Dodaj do ulubionych

Rodzaje hashimoto.

02.06.05, 12:00
czesc dziewczyny i chłopaki smile
Dawno nie odwiedzałam forum z braku dostępu do internetu. mam pytanko .
lekjarz na poczatku powiedział ze mam Graevsa-Basedowa, ale po drugiej
wizycie zdiagnozował hashimoto toksikozis(pisze sie inaczej) . Czyli
hashimoto z nadczynnością. Co to takiego i jak sie leczy.
Ewelina
Obserwuj wątek
    • tygrysek01 Re: Rodzaje hashimoto. 02.06.05, 12:16
      może pisze się to thyreotoxicosis??
      • hashi-tess Re: Rodzaje hashimoto. 02.06.05, 12:51
        Hashimoto charakteryzuje się przechodzeniem z niedoczynności w nadczynność i odwrotnie.
        Prawdopodobnie znajdujesz się w fazie nadczynnej.
        A jak się czujesz?
        Objawy są tak charakterystyczne, że będąc długoterminową hashimotówką bezbłędnie możesz stwierdzić w jakim stanie obecnie się znajdujesz. Niestety to jest doświadczenie na własnej skórze.
        Zażywaniem leków wyrównujesz poziom pracy tarczycy.
        Pozdrawiam Tess
        • tygrysek01 Re: Rodzaje hashimoto. 02.06.05, 13:35
          No moje wyniki F4 i T3 były juz wyrównane. A tu nagle pogorszenie stanu i znów
          duza nadczynnosc. A jak to sie leczy? Za pomoca jodu? Czy kieduys przestane
          brac leki?
          • hashi-tess Re: Rodzaje hashimoto. 02.06.05, 13:50
            Jeśli jest to napewno hashimoto, to niestety leki /tabletka/ na zawsze.
            Czy robiłaś badania poziomu przeciwciał przeciwtarczycowych TPO i TG?
            Jest to jedno z badań potwierdzjących hashi.
            No i oczywiście USG tarczycy.
            Tess
    • to-ja-007 Re: Rodzaje hashimoto. 02.06.05, 13:53
      Jedyne leczenie jakie mi przychodzi do glowy to takie u immunologa.

      Hashi endokrynolodzy traktuja powaznie jak tarczyca juz na tyle bedzie
      zniszczona ze wpadniesz na dobre w niedoczynnosc. To moze potrwac pare,
      parenascie? paredziesiat? ... lat.A moze pare miesiecy.
      Moga tez leczyc objawowo czyli jak dokucza Ci za bardzo nadczynnosc to lekarz
      pewnie da Ci cos na zmniejszenie poziomu hormonow tarczycy.

      Postaraj sie ograniczyc jod w diecie, i innych rzeczy ktore moga szkodzic przy
      Hashi. Popracuj nad unikaniem stresu, rozladowaniem stresu, moze to pomoze sie
      tarczycy uspokoic.
      Poza tym bierze selen. Im mniejsze beda przeciwciala tym wolniej to bedzie
      przebiegac.

      Ja juz choruje dosc dlugo sadzac po moim usg tarczycy i jak tak sobie przypomne
      czasu gdy chorowalam a jeszcze nie bralam zadnych lekow bo nie wiedzialam o
      chorobie to najlpeiej sie czulam jak chodzilam na joge. Polecam.
      Strasznie fajna rzecz, teraz nie chodze na zaden kurs jogi ale i tak robie
      niektore asany w domu bo mozna bez diet wyszczuplic nogi. smile

      Radiojodem sie Hashi na pewno nie leczy.
      A moze jednak masz G-B. Moze lekarz znowu zmieni zdanie.....?

      pozdrawiam
      ula
      • tygrysek01 Re: Rodzaje hashimoto. 02.06.05, 15:46
        hej hej. własnie Ula mam Hashimoto. TPO 3898. Te drugie przeciwciałą na granicy
        normy. Ja ze szczupłością nie mam problemu bo na liczniku 53 kg. Chuderlak ze
        mnie, ale martwie sie co bedzie jak wpadne w niedoczynność sad.....Własnie
        wróciłam od doktorka bo byłam po zwolnienie. Powiedział mi ze leki do końca
        życia. W sumie to chyba wszystko jedno czy hasgi czy GB. Przy GB trzeba
        zniszczyc tarczyce jodem a przy Hashi sama sie zniszczy smile. szkoda tylko ze
        nie ma szans na życie bez leków. Bo chciałabym pomyslec o kolejnym dziecku.
        • tygrysek01 Re: Rodzaje hashimoto. 02.06.05, 15:47
          Tess przy GB tez sa wysokie miana przeciwciał. A usg u mnie superowe.
          • hashi-tess Re: Rodzaje hashimoto. 02.06.05, 17:21
            Cześć Ewelinko!
            Twoje odpowiedzi świadczą, że jesteś zorientowana w przebiegu choroby.
            Dlatego dziwię się, że stawiasz takie pytania na forum.
            Odpowiadam Ci z własnej nieprzymuszonej woli.

            Proszę szanuj mój czas i mój szacunek w stosunku do Ciebie.
            Tess
            • tygrysek01 Re: Rodzaje hashimoto. 02.06.05, 17:45
              Tess. dopiero dzis po 15 godzinie lekarz mnie poinformował jak to bedzie
              przebiegać. Nie do konca rozumiałam te hashimoto z nadczynnością.
              • tygrysek01 Re: Rodzaje hashimoto. 02.06.05, 19:22
                Tess dzwoniłam do atrium w sprawie tego endokrynologa z chorobą tarczycy. I
                jest tam ona.Przyjmuje. Ale nie jako lekarz lecz jako specjalista od usg.
                • hashi-tess Re: Rodzaje hashimoto. 04.06.05, 09:28
                  Ewelinko!
                  Dzięki za zainteresowanie
                  Będąc w W-wie napewno skorzystam z tych namiarów.
                  Tess
    • to-ja-007 Re: Rodzaje hashimoto. 02.06.05, 21:57
      Wiesz Ewelinko
      ja tez na razie nie mialam i nie mam problemow z waga ale akurat nogi mam niezle
      umiesnione i joga robila z tymi miesniami cuda ...

      Z Hashi tez mozna sie starac o dziecko, wiec nie ma powodow zebys z czegos
      rezygnowala.

      Na poczatku to przeraza ze trzeba brac lek do konca zycia ale do tej "tabletki
      na sniadanie" mozna sie przywyczaic.
      • tygrysek01 Re: Rodzaje hashimoto. 02.06.05, 22:04
        Dzięki za pocieszenie. Wiem moja kolezaka choruje od 15lat i ostatnio urodziła
        zdrowe dzieciątko. O to jestem spokojna. Ale mysle ze na początek trzea troche
        obniżyc Tpo i ustabilizowac wyniki. Troche boje sie możliwości DZIEDZICZENIA
        tego choróbska przez dziewczynki. Choć nie wiem czy do konca z tym
        dziedziczeiem to tak jest. U mnie w rodzince jestem pierwsza która ma cokolwiek
        z tarczycą sad
        • to-ja-007 Re: Rodzaje hashimoto. 03.06.05, 10:03
          Z tym dziedziczeniem bylabym ostrozna - ja tez jako pierwsza w rodzinie wykrylam
          Hashimoto. Na poczatku mylalam, ze jestem jedyna i ze to Czarnobyl. Ale zmusilam
          mame do zrobienia TPO i wyszlo sporo podwyzszone. Jej usg tez jest typowe dla
          HAshimoto tylko debil lekarz, ktory robil to usg powiedzial jej ze to jest
          normalny obraz dla kobiety w jej wieku......Jesli on tak jej powiedzial to
          oznacza ze wiekszosci kobiet w jej wieku z Hashimoto tak mowil. Ciekawe ile bylo
          takich kobitek.

          U moje mamy zaczelismy kiedys sprawdzac tarczyce bo nie mogla zrzucic nawet
          kilograma na zadnej diecie odchudzajacej. I tak 10 lat temu byla u jednego endo
          na Banacha (nazwisko zaczyna sie na S), ktory tez nic zlego nie widzial w jej
          wynikach. Poniewaz podobno to byl tyrolog, wiec nie wpadlo nikomu do glowy ze
          on moze gadac bzdury.

        • ojka1 dziedziczenie 04.06.05, 11:50
          Już pisałam - moja córka ma 12 lat i ma Hashimoto podobnie jak i ja. Druga (są
          bliźniaczkami) na razie nie ma ale jak gdzieś wyczytałam ma 60%s szans
          że "załapie" to swiństwo w międzyczasie. Wniosek - wszystkie hashimotki badać
          swoje córki co jakiś czas i nie słuchać swoich endo że nie ma po co (jak
          powiedziała moja endo).
          • tygrysek01 Re: dziedziczenie 09.06.05, 17:06
            Ojka dzięki za rade. ja mam synka i mój endo powiedział ze mam mu zrobić wyniki
            kiedyś przy okazji. Chłopcy mają mniejsze szanse na dziedziczenie. dziewczynki
            spore. A co do niezdiagnozowania HASHI...to czy mozna miec Hashimoto i nie
            wiedząc o tym? Bo TSH,t4,t3 są w normie???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka