zaczęło się od spuchnięcia (nogi, stopy, twarz)... i ogromnego przytycia 15 kg
w ciągu 2 miesięcy i zmęczenia....
w kwietniu TSH wyniosło 3,35 (norm szpital nie podał)
wypisano mnie ze szpitala z zaleceniem SCHUDNĄĆ, jedyną propozycją lekarz
rodzinnej była MERIDIA (nie przyjęłam jej!)
NIKT nie widział że to może byc tarczyca....
Ja przez google szukałam przyczyny

(... zmęczenia, tycia, kłopotów z
koncentracją ...wyskakiwała tarczyca
w końcu SAMA poprosiłam lekarz rodzinną o skierowanie na badanie tarczycy !
Po pół roku TSH skoczyło z 3,35 do ponad 7,(norma 0,24-4,2)
Od miesiąca biorę euthyrox N25, jest troszke lepiej...
ostatnie wyniki: TSH 2,77 (norma 0,27 - 4,2)
ft4 15 (norma 11,8 -24,6)
no i te anty TPO wynoszą 573 przy normie (<34)
po obdzwonieniu WSZYSTKICh NFZ... i wysłuchaniu, ze w listopadzie zapiszą na
2009 rok .... SIC !
poszłam do prywatnego endo ... ale jestem niezadowolona - w sprawie kg... nie
uzyskałam pomocy
Byłam też u diabetologa (WOGÓLE nie widziała tego TSH... ponad 7

( )
w każdym razie nie odniosła się do niego w sensie leków (nie informowałam jej
ze mam euthyrox)
na koniec mi powiedziała ze moje złe wyniki to MOJA wina bo za duzo jem i to
są konsekwencje

(
NAKAZAŁA schudnąć!