Dodaj do ulubionych

Pomoc w interpretacji wyników

23.07.14, 12:28
Witam Was serdecznie.
Kiedyś już pisałam na tym forum. Zła dawka euthyroxu, kiepskie samopoczucie i kiepski lekarz.
Końcem kwietnia trafiłam do dr Bobrowskiego w Krakowie, który oczywiście stwierdził Hashimoto i zalecił dawkę letroxu 12,5 (gdyż każda większa momentalnie powodowała okropne samopoczucie) + 2 x dziennie 12,5 hormonu T3 sprowadzonego z Austrii. Przed wizytą i rozpoczęciem leczenia powyższą dawką TSH wynosiło 3,43 (0,27-4,20), FT3 3,9 (3,0-7,5), FT4 6,6 (9,0-20,0) - mam 21 lat.

Jutro mam kolejną wizytę (po 3 miesiącach od poprzedniej wizyty i nieprzerwanego zażywaia leków) i dziś odebrałam wyniki badań i jestem PRZERAŻONA!!!
TSH 0,307 (0,27-4,20)
FT4 0,740 (0,9-1,7)
FT3 2,84 (2,57-4,43)
anty TG 621 (<115)
anty TPO >600 (0,0-34,0)
Prolaktyna 5,68 (4,79-23,3) i Prolaktyna po MCP po 1h 113,30.

Lekarz zalecił zbadać prolaktyne w związku z brakiem miesiączki od stycznia. Co sądzicie o tych wynikach? Jak oceniacie wpływ leków na wyniki?
Dodam, że raczej dobrze się czuję przy obecnych lekach. Wręcz bez porównania gdy uprzednio byłam na 25 euthyroxu lub letroxu.
Proszę o odpowedzi! Wizytę mam dopiero jutro, a kompletnie nie potrafię zinterpretować tych wyników sad(
Obserwuj wątek
    • muktprega1 Re: Pomoc w interpretacji wyników 24.07.14, 13:48
      O matko! Czy Ty się nie pomyliłaś w cyferkach?

      > Końcem kwietnia trafiłam do dr Bobrowskiego w Krakowie, który oczywiście stwier
      > dził Hashimoto i zalecił dawkę letroxu 12,5 (gdyż każda większa momentalnie pow
      > odowała okropne samopoczucie) + 2 x dziennie 12,5 hormonu T3 sprowadzonego z Au
      > strii.

      czyli letrox T4 - 12,5 a T3 - 25??
      To niemożliwe, sprawdź proszę jeszcze raz co napisałaś.

      Przed wdrozeniem letroxu:
      TSH - 3,43 (0,27-4,20)

      FT4 -21.82% [wynik 6.6, norma (9 - 20)]

      FT3 20% [wynik 3.9, norma (3 - 7.5)]

      Jak Ty funkcjonowałaś z takimi wynikami? Ft4 poniżej normy, niedoczynność aż piszczy.
      Ale obecne wyniki:
      > TSH 0,307 (0,27-4,20)

      przy braniu T3 - TSH jest w ogóle nieoznaczalne

      FT4 -20.00% [wynik 0.74, norma (0.9 - 1.7)]

      FT3 14.52%
      [wynik 2.84, norma (2.57 - 4.43)]

      Uciekaj od dr gdzie pieprz rośnie, on Tobie szkodzi, po pierwsze - nie widzę podstaw do złożonego leczenia. Dodatkowy T3 biorą osoby, które pomimo uzupełniania niedoborów, zwalczania przeciwciał np selenem wciąż mają problem z konwersją (zamianą hormonów w organizmie z zapasu Ft4 na do zużycia - Ft3) bierzesz 2 hormony w jakichś proporcjach z księżyca. T3 bierze się niewiele w porównaniu z T4, moje proporcje, to 125-T4 oraz 15-T3. Widzisz, ze T4 jest duzo więcej niż T3.
      W książce "Jak życ z Hashimoto" (bardzo polecam zakup!) na str 115:

      "Zdrowa tarczyca wydziela T4 i T3 w stosunku mniej wiecej 10:1"
      10:2 jest w złożonym preparacie Novothyralu, a Twoje proporcje to 1:2

      Ty masz na minusie FT4, Tobie jak powietrza potrzeba tyroksynę.

      Masz wysokie przeciwciała - choroba w stanie aktywności. Prolaktyna zejdzie na niższy poziom po wyrównaniu hormonów tarczycy.
      Gdzie masz ten swój poprzedni post? Możesz podać linka.

      > Dodam, że raczej dobrze się czuję przy obecnych lekach. Wręcz bez porównania gd
      > y uprzednio byłam na 25 euthyroxu lub letroxu

      te 25 to zaledwie dawka wprowadzająca, przy takiej niedoczynności na pewno byłaby powyżej 100, wprowadzane stopniowo, byłaś i jesteś źle prowadzona, aż dziwne że czujesz się dobrze na takich rozjechanych wynikach, ja bym zmierała smile



      • muktprega1 test 24.07.14, 13:51
        zrób proszę test z sąsiedniego forum smile

        www.chorobytarczycy.eu/test#0
        i napisz - ile masz pn, jest bardzo dobrym instrumentem do badania stopnia niedoczynności
        • xindividual01 Re: test 24.07.14, 14:38
          Dziekuje za odpowiedz. Wlasnie siedze na poczekalni u dr. Z testu wyszlo 24pkt. sad
        • xindividual01 Re: test 24.07.14, 14:41
          Wlasnie siedze u dr na poczekalni. Z testu wyszly 24pkt. sad
          • xindividual01 Re: test 24.07.14, 14:42
            Moze jakas podpowiedz co sugerowac lekarzowi, bo sama juz nie wiem co robicsad w wynikach sie nie pomylilamsad
            • djpa Re: test 24.07.14, 16:39
              Sugestie:
              1. Leczyć tylko tyroksyną, spróbować odstawić bardzo powoli T3 z Austrii. Np. brać o połowę mniej jakiś miesiąc potem badania.

              2. Jeśli sama tyroksyna nie służy, należy się przyjrzeć nadnerczom (tak mówi ulotka, którą lekarz na pewno zna).

              3. Wart sprawdzić czy ferrytyna jest OK, bo przy niedoborach żelaza są problemy z wprowadzaniem tyroksyny.

              Z tego co piszą, z tym lekarzem da radę porozmawiać i się porozumieć, słucha pacjenta, więc rozmawiaj, czytaj - i bądź dobrej myśli.
              • xindividual01 Re: test 25.07.14, 10:35
                Witam Was serdecznie.
                Powiem szczerze, że nie wiem sama co robić, zwłaszcza, że Wasze rady w 100% rozmijają się z tym co poradził lekarz.
                Może jeszcze przytocze sytuację z pierwszej wizyty u dr. Wspólnie doszliśmy do wniosku, że mój organizm źle reaguje na każdą wyższą dawkę letroxu/euthyroxu niż 12,5mg. Momentalnie miałam kołatania serca, ospałość, brak koncentracji i dużo by jeszcze wymieniać. Dr stwierdził, ze mój organizm nie przetrwarza tej dawki w prawidłowy sposób i zamiast pomóc, są same skutki uboczne.
                Stąd też dr zalecił wprowadzenie T3 i zażywanie 'dla podtrzymania' 12,5 letroxu. I tak też przez tydzień po pierwszej wizycie zażywałam taką konfigurację (i pojawiło mi się plamienie, które utrzymywało się przez 3 dni-po 3 miesiącach braku miesiączki), ale kiedy podwyższyłam dzienną dawkę T3 po tygodniu jak zalecił lekarz - plamienie ustąpiło i nie pojawiło się do dnia dzisiejszego.
                Na wczorajszej wizycie, lekarz po zobaczeniu wyników zasugerował obniżenie T3 spowrotem do dziennej dawki 12,5 i w dalszym ciągu letroxu 12,5 i jeśli nic się nie zmini przez około tydzień (miesiączka się nie pojawi) to raczej dążyć do całkowitego wykluczenia letroxu i ZWIĘKSZANIA T3! NAWET DO 3/4 x 12,5 DZIENNIE! Dr stwierdził, że jest to troche wbrew wynikom, bo organizm domaga sie T4, ale ze przy wiekszej dawce T4 czyli letroxu bede się gorzej czuła, a nie o to nam chodzi.
                Dr dodał, że ma jedną taką pacjentkę, którą jest na samym T3, które już właściwie sama sobie dawkuje, a jej wyniki to TSH bliskie zeru, T4 bliskie zeru i T3 niskie ale w normie i mówi, że czuje się dobrze, ale jak stwierdził 'takie wyniki mogą być problemem przy utrzymaniu ciąży'!

                SAMA NIE WIEM CO MYŚLEĆ! To przecież wręcz przeciwne zalecenia w stosunku do tego co Wy radzicie!
                • xindividual01 Re: test 25.07.14, 10:47
                  Dodam jeszcze, ze lekarz na pierwszej wizycie jako jedną z opcji zasugerował nie leczenie tego W OGÓLE!
                  I powiem szczerze, ze sama zaczynam sie nad tym zastanawiac. Bo faktem jest niestety to, ze akurat do endokrynologa wybralam sie ze zdowego rozsadku po zrobieniu USG, bo wyszla mi masa guzkow, ale akurat wtedy czulam się bardzo dobrze. Natomiast z dniem rozpoczecia leczenia - zazywania hormonow - moje samopoczucie sie pogorszylo (to chyba zbyt lekkie sformulowanie) i tak jest do dzisiaj sad
                  • damdalen Re: test 25.07.14, 17:11
                    Coś ten dr Bobrowski uwielbia leczenie liotyroniną... Szkoda, że w Krakowie w zasadzie nie mamy w alternatywie innych lekarzy, zwłaszcza jeżeli chodzi o trudny początek leczenia. Ja nie dałam rady zażywać tej Trijodthyronin Sandoz z uwagi na sercowe objawy właśnie. Zostałam przy samym Letroxie (dawka zwiększana wręcz po okruszku) i po wielu dłuuugich miesiącach nastąpiła wyraźna poprawa jakości życia. A co do doktora Bobrowskiego, to nie rezygnowałabym z niego zupełnie, bo faktycznie można z nim pogadać i coś wspólnie ustalić. Ale nie podoba mi się to jego szafowanie T3, bo chyba większość jego pacjentów zażywa "lek z Austrii".
      • xindividual01 Re: Pomoc w interpretacji wyników 25.07.14, 10:38
        to link do mojego poprzedniego postu: forum.gazeta.pl/forum/w,24776,150236807,150275113,Re_zle_dzialanie_euthyroxu_za_mala_dawka_.html?v=2#p150275113
        • hashitess Re: Pomoc w interpretacji wyników 25.07.14, 14:13
          W piwrwszym poście wklejonego linku do wątku pisałaś o swoich niedomaganiach zdrowotnych, a w obecnym piszesz, źe czułaś się superancko przed wprowadzeniem hormonu.
          No to jak to jest z tym Twoim samopoczuciem?!
          Jest ok czy do niczego?
          Masz objawy niedoczynności?
          Jesteś niekonsekwentna czy zmyślasz?
          Moźesz się obrazić.
          • xindividual01 Re: Pomoc w interpretacji wyników 25.07.14, 14:22
            Akurat tak się złożyło, ze okres gdzies mniej wiecej pol roku przed pierwsza wizyta u endo (co jest rownoznaczne z rozpoczeciem brania hormonow) wspominam bardzo dobrze. Czulam sie bardzo dobrze, bo zmienilam styl zycia - sposob odzywiania, wprowadzilam duza aktywnosc fizyczna na codzien. W związku z tym również schudłam, jakieś dobre 12kg lub więcej i ogolnie poprawilo sie moje samopoczucie, nie bylam ospala itd. itd. Natomiast w poscie napisalam ze objawy problemow z tarczyca obserwowalam juz jakis czas temu (ale wtedy to zbagatelizowalam) - byl to okres liceum - okropne problemy z koncentracja, ospalosc, wieczne zmeczenie, nadwaga, ale jakos w tedy nie wiązalam tego z tarczyca.
            Stad tez porownanie, ze przed hormonami czulam sie dobrze - mysle tutaj o tym polrocznym gdzies okresie.
            Natomiast caly szereg objawow, ktore przytoczylam w poprzednim poscie to to co dzialo mi sie zaraz po wdrozeniu pierwszych hormonow - euthyroxu 25. Pozniej trafilam do kolejnego lekarza, ktory zasugerowal zmiane na letrox rowniez 25. I kolejny lekarzem byl dr Bobrowski, o ktorym pisze juz w tym aktualnym poscie.
            Mam nadzieje, ze wyjaznilam to zrozumiale.
            Wyobrazam sobie, ze ciezko obcej osobie poskladac sobie wszystko w calosc. Chetnie opisalabym wszystko po kolei, ale obawiam sie ze wyszedl by dluuuuuuugi elaborat, ktorego nikomu nie chcialoby sie czytac, a w zwiazku ztym nie uzyskalabym zadnej porady.
            Pozdrawiam!
            • muktprega1 Re: Pomoc w interpretacji wyników 25.07.14, 16:30
              > Akurat tak się złożyło, ze okres gdzies mniej wiecej pol roku przed pierwsza wi
              > zyta u endo (co jest rownoznaczne z rozpoczeciem brania hormonow) wspominam bar
              > dzo dobrze. Czulam sie bardzo dobrze, bo zmienilam styl zycia - sposob odzywian
              > ia, wprowadzilam duza aktywnosc fizyczna na codzien. W związku z tym również sc
              > hudłam, jakieś dobre 12kg lub więcej i ogolnie poprawilo sie moje samopoczucie,
              > nie bylam ospala itd. itd.

              To akurat świadczy - jak bardzo potrzebny był Ci hormon tarczycy, ruszyła przemiana materii - schudłaś, miałaś więcej energii. To sie dzieje na początku wprowadzania tyroksyny. Sprawdza się dość często proporcjeFt4 i Ft3 na początku, co 4-5 tygodni, żeby dojść do optymalnej dawki, może rozjaśnią Ci w głowie poniższe posty:

              Bardzo fajnie napisany przez Pieska - co się dzieje wprowadzając t4 czyli syntetyczną tyroksynę:
              forum.gazeta.pl/forum/w,24776,141782384,141878585,Re_po_wizycie_u_endo.html
              oraz dobre stopniowe dawkowanie zalecone przez lekarza:

              forum.gazeta.pl/forum/w,24776,134301021,139022332,Re_Mam_leki_.html
              forum.gazeta.pl/forum/w,24776,145360739,145844859,Re_Po_wizycie_u_endo.html
              Przypuszczam, że tak jak ja musisz dokonywać zmian w ilości tyroksyny małymi kroczkami, bo im większa niedoczynność tym trudniej i wolniej wprowadza się T4, co 6 z kawałeczkiem czyli po 1/4 z tabletki 25, jak organizm przywyknie i się wyciszy, wtedy następną 6, aż do skutku, czyli dobrego samopoczucia i wyników powyżej połowy norm. Są osoby, które mogą sobie "walnąć" podwyżkę o 25 i czują się dobrze smile Złe samopoczucie się zdarza i trzeba je przeczekać, bo Twoje życie warte jest tego, żebyś się dobrze czuła i po prostu żyła smile

              Przestudiowałam Twój stary wątek, widzisz lepiej kontynuować, bo tam jest kilka ważkich informacji, jak np, że zaprzestałaś w marcu tego roku w ogóle brać hormon. Ten fakt również mógł Ci nieźle namieszać.

              W poprzednim poście:
              forum.gazeta.pl/forum/w,24776,150236807,150268276,Re_zle_dzialanie_euthyroxu_za_mala_dawka_.html
              lekarka miała bardzo dobre podejście, zacytuje:

              > Pani doktor przepisała mi tym razem Letrox. Bo jak powiedziała zdarzaja sie nie
              > tolerancje przy zazywaniu euthyroxu (ale powiedzcie mi jaka to różnica skoro po
              > dobno skład ten sam tylko producent inny?) Przez pierwszy tydzień kazała brać 1
              > 2,5 mg, a pózniej przejsc na 25mg. Po miesiącu zażywania mam zrobić komplet bad
              > ań: TSH, FT3, FT4, anty-TPO, anty-TG i zgłosić się do niej z wynikami.
              > Oprócz tego kazała mi zrobić morfologie+shelling, poziom magnezu, żelaza i cukr
              > u we krwi

              Zastosowałaś się do zaleceń? Zrobiłaś po miesiącu? Nie kontynuowałaś wątku. No nic - zacznij życie z panem Hashimoto pod rękę od nowa:

              1- masz już jakieś doświadczenie, wiesz, ze nie należy pod żadnym pozorem przerywać suplementacji tyroksyną, choroba będzie Ci towarzyszyć do końca Twoich dni, ale jest do opanowania po kilkoma warunkami

              2- kup książkę "Jak żyć z Hashimoto" - elementarz

              3 - czytaj posty innych ludzi, w ten sposób nauczysz się najwięcej o swojej chorobie

              4 - ja dozuję sobie sama hormony jak wiele innych osób, to nie jest trudne a nawet polecane przez niektórych światłych lekarzy. Cukrzycy dozują sobie insulinę a my hormony smile przy zachowaniu pewnych zasad oczywiście.

              • procesor Re: Pomoc w interpretacji wyników 25.07.14, 21:59
                ona schudła i czuła sie lepiej ZANIM zaczęła sie leczyć

                mozę akurat miała fazę nadczynną i potem dopiero weszła w niedoczynność, taki wybuchowy acz nie za bardzo smile początek
                • xindividual01 Re: Pomoc w interpretacji wyników 25.07.14, 23:03
                  tak dokładnie, właśnie to miałam napisać. Do endo wybrałam się ze zdrowego rozsądku, kiedy to na usg tarczycy (które zrobiłam też 'kontrolnie' w związku z obciążeniem genetycznym) usłyszałam, że nie wygląda to dobrze i że to chyba hashimoto.
                  wtedy to na pierwszej wizycie endo dostałam zalecenie brania euthyroxu 25 i wtedy zaczęła się jazda.
                  • muktprega1 Re: Pomoc w interpretacji wyników 26.07.14, 14:59
                    A, czyli to nadinterpretacja z mojej strony smile

                    Jednak na Twoim miejscu zrobiłabym tak jak radzi djpa:

                    forum.gazeta.pl/forum/w,24776,152195085,152223378,Re_test.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka