Dodaj do ulubionych

Kotom odbiło

22.09.09, 22:11
Tak tytułem wstępu.Koty rodzeństwo ( kota i kota) razem od 5 lat. i
wczoraj w nocy. Zaczęły się tłuc - w sumie nic nowego raz w tyg jakaś
zadyma , bywa od takie zaczepno towarzyskie zabawy. Wczoraj w nocy
( 12:00 - znalazły sobie czas). Nagle zadyma, zaczęły się tłuc po
całości, nie wiem czy nie za szybko poleciały ze schodów, potem
usłyszeliśmy z TŻ niezły rumor.i tylko głośne buczenie koty. Schodzę i
co widze. Silnie wystraszone koty. Kota , w pokoju nasrodku zjęzona,
przerazona prawie nie da sie doknac bo syczy łapa w dziwnej pozycji.
Kocur w wanie na środku widać ze przerażony, wiewióra, zero reakcji
siedzi na środku wanny i ani drgnie( kolo niego rozrzucone
rzeczy) ,podłoga zasikana i w łazience i pokoju. Kot nie wyszedł wanny
przez godz. Pól nocy koty buczały na siebie? a bardziej na otocznie,
leżały daleko od siebie i nie widziały się. Do rana Ciągle
wystraszone, przerażone, nawet do miski nie chciały podejść zjeść, nie
spały raczej ciągle czujne widać podwyższone tętno.Kot po
przeniesieniu na swój ulubiony ręcznik kolo kompa zaczął się trochę
myc? uspokoił się chyba trochę po przeniesieniu i głaskach. Kota dalej
spięta leżała na łózko.
Nie widziałem jeszcze tak zdenerwowanych kotów. Zostawiliśmy je same w
domu. Po powrcie dostały leki od weta na uspokojnie, i feoromy. Ale Kicka
ciągle atakuje kota , totalne wojna , co się dzieje.Jak im pomóc.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka