Dodaj do ulubionych

sucha skora

04.12.04, 14:31
Witam!
Po raz kolejny przeczytalam wszystkie informacje na wskazanych linkach, ufff...
Tak jak Agata jestem po poronieniu. Po badaniach okazalo sie ze mam niedoczynnosc z
Hashimoto i prawdopodobnie, to bylo przyczyna straty dziecka.

Chcialam zapytac o jeden z objawow mianowicie - sucha skore. Otoz mam potwornie
sucha skore na calym ciele. Od 3-4 lat jest to dla mnie powaznym problemem. Zaden
dermatolog temu nie zaradzil.
Stad moje pytanko, czy np po Euthyroxie25 moze to ulec zmianie.
Jakie sa Wasze doswiadczenia? macie taki problem?

Pozdrawiam

PS. moze zrobimy tu liste dobrych tyreologow?

PS. dieta mnie przerazila, jem ogromne ilosci mleka i pochodnych, lubie slodycze i nie
zaluje sobie soli sad((

Obserwuj wątek
    • to-ja-007 Re: sucha skora 04.12.04, 18:14
      Czesc Maju
      25 mg euthyroxu to malutka dawka. Dobra jest na poczatek. Jesli wczesniej mialas
      niedoczynnosc to na poczatku poczujesz sie lepiej.
      Nie mialam problemu z sucha skora ale mi strasznie wypadaly wlosy. I tak bylo
      dopoki nie doszlam do 75 mg. Odkad mam wlasnie taka dawke jest duzo lepiej.
      Podobno najlepiej sie czlowiek czuje jak dwaka jest tak dobrana zeby tsh bylo w
      okolicach 1.
      A na sucha skore - polecam balsam lipidiose2 Vichy.

      Liste dobrych tyreologiw mozna zrobic. Ja na razie nie znam zadnego dobrego
      lekarza o tej specjalnosci.
      pozdr.
      ulka
    • ladyinblack Re: sucha skora 04.12.04, 18:15
      Witajsmile

      Też miałam niesamowite problemy z suchą skórą, pierwsza pani endokrynolog u
      której byłam (tzw. "państwowa") powiedziała mi tylko, że to normalny objaw i
      tyle... Balsam do ciała stał się moim podstawowym kosemtykiem używanym przy
      każdej okazji, najgorsze były dłonie bo skóra pękała do krwi. Teraz jestem po
      kilku latach leczenia, biorę Eltroxin 100 i poprawa jest wyraźna. Dalej każdy
      prysznic = smarowanie tłustym balsamem, ale przynajmniej pomaga to na dłużej
      niż 5, 6 godzin. Ale kilka lat brania leków (coraz mocniejszych zresztą) to
      zajęło...

      PS. mnie dieta też przeraża... ale muszę spróbować czy mi to coś pomoże, bo jak
      nie to się dalej będę objadała jogurtami i czekoladąsmile
    • tess-hashi Re: sucha skora 05.12.04, 01:16
      spróbuj do czasu ustalenia dawki hormonu tarczycy zażywać olej z wiesiołka
      oeparol. mnie b. pomaga.
      • maja744 Re: sucha skora 05.12.04, 14:33
        dzieki Dziewczyny!
        Lady, ja wlasnie jestem na etapie popekanych dloni. Tluszcze je maksymalnie, ale to nic nie
        daje i diablenie boli na dodatek...
        Skore nawilzam bardzo mocno, wieczorem olejek Nivea, rano mleczko Nivea w granatowej
        butelce (moim zdaniem najlepszy bo najtlustszy preparat do skory).

        Wiesiolka kupilam i podjadam, wprawdzie 1x dziennie. Zastanawiam sie czy to nie za malo.
        Kupilam go ze wzgl na poprawe sluzu smile tyle ze dziewczyny radza brac 5-6 perelek dziennie.
        tak sobie obliczylam, ze jesli opakowanie ma 60 perelek, a ja bede zazywac 6 dziennie, to
        wystarczy mi to na 10 dni. Czyli na miesiac 3 opakowania, co daje sume prawie 60zl. Troche
        duzo, nie uwazacie...? jest moze cos tanszego o takich samych wlasciwosciach???

        A... i jeszcze zapytam o badania sparwdzajace. Endokrynolog, zadna polecana, poszlam
        prywatnie do pierwszej lepszej. Zrobila dobre wrazenie, choc kazala czekac te pol roku, co
        mnie zmartwilo... Ta lekarka kazala mi sprawdzic wyniki ft4, tsh po 6 tyg brania Euthyroxu.
        Wyraznie zaznaczyla, zebym nie robila tego wczesniej.
        Dwie dziewczyny z forum "dla starajcych sie" pisza ze im kazali zrobic te badania po 4 tyg.
        Jak to jest? pytam bo chetnie polecialabym jeszez przed swietami na te badania, bo zalezy mi
        bardzo na szybkim rozpoczeciu staran, a jak na razie to tylko czekam...

        Na pytanie o podwyzszona prolaktyne lekarka powiedziala, zeby jej nie zbijac lekami (miala
        tu na mysli chyba Bromek), bo ponoc kobitki zle sie po nim czuja, a poza tym, jak spadnie TSH
        to i prl sie tez obnizy (bo jest sprzezona z TSH).

        No i tyle...
        dzieki za kazda podpowiedz
        Pozdrawiam

        Podaje moje wyniki:
        prolaktyna 645miu/l (norma do 580) = w innych jednostkach b.popularniejszych 27ng
        TSH 5.1 (norma do 4.6)
        ft3 4.09 (2.23-5.35)
        ft4 14.37 (9.14-23.81)

        anty TPO 323 (do 35)
        anty TG 75 (do 40)
        • tess-hashi Re: sucha skora 05.12.04, 17:59
          maju!
          prosisz o rady i sugestie.
          pozwolisz, że napiszę co ja bym zrobiła na twoim miejscu:
          prawdziwym twoim problemem są przciwciała, to prawdopodobnie one są przyczyną
          niepowodzenia przy zajściu w ciążę. dlatego powinnaś skierować swoje
          zainteresowanie nie w kierunku tsh czy ft4 lecz właśnie tpo i tg.
          sugeruję ci, abyś spotkała ginekologa endokrynologa i zapytała o podanie tfx
          lub biostyminę. te specyfiki stymulują system odpornościowy i one napewno
          obniżą miano przeciwciał tpo i tg. ja wiem to z autopsji. wprawdzie nie staram
          się o dziecko, ale przeciwciała te zaczęły atakować moje stawy, po podaniu tych
          specyfików moje peoblemy ze stawami stały się zdecydowanie mniejsze.
          Życzę wytrwałości.
    • to-ja-007 Re: sucha skora 05.12.04, 17:47
      Maju
      Ja biore wiesiolek mniej wiecej tak jak jest napisane na opakowaniu. Nie
      pamietam dokladnie ale to bylo raczej 4-6 kapsulek dziennie. Najtanszy jaki
      dostalam byl w plastikowym opakowaniu 100 kapsulek i kosztowalo to 27 zl.

      Jesli chodzi o badanie tsh to spokojnie mozesz to zrobic po miesiacu brania
      leku. Podobno zeby zajsc w ciaze najlepiej jak tsh jest w okolicach 1.
      Na www.nasz-bocian.pl jest bardzo ciekawy watek o staraniach dziewczyn, ktore
      maja problemy z tarczyca m.in. Hashimoto. Ja sie sporo z niego dowiedzialam.

      Prolaktyna mogla Ci sie podwyzszyc przez podwyzszone tsh. Jesli obnizysz tsh -
      biorac euthyrox, to jest szansa ze i prolaktyna spadnie. Jesli nie - to wtedy
      chyba nie bedzie wyjscia i trzeba sie nia zajac. Czasami pomagaja leki ziolowe
      np. castagnus, agufem. Te leki podobno lepiej stosowac tylko do owulacji.

      pozdrawiam
      ulka
    • to-ja-007 Re: sucha skora 05.12.04, 18:23
      Dodalam pare linkow w watku dla starajacych sie o dziecko. Moze to Cie
      zainteresuje. Pozdr.
      • ladyinblack Re: sucha skora 05.12.04, 19:05
        maja, ja na ręce używałam kremu neutrogeny, nie pamiętam dokładnie nazwy ale to
        był jakiś koncentrat... neutrogena nie jest wprawdzie tania ale mnie pomagało.
        no i odciążałam dłonie wykonując wszystkie prace domowe w rękawiczkach, zeby
        ich dodatkowo nie przesuszać detergentami. ale niestety, efekty i tak
        błyskawiczne nie były...
        • maja744 Re: sucha skora 05.12.04, 22:09
          Tess, w pierwsza ciaze zaszlam bez problemu, w 3 cyklu bez wiekszych staran, wiec chyba
          niezle... Niestety radosc trwala zbyt krotka, bo dzidzia umarla w 9 tc.
          O TFX i biostyminie endokrynolog nic mi nie mowila, powiedziala tylko zeby nie badac juz p/
          cial TPO i TG bo i tak juz je bede miec, nie zmienie tego.

          Lady, neutrogena to moj ulubiony krem do rak smile) tylko on pomaga na chwile sad((

          Masz racje Ula, popytam w aptece o tanszy wiesiolek, , po co przeplacac. A jakie sa ceny
          castangusa i agufema - ktory lepszy? po jakim czasie sa efekty.
          Pocieszylas mnie tym, ze TSH moge sprawdzic juz po miesiacu smile))
          Na bocianie przeczytalam wszystko co bylo o tarczycy i Hashimoto.

          Fajnie, ze powstalo takie forum
          Duuuuza buzka!!!
          • wallis Re: sucha skora 26.12.04, 18:45
            Jesli chodzi o sucha skore rak to Neutrogena jest jedynie kremem ochronnym,
            lepsze sa kremy regenerujace skore. Ja stosowalam krem firmy Peggy Sage jest
            swietny, drogi niestety. Mavala tez ma dobre kremy regenerujace z rekawiczkami.
            Tez byl kiedys krem Vichy z wit.A (regeneruje i leczy) ale wycofali. Tez jest
            dobry Krem Xerand czy jakos tak La Roche Posay.
    • czarnarebeka Re: sucha skora 23.01.05, 19:31
      Wtam Was! ja mam "tylko" niedoczynność i prawie zapomniałam o popękanych do
      krwii rękach. Po kilku miesiącach novothyralu przeszło! Wcześniej stosowałam
      neutrogenę, lipidiose, i inne ale pożytek był niewielki. Lepsze rezultaty
      dała "domowa mieszanka". Otóż kupić trzeba maść ichtiolową, tranową i
      kamforową, zmieszć je i grubą warstwą nałożyć na dłonie, założyć bawełniane
      rękawiczki i pójść spać. Rano skóra jest cudownie gładka. I mniej boli...
      Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka