Dodaj do ulubionych

Hashi i wątroba

21.10.05, 15:47
Wydaje mi się, że gdzieś już był taki wątek, ale pozwolę sobie napisać raz
jeszcze. Najwyżej można później go skasować.
Czy u kogoś z was występuje probelm ze stłuszczeniem wątroby? Ja mam często
tak, że czasami jest, a czasami nie jest stłuszczona (jak to wątroba, może
się regenerować na szczęście). Moja p. doktor powiedziała, że taki jej urok,
bo wszystkie parametry dotyczące wątroby mam prawidłowe.
Nie ukrywam, ze mam nadwagę (ok. 10 kg) i wiem, że to na pewno wpływa na
wątrobę, ale jak wiecie, z wagą przy Hashi różnie bywa.

Napiszcie proszę, jak u was z wątróbką smile
Dzięki serdeczne
Wiola
Obserwuj wątek
    • bebe15 Re: Hashi i wątroba 21.10.05, 16:23
      Witam,
      Ja mam naczyniaka wątroby, o którym staram się nie myśleć.
    • to-ja-007 Re: Hashi i wątroba 21.10.05, 19:04
      Ciekawy temat. Nie widzialam zeby gdzies w jakimkolwiek artykule wspominali.
      Ja na razie jeszcze watrobe mam ok. ale moja mama - czyli Hashi z dluzszym
      stazem i - niestety tez -z nadwaga - ma poczatki stluszczonej watroby. sad

      Podobno z tym mozna normalnie zyc - tylko niestety lepiej byc na diecie, zero
      alkoholu etc.. Moja mama oprocz bycia na diecie - wcina sylimarol.

      pozdrawiam
      ula
      • wiolczers Re: Hashi i wątroba 22.10.05, 11:20
        U mnie jest tak z tą watrobą, że jej stłuszczenie - przy dobrej diecie - mija
        po np. 3 miesiącach, co uwidocznione jest na USG, w zależności od tego, co jem.
        Dzięki Bogu wątroba na wielkie zdolności regeneracyjne, stąd potrafi wrócić do
        stanu bez stłuszczenia. Ja powinnam zapomnieć o słodyczach, co niestety nie
        jest takie łatwe, bo je uwielbiam. Ale chyba trzeba się wziąć za siebie, bo ani
        alkoholu, ani tłuszczów nie lubię, więc upatruję tu winę słodyczy.
        Ja też się wspomagam proszkami, w moim przypadku Hepatilem lub właśnie
        sylimarolem.

        Pozdrawiam
        Wiola

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka