joanna97
16.02.05, 20:10
Kochane dziewczyny napiszcie jak to u Was wyglada. Zaintrygowala mnie Tess
(Tess - bardzo wielkie dzieki za takie szybkie odpowiedzi) tym, ze zasadniczo
sie nie przeziebia, a jesli, to infekcja trwa b. krotko, czyli uklad immu
jest silny, a u mnie wrecz przeciwnie. Odkad pamietam bylam zawsze bardzo
malo odporna, a to co sie teraz dzieje to juz przekracza jakiekolwiek normy
(przechodze wlasnie 5 infekcje od pazdziernika i w zasadzie jedna zahacza o
druga). Z tego co mowili mi lekarze, roznych specjalnosci, hashi jest
spowodowana blednie funkcjonujacym ukladem odpornosciowym organizmu tzn. ze
immu nie rozpoznaje wroga i przyjaciela, i podobno dot. to wiekszosci chorob
autoimmunologicznych, natomiast nie spotkalam sie z teoria, zeby immu przy
hashi charakteryzowal sie silniejszym dzialaniem, czyli zeby w tzw. grupie
ryzyka byly osoby, ktore maja silny uklad odpornosciowy i jednoczesnie
blednie kodujacy informacje. To co mi mowiono na ten temat to, ze uszkodzenie
ukladu immu (przy hashi) dot. poziomu komorkowego i jest przekazywane
genetycznie. Moja immu powiedziala mi wrecz, ze to iz nie znam nikogo z mojej
rodziny, kto chorowalby na hashi, to o niczym nie swiadczy poza tym, ze
przekaz genetyczny wcale nie musi isc w prostej linii, a ponadto w rodzinie
moga byc osoby, ktore choruja na hashi, tylko nie wiedza o tym, poniewaz ta
choroba czesto przebiega bezobjawowo nawet przez wiekszosc zycia i
najczesciej ujawnia sie po ciazy. Prosze napiszcie co o tym wiecie i jak to u
Was wyglada. Pozdrowienia. Joanna