25.04.06, 03:29
Zastanawiam sie nad kwestią spania. Ja mam tak, że musze spać 10-12 godz. Nie
wiem czy mam z tym walczyć i wcześniej wstawać czy spać rzeczywiście te 10
godzin.
Też tak macie że tak długo śpicie? Czytałem, że to jeden z podstawowych
objawów przy tej chorobie.
Wydaje mi sie, że skoro organizm potrzebuje tyle snu przy tej chorobie to
trzeba tyle spać i nic sie na to nie da poradzić.
Obserwuj wątek
    • aada1 Re: spanie 25.04.06, 08:34
      Witaj Arek281 smile
      Tak jest cos w tym ja tez długo spie. Jednak nie 12smile Mysle, ze powinienes
      zbadac hormony. Zazwyczaj takie spanie jest objawem, wchodzenie w niedoczynność.
      Możliwe tez, ze dawka dobowa hormonu jest dla Ciebie za mała. Sprawdz sobie to
      koniecznie.
      Tak narazie nie walcz ze soba i staraj sie wysypiac. Organizm przy
      niedoczynnosci jest bardzo osłabiony, potrzebuje czasu aby sie zregenerowac.Z
      czasem kiedy sie wszystko wyreguluje- zostana uzupełnione poziomy tyroksyny w
      organizmi, wejdziesz na swoja dawke ktora Twoj organizm bedzie potrzebował czas
      snu powinnien sie skrócic tak mniej wiecej na 9 godz.
      Pozdrawiam Ada

    • ja_joanna Re: spanie 25.04.06, 09:35
      Hej, Arku,

      dzięki tej senności moja lekarka zaczęła podejrzewać niedoczynność. Było to o
      tyle trudne, że równocześnie biorę leki antylękowe, które teoretycznie nie mają
      skutków ubocznych, ale jednak mogłyby powodować wzmożoną senność.

      U mnie, jak to już w jakimś poście pisałam, było tak, że potrzebowałam z 8
      godzin snu w nocy, a potem spałam jeszcze nawet kilka razy w ciągu dnia, w tym
      na (!) zebraniach w pracy, wykładach itp., bez względu na ich ważność. Ale nie
      miałam nad tym kontroli.

      Od miesiąca biorę hormony i czuję się znaacznie lepiej i silniej.


      Pozdrowienia,


      Joanna
    • jaskka Re: spanie 25.04.06, 17:00
      Witaj,
      przy wysokim TSH spałam po 10 godzin. Teraz przesadzam w drugą stronę -
      wystarcza mi 5. Sprawdz hormony.

      pozdrawiam
      j.
    • margaretka2002 Re: spanie 25.04.06, 18:46
      A ja mam niby dobre TSH po Euthyroxie 75 i tez moglabym spac caly dzien.
      Mozliwe, ze masz tez niskie cisnienie, a na to to tylko kawa... Ogolnie
      powiedzialabym o tym lekarzowi, ale nie przejmowalabym sie jakos bardzo.
      Pozdrawiam,
      M.
      • arek281 Re: spanie 25.04.06, 21:40
        Dziękuje za wszystkie uwagi. Co do hormonów to TSH ostatnio robiłem i mam w
        normie, więc to długie spanie to nie przyczyna wysokiego TSH. Mam hashimoto i
        niedoczynność cały czas. Może przy tej chorobie tak jest, że niezależnie od
        poziomu hormonów pewne objawy, jak długie spanie mogą sie nasilać. Taka jest
        moja teoria. Poza tym też biore leki przeciwlękowe, ale one nie powodują
        senności u mnie. A ten lek to LEXAPRO. Może ktoś zna.
        Pozdrawiam.
        • aada1 Re: spanie- 26.04.06, 07:55
          Hej Arku smile
          Kiedy ostatnio robiłeś badanie i jaki był wynik?
          Piszesz, że masz Hashimoto i niedoczynność cały czas ....a troche wyżej, że
          Twoje TSH jest w normie. Wiec coś mi sie nie zgadza. Jak to jest teraz u Ciebie?
          Hashimoto to my tu wszyscy mamy...ale unikamy niedoczynności biorac hormony- na
          tym to polega. Czyli inaczej starmy sie utrzymywac w stanie eutyrozy. To Twoje
          spanie tak długie nie jest normalne, TSH moze ulec zmianie w miesiacu. Jesli nie
          masz aktualnych badan, to defakto nie wiesz co sie dzieje.
          Nie znam tego leku Lexapro. Bierzesz go na dzień czy na noc? Jaka dawke? Ogolnie
          leki przeciwlekowe i przeciwdepresyjne maja to do siebie, że zbijaja ciśnienie i
          działaja nasennie. Mozliwe, że dawke bierzesz za dużą. Pomyśl nad tym.
          Pozdrawiam Ada
          • arek281 Re: spanie- do Aady 30.04.06, 02:07
            Zawsze lubiłem dłużej pospać, ale nasiliło mi sie to kilka miesięcy temu.
            Lexapro biore po śniadaniu i to najmniejszą dawke. TSH mam w normie a dokładnie
            1.50 sprzed 3 tygodni, a spanie od kilku miesięcy.
            Więc to nie jest kwestia ani leków przeciwlękowych ani wysokiego tsh.
            Może jakieś przyzwyczajenie?
            pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka