Dodaj do ulubionych

Hashi a spadek cukru

18.08.07, 19:05
Witam, chciałabym sprawdzić, czy ktoś ma podobny problem jak ja.
Leczę się od dwóch lat, hormony mam w tej chwili już ustawione w
granicach 60%, tpo 3000. Na początku choroby miałam niski cukier ok.
69. Ciągłe zawroty głowy były bardzo męczące. Myślałam , że mi
przejdzie po ustawieniu hormonów. Niestety, dalej jest tak, że jak
cienko w ciągu dnia zjem, to spada mi cukier. Najgorzej jest jednak
po spożyciu 3-4 niewielkich drinków. Na drugi dzień nie mogę dać
rady z opadającym cukrem. Lubię czasami spotkać się z bliskimi przy
szklance drinka, ale jak pomyślę o dniu następnym, to po porostu
rezygnuję z napojów wyskokowych. Czy ta choroba sieje takie
spustoszenie, czy to przypadek. Nie wiem, ale czy to możliwe, abym
miała hipoglikemię? Proszę, niech ktoś mi na to odpowie, a może ktoś
ma podobne objawy.
Obserwuj wątek
    • zajacowna Re: Hashi a spadek cukru 18.08.07, 20:10
      czy to 69 to cukier naczczo??? jesli tak to to normalny cukier..
      Alkohol obniza cukier... to normalna reakcja.

      • madziarra9 Re: Hashi a spadek cukru 18.08.07, 20:32
        Nie wiem jaki powinien być prawidłowy wynik cukru naczczo, ale istnieje
        zależność pomiędzy hipoglikemią a niedoczynnością i nadczynnością
        tarczycy.Hipoglikemia może stanowić wytłumaczenie dla wielu objawów
        występujących przy chorobach tarczycy. Do objawów hipoglikemii należy /wymienię
        kilka/ łaknienie słodyczy lub pokarmów bogatych w cukier,wyczerpanie, zmęczenie,
        depresja, bezsenność, niepokój, ataki paniki, nerwowość, migreny,zawroty głowy,
        bóle mięśniowe, brak koncentracji, zimne dłonie i stopy.Te informacje znalazłam
        w książce tarczyca jak rozpoznać objawy choroby. magda
        • agaa35 Re: Hashi a spadek cukru 18.08.07, 21:17
          Cukier to na czczo. Może 69 to nie jest niski, ale teraz na czczo
          mam 80. Jednak kiedyś zanim dowiedziałam się o mojej chorobie nie
          miałam żadnych objawów spadku cukru, nawet po ostrej imprezce. Teraz
          to został mi już tylko serial brazylijski i ciepłe papuchy na nogach.
          • madziarra9 Re: Hashi a spadek cukru 19.08.07, 07:52
            Ja takie spadki glukozy mam często tak około południa,muszę zjeść jakiegoś
            batona mam w tedy uczucie takiego wewnętrznego trzęsienia. Najgorzej jest przed
            miesiączką w tedy wstaję w nocy i zdarza mi się jeść nawet cukier z cukiernicy.
            Ale nigdy wcześniej nie wiedziałam,że to może być związane z tarczycą.Cukier jak
            robiłam i dobrze się czułam to miałam 83 na czczo, może należało by zrobić
            badanie jak się czuje ten spadek?
            • kiciucha-hashi Re: Hashi a spadek cukru 19.08.07, 11:06
              A to ciekawe. Ja nigdy cukru nie badałam, ale zauważyłam, że jak
              dłuższy czas nie jem to mi poprostu słabo. Ja wiem, że jak czlowiek
              jest glodny to mu czasem słabawo, bo to normalne, ale u mnie to
              troche inaczej jest. Nawet jak najedzona jestem, mam pełny żołądek
              to czuje, że musze cos zjesc, bo nie zniose. Kiedys dzien bez prawie
              jedzenia moglam wytrzymać ... a teraz? No way!
              • agaa35 Re: Hashi a spadek cukru 19.08.07, 14:25
                Ja to kiedyś też mogłam się odchudzać stosując kilka dni głodówkę i
                nie czułam żadnego osłabienia ani spadku cukru. Mam w domu
                glukometr, kupiłam go specjalnie, bo czasami po prostu soię boję.
                Czy spadek cukru może być groźny?
        • mirka_mirka_mirka Re: Hashi a spadek cukru 28.08.07, 12:16
          ja przy hashi wpadlam w hipoglikemię reaktywną - musisz dobrze
          dobrać dawkę leków + konsultacja z dobrym dietetykiem - musisz
          ustalić dietę żeby z hipoglikemii klasycznej nie wpasc w reaktywną,
          bo z tej wyjsc to już nie jest tak latwo ... powodzenia
          • agaa35 Re: Hashi a spadek cukru 28.08.07, 19:39
            Dzięki za informację, mam nadzieję, że mnie to nie spotka, muszę
            więcej poczytać o hipoglikemii reaktywnej, bo wiedzę na ten temat
            mam nikłą.
    • ms.messy Re: Hashi a spadek cukru 19.08.07, 16:04
      W moim laboratorium normy cukru na czczo to sa 80-120, wiec 69 to troche za
      malo. Odkad zachorowalam, tez mi sie obnizyl cukier, kilka lat temu mialam 95, a
      teraz ledwo 80.
    • madziulaw Re: Hashi a spadek cukru 20.08.07, 09:17
      Temat cukru mam Obcykany, bo od dawna borykam się z tym problemem.
      Hipoglikemię mam stwierdzoną. W ciąży po wypiciu szklanki glukozy,
      po tych przepisowych 2 h chyba, cukier miałam niższy niż na czczo.

      Kiedy jestem głodna mam trzęsawkę rąk lub nóg (znaczy sie słabość
      taka), choć nie zawsze. Najczęściej robi mi się słabo.

      Faktem jest, że po rozpoczęciu leczenia poziom cukru na czczo wzrósł
      do 80, wcześniej standard to 67 - 69. Unormowało mi się również
      niedociśnienie.Lekarka powiedziała że winne jest hashi. Nie wszyscy
      tak mają, tylko ci, kt mają do tego organiczne predyspozycje.

      Ale jak to w pędzącym hashi bywa, jak tylko hormonu zaczyna
      brakować -i cukier i ciśnienie "zlata" mi w dół.

      trzeba nauczyć się z tym żyć. z drinków od czasu do czasu bym nie
      rezygnowała - po prostu trzeba żyć..

      pozdrowionka z poniedziałku. miłego tygodnia


      • agaa35 Do madziulaw 20.08.07, 13:12
        Dzięki, a czy czymś leczysz ten spadek cukru? Jeśli chodzi o
        ciśnienie to na początku leczenia miałam trochę za wysokie, a teraz
        zdarza mi się 110\68 albo coś koło tego. Powyżej 120/80 to raczej
        nie miewam. Może mam podobne predyspozycje do spadku cukru do
        twoich. Staram się nauczyć z tym żyć, ale najgorzej boję się
        zawrotów głowy, denerwuje mnie to bardzo, mam wrażenie
        nieprzytomnej. Pozdrawiam.
        • madziulaw Re: Do madziulaw 20.08.07, 13:31
          cześć Aga,
          moim zdaniem lepiej należy przyjrzeć się twojej tarczycy, bo
          hipoglikemia pogłębia się przy niedoczynności.
          Jak sobie radzę? - zawsze mam ze sobą wodę,lub coca colę, jem dużo
          słodyczy (ale często myję zęby, przysięgam). Kiedy zaczynam się źle
          czuć - naprawdę źle - dobrze zjeść coś cięzkostrawnego (żeby
          dłużej "postało" w żołądku) - ja z reguły staram się zjeść trochę
          frytek, kawalek pizzy.

          Zauważyłam już, że zanim hormony zjadą mi w dół - zaczyna pogłębiać
          się hipoglikemia + pojawiają się mdłości (prawie takie jak w ciąży).

          Zwróć uwagę czy to pogorszenie samopoczucia nie wiąże się z reguły z
          pogłębianiem niedoczynności?

          papapa
          • agaa35 Re: Do madziulaw 20.08.07, 14:43
            Masz chyba rację, najgorzej czuję się rano, często mam właśnie rano
            mdłości, ale myślałam ,że tak musi być. Dopiero jak się rozchodzę w
            ciągu dnia i wezmę wcześniej na czczo dawkę 150 euthyroxu to mija,
            ale też nie zawsze.Jęsli chodzi o potrawy typu coca cola, frytki i
            pizza to owszem uwielbiam, ale srtaram się ograniczać, chcę trochę
            zrzicić , bo przytyłam ok 10 kg od początku choroby. Trudne jest to
            bardzo.
            • madziulaw Re: Do madziulaw 20.08.07, 14:47
              Aga, kto cię leczy? Jakie masz z reguły tsh, jak sie czujesz i ile
              masz lat?
              Pytam pod kątem tej wagi i reszty problemów...
              • agaa35 Re: Do madziulaw 20.08.07, 16:47
                Leczę się u prof.Syrenicza ze Szczecina od około 2 lat. Wyszłam ze
                złego sampopoczucia(tzn w porównaniu z tym co było na początku)
                około 7 miesięcy temu, przestała mi puchnąć twarz, przestałam tyć a
                nawet parę kilo schudłam choć jeszcze mam sporo do zrzucenia.
                Zaczęłam się lepiej czuć choć nie tak jak byłam zdrowa. Wyrównałam
                poziomy hormonów, tsh miałam na początku powyżej 8 a teraz mam 0,08
                przy normie do 4.Mam 35 lat, dwie córki i jestem nauczycielką. Poza
                tym czasami nękają mnie niestety jakieś stany depresyjne, ale staram
                się z tym sobie radzić.Żal mi moich dzieci, które musiały znosić na
                początku choroby objawy hash, ciągle się na wszystkich darłam, bez
                powodu wpadałam w nerwowy nastrój, co udzielało się pozostałym
                członkom rodziny. Najważniejsze, że teraz jest lepiej. A ty ile masz
                lat?
                • madziulaw Re: Do madziulaw 21.08.07, 09:33
                  lat mam 34, 1 dziecko (na razie)- synek , prawie 4 lata. U mnie
                  hashi objawiało się kompletnym brakiem sił, strasznym bólem rąk,
                  mdłościami, spadkami cukru, kt powodowały zasłabnięcia, a nawet
                  omdlenia.
                  Wydaje mi się Aga, ze rzeczywiście jesteś na dobrej drodze, wszystko
                  ładnie wygląda...

                  ale mam jeszcze pytanie - jak często robisz badania hormonów
                  tarczycy, i czy również ft3 i ft4. Dlaczego się pytam - pierwszymi
                  objawami ( u mnie przynajmniej) spadku hormonów i wchodzenia w
                  niedoczynność są - spadek cukru (jestem oslabiona i bez sił),
                  następnie bóle rąk, pieczenie oczu, mdłości, obfite miesiączki.
                  Pokazuje to dobrze ft3 i ft4, choć z reguły zanim coś będzie widać
                  we krwi mija ze 2 miesiące.

                  z tym cukrem to musisz nauczyć się żyć.

                  uściski
                  • madziulaw Re: Do madziulaw 21.08.07, 09:37
                    "z tym cukrem to musisz nauczyć się żyć."

                    ...aha i musisz mieć świadomość, ze jak się pogarsza to znaczy się,
                    że tarczyca gorzej pracuje i badać hormony ze świadomością, że to co
                    czuje ciało moze być widoczne we krwi dopiero za jakiś czas.

                    pozdrowionka.
                    miłego wtorku
      • chochlikm Re: Hashi a spadek cukru 06.11.07, 18:00
        Z zaciekawieniem przeczytałam Wasze wypowiedzi ale mam kilka pytań.
        Raz na jakiś czas mam również zawroty głowy, nogi miękkie i trzęsące
        ręce. Wczoraj po pobraniu krwi o 10 rano( byłam na czczo )mało nie
        padłam - panie ratowały mnie woda i bułkami bo stwierdziły że to
        pewnie cukier mi spadł. dziś _ śniadanie o 8 później nie byłam
        głodna a o 14 mało sie nie przewróciłam. Kupiłam szybko paczkę
        galaretek, bułkę i wodę i przeszło. Piszecie że przy Haschi culier
        jest nie wskazany. Więc co robić przy takich napadach? Jeść czy
        unikać? szkodzi czy pomaga? Czy to leczyć? czy po prostu pilnować
        jedzenia co 3-4 godz? Qrcze tyle choruję na Haschi ale tak źle to
        jeszcze nie było.
    • agaa35 potas 22.08.07, 20:59
      A czy zawroty głowy mogą być spowodowane niedoborem potasu i czy ma
      to związek z hashi? Mam ten niedobór uzupełniać?Biorę na razie
      magnez.
    • madziulaw Re: Hashi a spadek cukru 23.08.07, 10:34
      Hej Aga, witaj z czwartku rana.

      Obniżony potas może być jak najbardziej przyczyną zasłabnięć,
      drżączek, zawrotów głowy.
      Ja osobiście nie mogę przyjmować potasu w formie chemicznej bo
      dostaję wysypki. Musze stosować dietę bogatą w potas - dużo
      pomidorów i banany. Mnie osobiście pomaga.

      Duży masz ten niedobór?
    • agaa35 potas 23.08.07, 18:28
      Nie wiem, jaki mam poziom potasu, ale tak sobie tłumaczę przyczynę
      moich niektórych objawów. Natknęłam się na temat niedoboru potasu i
      niektóre objawy pasują. Czy powinnam brać dodatkowo potas, tak jak
      np magnez, czy najpierw zrobić badania.Wyczytałam, że potas wiąże
      glukozę z glukagonem, czy coś w tym rodzaju, sorry, ale nie bardzo
      znam te medyczne pojęcia. A przecież mam problemy ze spadkiem cukru?
      Ma to jakiś sens? Madziulaw i inni, co wy na to ?
      • bunchy2 Re: potas 06.11.07, 18:46
        Najpierw sprawdź ile masz potasu we krwi. Za dużo szkodzi na serce. Tak
        przynajmniej powiedział mi lekarz gdy zasłabłam.
        • chochlikm Re: potas 07.11.07, 08:48
          Wykonałam ostatnio analize pierwistkową włosów. Wszelkie normy mam
          przekroczone tylko w ilości wapnia. Za mało mam : miedzi, manganu i
          selenu , na granicy: sód i żelazo. poniewać jest tyle wapnia więc
          proporcje istotne i toksyczne wapnia do innych pierwistków są poza
          zakresem dopuszczalnym. Generalnie z opisu który otrzymałam z
          laboratorium ( oni przecież nie znali moich chorób) piszą że moje
          wyniki wskazują na spadek funkcji tarczycy i spadek aktywności
          nadnerczy.Pisza że moge miec skłonność do hipoglikemii. Ale dalej
          nie wiem co zrobić jak zaczynam się źle czuć - spada cukier. czy
          jeść cokolwiek czy coś słodkiego? Jak szybko wrócic do pionu i
          wyrownać poziom cukru nie szkodząc sobie?
          Wdzięczna za rady pozdrawiam
          • madziulaw cukier 07.11.07, 09:48
            Hej, ostatnio zemdlałam i internista posłał mnie do diabetologa, kt
            zaleciła mi, w takich sytuacjach, zjedzenie ciata/ bułki drożdżowej,
            byleby nie cukierek/ czekolada, bo tylko na chwilę podnoszą poziom
            cukru. Moze być cóś z tłuszczem np. oliwą z oliwek. Mnie osobiście
            najbardziej poomaga zjedzenie frytek.... tyle, że żołądek za tym nie
            przepada.
            Co do hipoglikemii - diabetolog zaleciła mi zbadanie hemoglobiny
            glikemicznej i insuliny 2 h po zjedzeniu słodkiej drożdżowej bułki
            (na czczo insulina była poniżej normy).Dopiero będę to badać..
            Powiedziała również, że z tej hipoglikemii kiedyś moze powstać
            cukrzyca.... Pytała się o cukrzycę w rodzinie - brak, za to mój tata
            jest hipoglikemikiem.

            Jedyne co tak naprawdę do tej pory mi pomogło, organizm lepiej sobie
            radzi z takimi spadkami (cukru/ ciśnienia) - to uczęszczanie na
            intensywny aerobic. Trzeba wyrobić sobie formę..

            Pozdrawiam

    • madziulaw cd 07.11.07, 10:00
      zlecono mi dokładnie zbadanie hemoglobiny glikowanej HbA1C
      • chochlikm Re: cd 07.11.07, 12:32
        OK, dzięki. To znaczy że czekolada w torebce nie będzie
        rozwiązaniem sad
        Osobiście nie lubię słodyczy a jak sobie przypominam to takie utraty
        kontroli na ciałem zdarzały mi sie już dawno ale myślałam że to od
        ucisku mojego krzywego kręgosłupa.
        Aerobik to i owszem ale ja nie daje rady - stawy ...
        ale chodze na joge i owszem polecem. Ja ćwiczę z przerwami 3 rok i
        najbardziej odczuwalny efekt to ciepłe dłonie i stopy.
        Mnie równiez immunolog ostatnio wypytywała o cukrzycę w rodzinie -
        brak , ale ja mam od 5 lat ponad 250 erytrocytów w każdym wyniku
        badania moczu a poza tym wszystkie inne parametry w normie. Lekarka
        postanowiła najpierw zająć sie tym i wytropic skąd to się bierze.
        Nie wiem czy zwolniona praca nadnerczy może dawać takie wyniki ale
        wierzę w ta lekarkę. Co do diabetologa to nikt mi jeszcze go nie
        proponował. I dobrze bo na razie mam dość lekarzy. Ale jak będę u
        mojego pierwszego kontakta ( kontaktu?) to poprosze o skierowanie na
        badania o których piszesz.
        pozdrawiam
        • madziulaw Re: cd 07.11.07, 12:56
          Chochliku, wiesz, na twoim miejscu zbadałabym jeszcze hormony, może
          cos się zadziało nie tak, w jedną lub drugą stronę, a to skutkuje
          spadkami cukru (tak tłumaczyła to moja endo, zresztą obrazują to
          moje wyniki tarczycy i odpowiednio poziomy cukru).

          Kiedy ustawiłam hormony, wzrósł i cukier.A ze w naszej chorobie
          ciężko ustawić hormony na dłużej niż 2 miesiące , to i ciągle mam z
          tym kłopot.

          Badania, które podałam zrób (+ insulina na czczo). Warto pokazać to
          lekarzowi.

          pozdrawiam
          • bunchy2 Re: cd 07.11.07, 13:39
            a sprawdzałyście funkcje nadnerczy. Moja endokrynolog powiedziała, że zdarza się
            przy hashi choroba Adisona.
            • madziulaw nadnercza 07.11.07, 14:02
              taaaaaaaaa - sprawdzane przy każdym nbadaniu krwi. Czytałam o tym, a
              że badania mam za darmo (pakiet firmowy) to za każdym razem tłukę te
              nadnercza, kortyzol konkretnie. W normie absolutnej w każdym z 5 czy
              więcej - badań.
              Nie wiem jak koleżanka....

              papa
            • chochlikm Re: cd 07.11.07, 14:05
              A jak to się sprawdza? Ja ostatnio dostałam skierowanie od
              immunologa na różne badania krwi i usg nerek. Chyba z taka myślą je
              lekarka wypisywała - ide na kontrole 15 listopada to zobaczę co i
              jak. Niestety wyniki badań robione na AM przesyłają od razu do
              poradni i nie mam pojęcia co wyszło.
              A ta choroba o ktorej piszesz to jak sie domyślam kolejna
              immunologiczna? I kolejne prochy do brania codziennie do końca życia?
              • bunchy2 Re: cd 07.11.07, 16:09
                nadnercza sprawdzasz badając krew o 8-9 rano kortyzol i DHEA-SO4.
                niestety ja muszę płacić za te badania. Trzeba sprawdzać co pół roku. Jeśli
                chodzi o leczenie to faktycznie słyszałam że tak jak w naszym przypadku trzeba
                brać tbl rano.
                • bunchy2 Re: cd 07.11.07, 16:12
                  tzn tak jak w hashi trzeba brać tabletkę rano smile
                  • chochlikm Re: cd 07.11.07, 18:45
                    Dzięki za informację smile) Te wszystkie skróty na zleceniach badania
                    krwi to jakaś abrakadabra.
                    Poczytałam o tej chorobie nadnerczy i mam nadzieję że to nie to -
                    przy niej sią chudnie a ja wręcz przeciwnie. Idę w piątek do Pani od
                    leczenia nadwagi, wiele sobie obiecuję po tej wizycie. Mam nadzieję
                    że nie za wiele. Mam nadzieję że dobrze ustawiona dieta choć trochę
                    poprawi moje samopoczucie, brak sił i zawroty głowy.
                    Ale te spadki cukru mnie marwią i na wszelki wypadek polecane przez
                    Was badania zrobię mam nadzieję że nie padne jak usłyszę ile
                    kosztują smile))
                    trzymajcie się cieplutko
                    • bunchy2 Re: cd 07.11.07, 19:12
                      jeśli chodzi o nadwagę wejdź na stronę www.drbardadyn.com
                      dieta strukturalna to najtańszy i najefektywniejszy sposób chudnięcia bez efektu
                      jojo. to może brzmieć jak reklama ale mam z tą dietą do czynienia od kuchni tzn
                      strony technicznej plus znam tego lekarza.
    • adraa co do tematu 08.11.07, 17:53
      Przyznam,że sama zmagam się z poranną hipoglikemią. Objawia się ona drażliwością
      ,z nijakiego powodu wszczynam wręcz awantury . Kiedyś zmierzyłam sobie poziom
      glukozy i wyszedł 69 raz zaś 60.
      Kilka miesięcy temu nie 'wytrzymałam' bez zjedzenia dziennie 2
      batonów,drożdżówki i słodkiego jogurtu.
      Od 2 miesięcy 'odzwyczaiłam się' i choć odrobina cukru wywołuje u mnie awersję
      (nawet świeży sok marchwiowy jest 'za słodki'.Trochę offtopuję acz zauważyłam
      (zwłaszcza po wdrożeniu l-tyroksyny),że prócz hipoglikemii głód odczuwam
      minimalnie...zjem kromeczkę chleba i jestem syta. W konsekwencji czego chudnę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka