Dodaj do ulubionych

propozycja

30.05.06, 22:59
może warto gdzieś na forum powiesić wątek a najlepiej linka do norm wyników
tsh, ft3, ft4 i przeciwciał?
i od jakiej wartości przekroczenie jest nieznaczne a od jakiej należy się
serio leczyć....
moja dzisiejsza pani doktór uznała, że tsh niepodwyższone (0,9) i
przeciwciała antyTPO w normie(poniżej10)za to przeciwciała antyTG=128 przy
normie do 40 nie upoważniają do badania ft3 i ft4, cytuję: "badania hormonów
przy takich wynikach są bez sensu, bo wyjdą w normie". Cóż...: wyszło
inaczej: ft3=7,38, ft4 w normie(18,33)
I właśnie nie wiem, czy jak endokrynolog, do której trafię, powie mi, żeby
się nie przejmowac, to czy mam się nie przejmować, czy jej nie wierzyć...?
Obserwuj wątek
    • katerina24 Re: propozycja 30.05.06, 23:31
      W kazdym lab sa inne w sumie granice,różne są też jednostki w których są
      badania robione,po drugie większośc lab daje zakres norm ,po trzecie linki z
      normami sa dostepne powszechnie w necie kwestia wpisania frazy w google i
      wszystko masz.Masz tez na forum wszystko opisane kwetia odświeżenia pewnych
      wątków
    • katerina24 Re: propozycja 30.05.06, 23:37
      Pozatym każdy róznie reaguje majac rozmaite [skrajnie czesto rózniące się
      między sobą wyniki badań];wszystko zalezy od lekarza i indywidualnego org.Także
      musisz brać ewentualne leki i raz na jakiś czas spr sytuację[jesli jesteś bez
      leku to raz na 3 misiace],lekarskie gadanie przejmować/nie dobre dla dzieci po
      prostu trzymaj ręke na pulsie to tylko lekarz ,a Ty jego pacjent numerek w
      morzu dlatego o własne intersy trza samemu dbać a nie uzaleźniać sie od zdania
      lekarza bo on nie wie jak Ty się czujesz,radzę cos zrobić z tym żelazem !!!
      • patsik Re: propozycja 31.05.06, 20:24
        no właśnie chodzi o to, że ja czuję się absolutnie dobrze - gdyby nie gadanie
        lekarzy(najczęściej pediatrów, do których chodzę z dziećmi), że powinnam
        przebadać tarczycę, bo ją "widać" - pewnie nie zrobiłabym badań i nie
        wiedziała, że "coś jest nie tak"...
        Chodzi mi o to, że ja nie wiem, czy endokrynolog, do której trafiłam, jest
        kobietą sensowną i czy mam polegać na jej zdaniu(np. jeśli mi przepisze jakieś
        leki lub nie) czy też szukać kogoś innego. Bo po lekturze tego forum jak i
        doświadczeń z różnymi lekarzami jestem dość nieufna.....a faszerować cię chemią
        bez potrzeby jakoś nie mam ochoty.
        Żelazo sprawdzę, spoko wink
        • katerina24 Re: propozycja 31.05.06, 21:01
          Dlatego pisze takie coś mija się z realiami bo nie ma wspólnego
          mianownika ,dlatego sie łazi po lekarzach,żeby oprócz wyników był "żywy "człek
          do spr nikt Ci tu nie uśredni kiedy masz isć do lekarza i czy wszystko dobrze
          przebiega bo po pierwsze nie jesteśmy lekarzami ,po drugie to tylko rady ludzie
          się do lekarskich etc nie stosują a co dopiero do forumowych i oprócz Twoich
          negatywnych wrazeń z leczenia nikt ich poza Toba u konkretnego lekarza
          podzielac nie musi.Nie faszeruja endo chemią jeśli już to hormonami tarczycy
          kiedy sa niezbędne a kiedy je dawac to już kwestia wyników,samopoczucia człeka
          i wiedzy lekarza,nikt tu z forum za nich tej pracy nie odda.Po drugie skoro
          było widać Ci tarczycę tak że zalecano Ci badania to tez trzeba wiedzieć i
          lekarz tego nie zastapi że u nie jest normalne jak cos wystaje ponad normę [no
          nie licząc biustu etc].Bardziej że się tak wyrażę obserwowac siebie bo lekarz
          to tez nie czarodziej i nie każdy jest do kitu nie ma co demonizować ,że o
          dobrego leakrza trudno ,no niestety,warto spr raz na jakiś czas oprócz
          generalnie gadki czuję się dobrze wyglądam dobrze jestem w takim wieku że
          wszystko"musi"być ok ,morfologię ,mocz ,zapisywać się do internisty raz na pół
          roku i robić mały przegląd jak nie prywatnie badania podstawowe nie są
          drogie ,zawsze to jakaś inwestycja w to żeby dłużej egzystowac na tym padole
          łez.Tam na górze forum sa rózne linki ewentualnie Ula podepnie taki z
          normami ,które pirazy drzwi odpowiadaja normom w lab ,ale sądze że wymaganie
          aby ktoś Ci powiedział kiedy masz iść do lekarza ,czy on Cię dobrze leczy mija
          się z celem ,my Cię nie znamy więc jest to wiedza czysto teoretyczna.Inna
          sprawa że miało tu FAQ powatać ,może ktoś oprócz propozycji zgodzie sie /zechce
          to wspólnie opracować , nie wiem ,pozdrawiam .
          • katerina24 Re: propozycja 31.05.06, 21:16
            Zawsze jak by coś się działo ,ludziki z forum doradza i weprą ale nie na
            wszystko znajdzie się remedium na forum ,podam przykład kiedyś na forum
            zdrowie kobity babka miała ewidentne problemy z tarczycą tzn jakąs jej chorobe
            oprócz za wysokiego TSH innych badań niet objawy wypisz wymaluj
            niedoczynność ,tylko nie wiadomo jakiego typu "zwykła" czy autoimmunologiczna.I
            napisałam jej tam że jak sie bedzie leczyć najlepsze TSH między 1 1,5 powinno
            być.I zaraz inna dziewczyna napisała że ona ma 1,8 i czy powinna zbijać do 1,5
            żeby czuła się lepiej[dla zasady :nie miała żadnej choroby tarczycy ,po prostu
            tyle jej TSH wyszło],dlatego trzeba uważać bo juz tu problemy były że "bawimy
            się w lekarza".
            fAKT FAKTEM ZE NAPRAWDE TAK Z 90%OSÓB NIE MIAŁO PEŁNEJ DIAGNOSTYKI ,generalnie
            brzydko stwierdze pomijając aspekty finansowe że mało ludzi tak serio o siebie
            dba,robiąc głupie badanie okresowe np,nawet raz na rok nie robia bo po co ,kasa
            tak naprawde tu nie przeważa bo znajdzie się zasze tanie lab a lepiej miec
            jedną kieckę czy inne sprawy pomniejsze mniej niż nie móc nigdy tego załozyć
            z prostej przyczyny --już dawno wącha się kwiatki.Także oprócz wad NFZ ,lekarzy
            etc Polacy mają tą wadę że nie dbaja o siebie a olaboga zaczyna się jak
            problemy są zaawansowane z braku wcześniejszego ruszenia głową.
            Często gęsto lekarze nie udzielają tez inych info o stanie zdrowia ,o tym na co
            ma wpływ tarczyca ,niedowierzaja pacjentowi który czuje się źle mimo że wyniki
            są ok ,albo traktuje się pacjenta jak idiotę który sam o sobie nic nie
            wie,niestety mim o dobrych chęci my pacjenci nie zmienimy tego bo to jak do
            tanga trza dwojga.
            SAdze nie trzymając rękę na pulsie będzie z Toba dobrze ,im wcześniej
            przestaniesz uważać lekarza za bóg wie co tym lepiej ,takie zycie ,lepiej mieć
            tą świadomośc że większośc olewa a nieliczni są ok.
            • katerina24 Re: propozycja 31.05.06, 21:18
              katerina24 napisała:

              > >
              > napisałam jej tam że jak sie bedzie leczyć najlepsze TSH między 1 1,5 powinno
              > być.I> MIAŁO BYĆ między 1 - 1,5 [tsh]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka