Co się dzieje?
Nikt się nie odzywa, wątki się archiwizują, niedługo pustka tu zostanie czysta.
Trochę podratowałem, popodnosiłem wątki, no bo jak to wygląda - puste forum??
Sprzątacie przedświątecznie czy co?
Ja dziś trochę ludzi pomagałem w sprzątaniu właśnie, lubię, jak się coś
dzieje. Ale ona trudna jakaś - nie podoba jej się rozrzucanie śmieci, robienie
śladów po mokrej podłodze, chodzenie po parapecie... Nie to nie. Obraziłem się
poszedłem na dwór.Po aucie jej połaziłem. Świeżo umytym

) Nie była
zachwycona, ale co mi tam.