nie dostała się..

09.05.14, 15:59
starsza do przedszkola, ani w pierwszym rzucie ani w drugim.. Złożyłam odwołanie ale nie nastawiam się bo takich jak ja było tam sporo w kolejce do sekretariatu.
Pani w żłobku gdzie zapisałam na rekrutację Kamilę też nie pozostawiła mi złudzeń.
Zajebiście po prostu, jak nie pójdę do pracy to ciężko będzie powiązać koniec z końcem.
Czarować baby bo jak mi się jakimś cudem starsza dostanie to i młodszej znacząco wzrastają szanse. Wierzę w Was, mieszajcie porządnie w tych kotłach !!!
    • czarny_dol Re: nie dostała się.. 09.05.14, 16:26
      Kciuczę! Ja sobie darowałam. Wyliczyłam wstępnie, że dostałabym 85 pkt, a do przedszkoli w moich okolicach w zeszłym roku przyjmowali od.... 625 pkt. LOL! Tak więc bulę co miesiąc za prywatne, a od czerwca bedę też bulić za prywatny żłobek. Yupiii... kurwa mać!

      Mieszam, czaruję, kciukuję!!
      • dziewczyna_bosmana Re: nie dostała się.. 09.05.14, 17:39
        Nie robiłabym wielkiego halo gdyby było mnie stać na prywatne placówki.. Ostatnią pensję dostanę 5 lipca i zastanawiam się za co będziemy żyć. Jeśli cudem znajdę jakiekolwiek zajęcie i zarobię nawet tyle samo co w obecnej firmie to i tak będziemy do tyłu o dużą kwotę miesięcznie. Dzieci muszą iść do placówek, babcia ani opiekunka nie wchodzą w grę.
        • grave_digger Re: nie dostała się.. 09.05.14, 19:40
          A ona nie chodziła już do przedszkola?

          Jak to dobrze mieszkać w małej mieścinie pod tym względem. Gdzie zapiszesz dziecko, tam będzie chodzić.
          • dziewczyna_bosmana Re: nie dostała się.. 09.05.14, 19:44
            Chodzi na kilka godzin do prywatnego.
          • mathiola Re: nie dostała się.. 10.05.14, 08:23
            Grave nie wiesz co mówisz. Mieszkam w małej mieścinie.
            Jak zapiszesz dziecko tam gdzie zapiszesz to ono będzie chodziło tam gdzie będzie, jak się zdarzy cud.
            No ale co się dziwić, jak liczba mieszkańców w ostatnich latach podwoiła się, a liczba placówek nie ruszyła z miejsca od czasów powojennych. Za to jakiś nowy krzyż stoi na skrzyżowaniu, pomnik Kaczyńskich mają stawiać w siedzibie powiatu no i drogę golgoty mamy, a co.
          • prigi Re: nie dostała się.. 10.05.14, 10:08
            jak czytam o problemach moich znajomych z dużych miast, aby ich dzieci dostały się do przedszkoli i żłobków, to przecieram oczy ze zdumienia. Ze starszą nie miałam problemów z przedszkolem, składałam do 3, tylko do jednego się dostała, ale z tego co później się dowiedziałam, przedszkola się miedzy sobą się dogadują, które bierze jakie dziecko. Nas przyjęło najbliżej domu (u nas w mieście jest rejonizacja).
            Z młodszym jest inaczej, bo uczęszcza do placówek integracyjnych, też dostał się bez problemów. Jak pytam znajomych z mojego miasta, to dostały się wszystkie dzieci, nawet to, którego mama trzymała kciuki, aby się nie dostał big_grin

            trochę chaotycznie napisane, ale mam nadzieję, że mimo wszystko wiecie o co mi chodzi wink
        • czarny_dol Re: nie dostała się.. 09.05.14, 21:41
          Tiaaa... stać mnie na prywatne przedszkole i żłobek. Za to nie stać mnie na dentystę (6 dziur + ósemka do usunięcia), nie stać mnie na nowe okulary, nie stać mnie na urlop gdzieś indziej niż u teściów na wsi, nie stać mnie na nowe rolety do sypialni (stare się rozpadły). Mam kląć dalej?

          Powodzenia!
          • dziewczyna_bosmana Re: nie dostała się.. 10.05.14, 08:05
            Daj spokój.. Szkoda gadać uncertain
    • andziulec Re: nie dostała się.. 09.05.14, 18:12
      Mieszam w kotłach mocno!!!!!
    • iziula1 Re: nie dostała się.. 09.05.14, 18:46
      Mieszam, czaruje, kciuki trzymam!!!!!!
      • ciepla.kawa Re: nie dostała się.. 09.05.14, 20:11
        Trzymam mocno kciuki i życzę, żeby obie jednak jakimś cudem się dostały.
    • mme_marsupilami Re: nie dostała się.. 10.05.14, 00:01
      Dorzucam do kotla !
      Na samo wspomnienie " walki o zlobek" mam ciarki na plecach.
      • woezel_pip Re: nie dostała się.. 10.05.14, 13:00
        Mieszam w kotle i trzymam kciuki!

        Ja jestem zdumiona bo moja dostała się wszędzie gdzie złożyłam podania- do dwóch publicznych i do jednego samorządowego ( w Krakowie). A tak się bałam. Oddałabym ci jedno miejsce a nawet dwa jakby tak się dało.
Pełna wersja