Skierowana do endokrynologa przez lekarza pierwszego kontaktu, do którego poszłam z zawrotami głowy. Zrobiłam morfologię i dodatkowo - przeszło 2 lata temu zalecane badanie - TSH i FT4.
Długo przed zrobieniem badań - kiepskie samopoczucie, wypadające włosy, sucha łuszcząca się skóra (zwłaszcza na łydkach), brak chęci do czegokolwiek, nadwaga, senność, zmęczenie, ale wszystko się przecież da wytłumaczyć
Wyniki z kwietnia 2009
TSH 6,763 (norma 0,35 - 5,50) 124,52%
FT4 1,19 (norma 0,89 - 1,76) 34,48%
Na podstawie tych wyników endokrynolog zleciła dodatkowo zrobienie USG i A-TPO.
Wyniki z lipca 2009
TSH 6,398 (norma 0,35 - 5,50) 117,44%
FT4 0,86 (norma 0,89 - 1,76) -3,45%
A-TPO > 1 300 (norma < 60)
USG: Tarczyca o wymiarach: pat prawy 45x15x18mm, lewy 42x18x13mm, cieśń 4mm. Miąższ tarczycy o nieco obniżonej echogeniczności, w całości niejednorodny, z drobnymi obszarami hiperechogenciznymi, ze zwłóknieniami, bez zmian ogniskowych, bez cech wzmożonego ukrwienia. Węzły chłonne szyi niepowiększone.
USG tarczycy robione w styczniu 2007 : tarczyca bez zmian ogniskowych, jednorodna, wielkością w granicach normy. Cieśń nieposzerzona. Wtedy to endokrynolog - na podstawie oględzin i obmacania moich łokci - zaleciła zrobienie TSH i FT4 (czego nie zrobiłam aż do teraz).
Diagnoza: Hashimoto
Leczenie: Eutyrox N75
Następne badania i wizyta w listopadzie.
Pozdrawiam
Gośka