtawkę - raz dobrze, a raz źle?
      • rosteda Re: zmęczenie 07.01.13, 23:35
        "Czy Hashimoto zawsze oznacza taką huśtawkę - raz dobrze, a raz źle? "

        Czasami tak, ale tylko czasami u niektorych chorych.
        Na poczatku leczenia to normalne i to trzeba przetrwac.
        Wyniki najszybciej mozna zrobic pozostajac conajmniej 4 tygodnie na tej samej dawce, a jeszcze lepiej 6 tygodni w twoim przypadku bo mialas dosc szybko wprowadzane leczenie i to musi sie w organizmie ulezec.
        Jak zrobisz badania za szybko to one beda niemiarodajne.
        Uzbroj sie w cierpliwosc (w naszej chorobie jest bardzo potrzebna) i wytrzymaj to.
        Przy nastepnych badaniach warto abys oznaczyla ferrytyne, wit.B12 (jak bierzesz zastrzyki to musi byc 3-miesieczna przerwa) i wit.D (tez odstawic na tydzien przed pobraniem krwi).
        • chomisiu_nowy Re: zmęczenie 08.01.13, 21:47
          Rosteda, dziękuję za odpowiedź. Cały czas uczę się reakcji własnego organizmu w nowej sytuacji i jeszcze dłuższą chwilę to potrwa. W takiej sytuacji nie mam jeszcze wyczucia, co z tego, co wyczytam w internecie pasuje do mojej sytuacji a co nie. Dlatego pytam. Pewnie z czasem będę mądrzejsza. Dzękuje za dodanie mi otuchy smile
          • chomisiu_nowy Re: zmęczenie 17.01.13, 19:37
            Dziwne samopoczucie sprzed 10 dni dawno minęło. Byłam dziś z wynikami TSH u endo (TSH = 1,92). Endo powiedział, że tamto "dziwne" raczej z tarczycą nie było związane (mam "w pakiecie" jeszcze RZS i Meniera) Zwiększył na 3 miesiące Euthyrox z 75 na 88. Zapytał, czy chcę jeszcze jakieś badania - powiedziałam że nie bo czuję się dobrze a jestem zwolenniczką leczenia organizmu a nie wyników. Czyli jak nic się nie zmien,i to następna wizyta za 3 miesiące. Chciałoby się powiedzieć "kocham pana panie doktorze" smile - przede wszystkim za umiar i spokojną atmosferę leczenia.
            • chomisiu_nowy Re: zmęczenie 02.04.13, 20:44
              Byłam dziś znów u endokrynologa. Wynik TSH wskazuje na małą nadczynność polekową, ale moje samopoczucie nadal przemawia za niedoczynnością. Dlatego dawka 88 utrzymana na następne dwa miesiące. Poza tym, ponieważ tyję i mam jeszcze kilka innych objawów, to, jak powiedział lekarz, jest duże prawdopodobieństwo, że mam początki cukrzycy. Dostałam skierowanie na krzywą cukrową z oznaczeniem poziomu cukru i insuliny po godzinie i po dwóch. Podobno w początkowej fazie najpierw rośnie poziom insuliny, a dopiero po latach przechodzi to w pełnoobjawową cukrzycę. Tak czy inaczej lekarz jest pewien, że poziom cukru będzie normalny (taki był 3 miesiące temu), a insulina zawyżona. No i trzeba będzie włączyć tabletki na zbicie insuliny. Czyli jutro rano laboratorium.
              Mam jeszcze skierowanie na TSH, FT3, FT4, ale to już zrobię w maju.

              Wychodzi na to, że choroby autoimmunologiczne chodzą nie parami, nie trójkami, ale stadami!!!

              • arronia Re: zmęczenie 02.04.13, 20:59
                Gdyby TSH pokazywało tak ładnie nadczynność polekową, to moja byłaby stąd do księżyca (TSH 0,04 [norma 0,55 - 3,35]). Tymczasem hormony tarczycy mówią coś zupełnie innego... FT4 56.05%, FT3 29.55%.

                Póki nie zbadasz również FT3 i FT4, nie będziesz mieć pełnego obrazu. Warto czekać do maja?
              • hashi-tess Re: zmęczenie 02.04.13, 21:09
                jeśli p. dr powiedział, że z dużym prawdopodobieństwem masz
                cukrzycę, to może masz jeszcze inne choróbsko z worka
                chorób z autoagresji.

                Brak słów.....
              • chomisiu_nowy Re: zmęczenie 19.08.13, 17:32
                W majowych badaniach miałam następujące wyniki:
                FT4 60,26% (wynik 1,45 norma: 0,89-1,76)
                FT3 61,58% (wynik 3,47 norma norma: 2,3 - 4,2)
                TSH 0,218 (norma 0,550 - 4,780)

                Do tego mała insulinooporność i Glucophage 500 raz dziennie, na początek.

                Czułam się w miarę dobrze, ale stan sprzed Hashimoto niestety odchodzi w zapomnienie.

                W badaniach dzisiejszych:
                FT4 196,55% (wynik 2,6 norma: 0,89-1,76)
                FT3 381,58% (wynik 9,55 norma: 2,3 - 4,2)
                TSH 0,007 (norma 0,550 - 4,780)

                Endokrynolog jutro, ale zastanawiam się, co powie przy takich wynikach, no i ci ja mu powiem. Że czuję się dziwnie? bo inaczej nie mogę tego określić. Znów kłopoty z pamięcią, trudności z zasypianiem no i wiecznie się pocę, właściwie to jestem mokra.

                Możecie jakoś skomentować te wyniki ? Dziękuję za pomoc.
                • hashi-tess Re: zmęczenie 19.08.13, 18:07
                  ale co się stało?
                  dlaczego tak hormony wyfrunęły w górę?
                  Zmieniłaś dawkę?
                  zaczęłaś zajadać jakieś specyfiki?
                  • chomisiu_nowy Re: zmęczenie 19.08.13, 18:37
                    Nie wiem czy coś się stało. Chyba od lutego albo marca jestem na dawce 88 mikrogr. i wydawało mi się, że jest dobrze. A jakiś miesiąc- półtora miesiąca temu zaczęły się jazdy z nadpobudliwością, bywały dni gdy miałam ochotę sprawdzić, czy koty umieją latć, wściekam się o byle co, leje się ze mnie woda, ale myślałam, że to przez upały itp...

                    Jeśli chodzi o inne leki to od początku czerwca biorę glucophge na insulinooporność a od lipca betaserc na chorobę Meniera...

                    Przyznam, że za bardzo chorobą się nie interesowałam, nie szukałam informacji, naiwnie ufając, że jeśli trafiłam na przyzwoitego lekarza, to wszystkie zawirowania mnie ominą.
                • chomisiu_nowy Re: zmęczenie 20.08.13, 21:09
                  No i byłam u endokrynologa. Powiedział, że taka nadczynność w tak krótkim czasie raczej nie jest polekowa, a przynajmniej on o czymś takim nie słyszał. Kazał odstawić euthyrox i glucophage (to ostatnie z ostrożności), za 3 tygodnie zrobić badanie TSH, FT3, FT4 i dodatkowo TRAb. Stwierdził, że Hashimoto z G-Basedowem się nie wykluczają, ale że to może być także coś innego. To będa długie trzy tygodnie oczekiwania.
                  Czy ktoś z Was miał podobne zawirowania?
                  • hashi-tess Re: zmęczenie 20.08.13, 22:08
                    był taki okres w moim życiu, że też ufałam lekarzom
                    i ich porady wcielałam w czyn. Dzięki temu mam zbiór
                    chorób zapisanych na papierze. Dzięki nim mogłam się
                    starać o rentę, ale do końca nie chciałam i nie zostałam
                    rencistką.
                    Moje choróbska w/g lekarzy to:
                    hashimoto
                    rzs nie potw. badaniami
                    zespół suchego oka
                    wysyłano mnie do psychiatry
                    i mówiono mi cały czas o jakiś chorobach układowych
                    bo moja skóra dłoni wyglądała jak jedna wielka rana.
                    Wskazywano na łuszczycę.

                    A ja po dojściu do eutyreozy i uzupełnieniu wszystkich
                    niedoborów mam tylko lub aż normalne
                    zwykłe hashimoto, które daje czasami popalić jak
                    kilka razem choróbsk wziętych.

                    Dlatego proponuję abyś nauczyła się własnej choroby
                    i z dystansem podchodziła do wszelkich porad lekarskich.
                    Niedoczynność w hashimoto to choroba całego organizmu
                    bo hormony tarczycy znajdują się w każdej komórce naszego
                    ciała. Kiedy ich brakuje chorujemy całe. Od czubka głowy włosy/
                    po paznokcie na stopach /grzybica/.
                  • hashi-tess Re: zmęczenie 20.08.13, 22:10
                    idz jutro na usg tarczycy.
                    ono może wskazać dlaczego hormony wyfrunęły
                    tak wysoko. Weż ze sobą dla porównania poprzedni
                    opis usg.
                  • chomisiu_nowy Re: zmęczenie 01.09.13, 17:43
                    No i wylądowałam na SOR a chwilę potem w szpitalu z przełomem tarczycowym. Mało przyjemne wrażenia.
                    • hashi-tess Re: zmęczenie 01.09.13, 18:28
                      chomisiu_nowy napisała:

                      > No i wylądowałam na SOR a chwilę potem w szpitalu z przełomem tarczycowym. Mało
                      > przyjemne wrażenia.

                      napisz skąd się wziął.

                      Coś musiało się zadziać.
                      Zjadłaś za dużo l-tyroksyny?
                      Przypałętał Ci się basedow?

                      dopisz jakieś info bo nie mogę uwierzyć.
                      Co się porobiło?!
                      • chomisiu_nowy Re: zmęczenie 01.09.13, 19:44
                        Tyroxynę odstawiłam 20 sierpnia i miałam czekać do 6 września aby zrobić badania TSH FT3,FT4 i dodatkowo TRAb. Od kiku dni źle się czułam. jak w innym stanie świadomości, trochę jak automat bezrefleksyjnie robiący to co ma być zrobione. W piątek strasznie mnie nosiło, sapałam, szybko się męczyłam. Zdałam sobie sprawfm że byłam rozpalona - 38,2. Tętno jakieś 130, ciśnienia nie udało mi się samej zmierzyć bo się cała trzęsłam, za telefoniczną namową ojca pojechałam do internisty. Ta wstęnie oceniła że to przełom i kazała natychmiast iść do szpitala. No i jestem. Ale niewiele wiem bo to weekend i zajmują się mną lekarze dyżurujący. Dają mi propranolol, metizol, hydrokortyzon. Wczoraj rano pobrali krew na badania ale co wyszło to nie wiem. Jutro poznam lekarza prowadzącego i dowiem się czegoś więcej.
                        • hashi-tess Re: zmęczenie 01.09.13, 20:52
                          Trzymam za Ciebie kciuki i czekam na wieści.

                          Pozdrawiam
                          • chomisiu_nowy Re: zmęczenie 04.09.13, 14:49
                            Dziś ponownie pobrali mi krew, na wyniki poczekam kilka dni - pewnie chcą sprawdzić, czy wdrożone leczenie działa (od 31.08. - thyrozol 3x 1 tbl 10 mg, Propranolol 3x 1 tbl 10 mg, wit. B6 - 3x1 - i tak przez 12-18 miesięcy, do tego encorton 1x 1tbl 5mg przez 3 tygodnie). Póki co jestem już w domu. Na wypisie: chorba graves-Basedowa w fazie nadczynności tarczycy.
                            Badania (z 31.08.2013 czyli z przełomu) na wypisie niestety bez norm: TSH - 0,006, FT4 - 3,79, FT3 - 14,95, aTG - 76, aTPO - 482.

                            USG tarczycy: tarczyca niepowiększona o zaokrąglonych zarysach płatów i bardzo niejednorodnej echogniczności miąższu, bez ewidentnych zmian ogniskowych. Obraz typowy dla zaawansowanych stadiów przewlekłego zapalenia tarczycy. Wymiary: PP 14x14x40 mm, PL 18X19x40 mm. Przepływ miąższowy skąpy.

                            Lekarz podczas USG próbował mi tłumaczyć co i jak, ale że miałam akurat atak choroby Meniera, więc niewiele kojarzyłam.

                            No i szczęście w nieszczęściu - kolejny porządny lekarz - dr Michał Rabijewski. Pewny siebie, specyficzny sposób bycia, ale komunikatywny i zna się na tym co robi.

                            Czy ktoś wie, czym są przepłwy miąższowe i na co wskazują?
                            • hashi-tess Re: zmęczenie 04.09.13, 16:15
                              nie znam się na basedowie bo choruję na hashimoto.
                              Jednak na pewno wiem, że basedowa potwierdza obecność
                              p/ciał TRAB. Czy miałaś je oznaczone?
                              Czy przez 12-18 m-cy masz brać thyrozol w dawce 30?
                              Jak się czujesz?
                              • chomisiu_nowy Re: zmęczenie 04.09.13, 16:47
                                Na Basedowie też się mało znam, wszak 2 miesiące temu miałam Hashimoto.
                                Co do thyrozolu - mam go brać przez rok, półtora, natomiast nie wiem, czy cały czas w takiej dawce. Podobnie propranolol. Recepty dostałam na 2 miesiące.
                                Jeśli chodzi to TRAb - lekarz stwierdził, że to badanie dla pasjonatów. On wie, że mam Basedowa bez TRAb, ale dla mojego spokoju wypisał skierowanie. Wyniki badań dzisiejszych będę miała pewnie na początku tygodnia.

                                Samopocuczucie - mokre. Cały czas się pocę, szybko się męczę - jak się zmęczę to serce chce gardłem wyskoczyć no i ta qrwica co mnie cały czas telepie. Mam nadzieję, że mąż nie wystawi mnie za drzwi - naprawdę ciężko ze mną wytrzymać.
                                No i jeszcze zawroty głowy - ale to nadal efekt poniedziałkowego spotkania z panem Menierem.
                              • chomisiu_nowy Re: zmęczenie 06.09.13, 20:34
                                Dziś odebrałam wyniki TRAb no i G-Basedow niezaprzeczalny.
                                TRAb - 4,32 IU/ml (zdrowi < 1,22; wątpliwi - 1,22 - 1,75, chorzy - > 1,75)
                                no i nadczynność:
                                TSH 0.005 (0,550 - 4,78)
                                FT3 6,58 (2,30 - 4,20)
                                FT4 2,29 (0,89 - 1,76)

                                Thyrozyna i sterydy działają - FT3 w ciągu tygodnia zjechało z prawie 15 do niecałych 7... Szkoda tylko, że leczenie trwa do półtora roku - wszystkiego 11 tabletek dziennie. Ale potem mogę się okazać szczęściarą w remisji do końca życia smile Tym się pocieszam.
                                • hashi-tess Re: zmęczenie 06.09.13, 20:44

                                  Dla mnie to Ty jesteś mixem hashimoto i basedow.
                                  Zaczęłaś od hashimoto, a teraz dorwał Cię basedow.

                                  Może zrób teraz jeszcze raz usg?!
                                  • chomisiu_nowy Re: zmęczenie 06.09.13, 21:13
                                    Masz rację, jestem mixem. We wtorek idę do swojego endokrynologa - wizyta zaplanowana jeszcze przed szpitalem, 3 tygodnie temu. Pewnie się zdziwi.
                                    Jeśli chodzi o USG - nie ma potrzeby robić ponownie. Robione miałam 3.09.2013.
                                    TSH strasznie skacze (np. 4.09 miałam 0,047, a dziś tzn z 6.09 - TSH 0,005) nie wiem, jak to możliwe. Zrobiłam dziś TSH bo mialam skierowanie w komplecie razem z FT i TRAb - krew i tak pobierali, więc dla mnie żadna różnica.
                              • chomisiu_nowy Re: zmęczenie 10.09.13, 21:52
                                Byłam dziś u endokrynologa i wkrótce zmniejszę dawkęthyrozyny 10 mg z 3 razy dziennie do dwóch. Lekarz powiedział, że dawka w ciągu kilkunastu miesięcy będzie stopniowo zmniejszana.

                                Powiedział mi też ciekawą rzecz związaną z wynikami TRAb: jeśli ich miano jest powyżej normy (chyba 1,75) ale w miarę niskie, to jest to dory prognostyk leczenia - duża szansa, że po 12-18 miesiącach leczenia nadczynność zostanie wyleczona. Wysokie miano TRAb, tak od 30 w górę oznacza, że będą w przyszłości nawroty i że w praktyce można pominąć typowe leczenie nadczynności i zacząć przygotowywać pacjenta do leczenia jodem albo do usunięcia tarczycy.
                                • salicylanka Re: zmęczenie 13.09.13, 23:49
                                  A to ciekawe, bo ja miałam TRABy pwyżej 40 i mój lekarz powiedział, że jeszcze tak wysokich nie widział, ale mimo to mam 70% szans, że z tego wyjdę tylko farmakologicznie. I leczy mnie typowo.
                                  • chomisiu_nowy Re: zmęczenie 23.09.13, 16:35
                                    Z tego co wiem, to te 25%-30% z nawrotami (lub jak wolisz 70%-75% szans na wyleczenie farmakologiczne) dotyczy, najogólniej mówiąc wszystkich z TRAb powyżej normy, bez względu zależność pomiędzy wysokością TRAb i prawdopodobieństwem nawrotu. Czyli im wyższa wartość TRAb tym większe ryzyko nawrotów i większe prawdopodobieństwo, że w przyszłości trzeba będzie zastosować jod lub usunąć tarczycę. Tyle wiem od swojego endokrynologa.
                                • chomisiu_nowy Re: zmęczenie 05.05.14, 18:56
                                  Dla przypomnienia - w grudniu czy listopadzie 2012 zdiagnozowana niedoczynność z Hashimoto,
                                  Koniec sierpnia 2013 - przełom tarczycowy, nadczynność i Basedow w komplecie.
                                  W grudniu 2013 czułam się na tyle dobrze, że odstawiłam wszystkie leki, a dziś, po raz pierwszy od pół roku zrobiłam sobie "trójcę" i wyszło co nastepuje:
                                  TSH 0,43 [0,550 - 4,78]
                                  FT3 2,50 [2,3 - 4,2], 10,53%
                                  FT4 0,95 [0,89 - 1,76], 6,90%

                                  Wydaje mi się, że wyniki w miarę, ale moge się mylić, bo chwilę się tym nie interesowałam i wypadłam z obiegu.
                                  Samopoczucie - no właśnie. Bóle mięśni i stawów, zmęczenie, trudności z zasypianiem, czasem podsypianie w ciągu dnia... A wizyta u endo za 3 tygodnie.
                                  Może jakiś komentarz z Waszej strony? Dziękuję.

                                  • hashitess Re: zmęczenie 05.05.14, 22:33
                                    chomisiu_nowy napisała:

                                    > Dla przypomnienia - w grudniu czy listopadzie 2012 zdiagnozowana niedoczynność
                                    > z Hashimoto,
                                    > Koniec sierpnia 2013 - przełom tarczycowy, nadczynność i Basedow w komplecie.
                                    > W grudniu 2013 czułam się na tyle dobrze, że odstawiłam wszystkie leki, a dziś,
                                    > po raz pierwszy od pół roku zrobiłam sobie "trójcę" i wyszło co nastepuje:
                                    > TSH 0,43 [0,550 - 4,78]
                                    > FT3 2,50 [2,3 - 4,2], 10,53%
                                    > FT4 0,95 [0,89 - 1,76], 6,90%


                                    ja przy tych wynikach umierałabym z niemocy, depresji,
                                    bóli mięśni i stawów i innych niedomagań.
                                    Poza tym powrót z niedoczynności jest też bolesny.


                                    >
                                    > Wydaje mi się, że wyniki w miarę, ale moge się mylić, bo chwilę się tym nie int
                                    > eresowałam i wypadłam z obiegu.
                                    > Samopoczucie - no właśnie. Bóle mięśni i stawów, zmęczenie, trudności z zasypia
                                    > niem, czasem podsypianie w ciągu dnia... A wizyta u endo za 3 tygodnie.
                                    > Może jakiś komentarz z Waszej strony? Dziękuję.

                                    Jedyna możliwość powrotu do eutyreozy to podniesienie dawki euthyroxu
                                    o 25 mikrogr. i wykonanie badań pod kątem niedokrwistości chorób przewlekłych.
                                    • chomisiu_nowy Re: zmęczenie 05.05.14, 22:38
                                      Hashi, a mogłabyś rozwinąć swoją odpowiedź? Obecnie nic nie biorę.
                                      Jak wcześniej pisałam, eutyrox odstawiłam w sierpniu, od września przez kilka miesięcy standartowe leczenie nadczynności (w malejących dawkach), które odstawiłam w grudniu.. Teraz nie biorę nic. Twoim zdaniem to znów niedoczynność? Trochę mnie to wszystko zbija z tropu.
                                      A było tak dobrze.
                                      • muktprega1 Re: zmęczenie 06.05.14, 08:50
                                        > TSH 0,43 [0,550 - 4,78]
                                        > FT3 2,50 [2,3 - 4,2], 10,53%
                                        > FT4 0,95 [0,89 - 1,76], 6,90%

                                        jesteś w dużej niedoczynności z typowymi tego oznakami:
                                        " Bóle mięśni i stawów, zmęczenie, trudności z zasypianiem, czasem podsypianie w ciągu dnia..."
                                        Dobre samopoczucie zaczyna się od połowy norm w górę, a Twoje wyniki zbyt niskie.
                                        na pewno dostaniesz tyroksynę od nowa, ale wprowadzenie jak zwykle od małych dawek smile
                                        U Ciebie kontrolowanie Ft4 i Ft3 a wiec proporcji obu hormonów, nie może być tak rozciągnięte w czasie. Masz za długie przerwy. Teraz wprowadzając dawkę, bądź na niej ok 4-5 tygodni zbadaj oba hormony, jak jest taka potrzeba - weryfikuj dawkę i znowu zbadaj.
                                        • chomisiu_nowy Re: zmęczenie 06.05.14, 12:17
                                          Dzięki muktprega. Zastanawiam skąd się to wzięło? Jeszcze dwa tygodnie temu byłam wulkanem enegrii, bardzo aktywna. I nagle, z dnia na dzień... zaczeło się koszmarnego bólu stawów i mięśni i potem poleciała cała reszta, łącznie z kondycją włosów. Jestem przerażona.
                                          No i oczywiście będąc w nadczynności jesienią wyzbyłam się całego zapasu tyroksyny, sadząc, że nie będzie mi już potrzebna. Do wizyty u endo muszę się jakoś trzymać.
                                        • chomisiu_nowy Re: zmęczenie 20.05.14, 19:27
                                          Od jutra wracam na Euthyrox, po 10 miesiącach. Trochę na własną rękę, bo endo na wakacjach. Ale wcześniej omówiliśmy taką możliwość i powiedział, że przy braku TRAb mogę zacząć łykać 0,25.

                                          To moje dzisiejsze wyniki. Lekarz zlecił mi jeszcze na wszelki wypadek TRAb, żeby mieć pewność co do diagnozy. Na szczęście to znów "tylko" Hashi z niedoczynnością.

                                          FT4 3.45% [wynik 0.92, norma (0.89 - 1.76)]

                                          FT3 12.11% [wynik 2.53, norma (2.3 - 4.2)]

                                          TRAb - 0,37 czyli można uznać za nieobecne.

                                          Zastanawiam się, co mogło spowodować taki spadek, z 6,90% na 3,45% w ciągu niecałych trzech tygodni. Faktem jest, że bardzo źle się czuję i mam wrażenie że zaraz "zejdę".
                                          • hashitess Re: zmęczenie 20.05.14, 20:03
                                            chomisiu_nowy napisała:

                                            >
                                            > Zastanawiam się, co mogło spowodować taki spadek, z 6,90% na 3,45% w ciągu niec
                                            > ałych trzech tygodni.

                                            życie.
                                            codziennie w dzień i w nocy każda komórka naszego ciała
                                            potrzebuje hormonów.

                                            Faktem jest, że bardzo źle się czuję i mam wrażenie że za
                                            > raz "zejdę".

                                            przy takich brakach hormonalnych wcale się nie dziwię
                                            złemu samopoczuciu.
                                            Dawka 25 mikrogram przy tak niskim FT4 jest ziarenkiem piasku.
                                            • chomisiu_nowy Re: zmęczenie 21.05.14, 16:44
                                              Ostatecznie zdecydowałam się na 0,375 (zamiast 0,25) jako dawkę wprowadzającą... i czuję, że wracam do życia. Pozostanę na niej do 2 czerwca i potem lekarz zdecyduje, po kolejnych badaniach, do dalej.
                                              • chomisiu_nowy Re: zmęczenie 30.05.14, 10:27
                                                W niedzielę skończyło się dobre samopoczucie, więc nastał czas eksperymentów - podniosłam dawkę Euthyroxu do 44 mikrogramów i przez dwa dni było dobrze, a od dwóch dni ciśnienie takie, jakby go nie było, a spać mogę cały dzień.
                                                Endo w poniedziałek, pewnie da skierowanie na "trójcę"... sama jestem ciekawa, co się dzieje. No i co endo powie na moje eksperymenty. W krótkim czasie muszę się doprowadzić do porządku, i stąd te rozpaczliwe próby z dawkowaniem.
                                                • chomisiu_nowy Re: zmęczenie 20.01.16, 10:39
                                                  Po długiej przerwie pora odgrzać wątek. Od dluższego czasu byłam na dawce Euthyroxu 100 i było w miarę dobrze. Lekarz stwierdził, że moja indywidualna norma TSH to coś pomiędzy 0,2 i 1,5 i tego się trzymaliśmy. Na początku listopada podniosłam sobie Ehthyrox do 125 bo w ciągu dnia nie mogłam się obudzić no i na chwilę pomogło. Od dwóch tygodni problemy ze snem i poostałe objawy typowe dla nadczynności, co potwierdziło badanie krwi. Wczoraj lekarz stierdził, że ponieważ w moim przypadku trudno ustalić odpowiednią dawkę T4 (czyli Euthyrox) to trzeba zmienić schemat leczenia. Najpierw odstawić euthyrox na pięć dni by wyjść z małej nadczynności, a potem codziennie 88 Euthyroxu i 1/4 tabletki Novothyralu 100 - bo mam problemy z produkcją T3. Lekarz powiedział też, że Noothyral jako lek na niedoczynność nie powinien być nigdy stosowany, bo dawka T3 jest stanowczo za wysoka i w ogóle proporcje obu hormonów są złe. Ale dodał, że biorąc 1/4 tabletki (czyli 5 mikrogramów T3 + 25 mikrogramów T4) i do tego 88 mikro Euthyroxu, powinnam wyjść na prostą. Zobaczymy. Wizyta kontrolna za 3 miesiące, no chyba że będzie się źle działo, to wcześniej.
                                                  • hashitess Re: zmęczenie 20.01.16, 21:01
                                                    ja mam propozycję:
                                                    uciekaj od tego lekarza jak najszybciej bo on nie ma zielonego
                                                    pojęcia o dawkowaniu hormonów T4 i T3.
                                                    Napisz kiedy ostatnio oznaczałaś całą trójcę tarczycową
                                                    i wpisz wyniki. Bez tych badań ustalanie dawki hormonu
                                                    to wróżenie z fusów.
                                                    Przy n/schorzeniu często, a nawet zazwyczaj występują
                                                    niedobory ferrytyny, wit. B12, kwasu foliowego i wit. D3.
                                                    Napisz kiedy je oznaczałaś i jakie mają poziomy
                                                    bo te wartości mają podobny wpływ na samopoczucie
                                                    jak hormony tarczycy.
    • chomisiu_nowy Re: zmęczenie 21.08.13, 13:53
      Nie, to nie jest niedobór żelaza. Poza tym kiedyś już miałam niedobór żelaza i to zupełenie inne odczucia. Meniera mam porwierdzonego moimi odczuciami (bardzo charakterystyczne zawroty głowy i szereg objawów towarzyszących), postępującą utratą słuchu, wynikami ENG/ VNG.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka