Dziewczyny, ratujcie!
Mamy stary, klasyczny monopol. Nie lubię tej gry, ale każde z trójki moich dzieci w pewnym wieku przechodzi fazę fascynacji tą grą. No i teraz trafiło na najmłodszego, 7-latka.
Gramy, nie chcę mu robić przykrości, ale potrzebuję pomocy jak skrócić czas gry.
Umawiamy się już, że nie zastawiamy nieruchomości, ale i tak rozgrywka ciągnie się niemiłosiernie

.
Macie swoje, przetestowane patenty?