sanpja
30.01.13, 15:44
Pomożecie mi w dobraniu dobrej dawki?
Przez 4 lata było super, TSH niziutkie, Ft3 i Ft4 w górnej granicy normy. Schudłam 17 kg urodziłam dziecko, wrócilam do wagi sprzed ciąży i było super.
Aż odezwały się wrzody żołądka, dostałam Emanera i wydawałoby się że wszystko w porządku żołądek przestał boleć. Okazuje się że ten lek zaburza gospodarkę hormonalną - lepiej go nie bierzcie.
No i zaczęła zaburzać mi się miesiączka, cały czas kontrolowałam hormony i jeszcze w listopadzie były ok. Na uregulowanie miesiączki dostałam Nuvaring - krążek dopochwowy, a po tym zaczęło się, przytyłam w tydzień 4 kg i pomimo, że jem 1100 kcal dziennie - od tygodnia nie spadłam na wadze ani pół kg.
Zrobiłam badania i co? Ft3 4,27 ( norma 4-8,30)
Ft4 16,83 ( 10,60 - 19,40)
TSH <0,05 ale ono się nie zmienia odkąd zaczęłam brać Novothyral.
Zawsze przeszkadzało mi niskie FT3, do tego kręci mi się w głowie ( pewnie znowu prolaktyna mi skoczyła), wredna jestem jak nie powiem kto.
Dotychczas po ciaży brałam 175mg Euthyroxu i 40mg Ti-TRE ( T3 z Włoch).
Lekarz mówi żebym podniosła i brała 60 mg Ti-tre oraz 150 mg Euthyroxu. Ale może powinnam też szukać przyczyny jakiejś innej kurcze? Tylko gdzie? Zastanawiam się czy w ogóle obniżać ten Euthyrox? A wy jak mi radzicie?