Forum Zdrowie DDA
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    patologiczne kłamanie

    16.07.10, 22:03
    Witam..
    Trafiłem tutaj bo ktoś mnie tutaj skierował.Założyłem osobny wątek o moim
    przypadku:/
    forum.gazeta.pl/forum/w,210,114259465,114259465,patologiczne_klamanie.html
    Może zacznę od początku.
    Moja Matka, odkąd pamiętam mieszkała z ojczymem alkoholikiem.Tam przeżyłem
    różne rzeczy(bicie, gwałty i krzyczenie przez okno ratunku).Gdy chodziłem do
    drugiej klasy zamieszkałem z dziadkami, bo nie potrafiłem się dogadać z moim
    ojczymem. Tak naprawdę wymyślałem różne kłamstwa, chyba po to by się
    wyrwać(nie wiem i nie pamiętam)Po przeprowdzce do dziadków okazało się że mój
    dziadek to alkoholik. Tylko że tam sprawa wyglądała inaczej dziadek pił i
    śpiewał do b. późnych godzin nocnych nie mogłem spać. Robiłem różne rzeczy
    żeby dziadka uciszyć(łącznie z przemocą)
    Po moich zajściach zostało mi chyba kłamanie.
    cały czas kłamię..Cały czas i bez przerwy. Moje
    kłamstwa pamiętam od czasów mojego dzieciństwa, konkretnie od czasów szkoły
    podstawowej:( Nie wiem czemu kłamię, ale weszło mi to w nawyk). Kłamię na temat
    prostych i banalnych spraw, oraz spraw ważnych..Starałem się z tym nawykiem
    walczyć, bez skutku. Po paru dniach niespostrzeżenie wszystko wraca.
    Teraz na skutek moich kłamstw stanęło pod znakiem zapytania moje małżeństwo i
    byt moich dzieci.Nie potrafię bez mojej żony i dzieci żyć.
    Poszukuję lekarza(który mi pomoże), lub osobę która przez podobne schorzenie
    przeszła.
    Obserwuj wątek
      • zeegreen Re: patologiczne kłamanie 02.08.10, 22:26
        Ja też tak mam. u mnie to z reguły była chęć unikania konsekwencji jak coś
        zbroiłem. Matka w takich wypadkach kazała mi przynieść narzędzie zbrodni którym
        dostawałem po dupie ( moim zdaniem to sadyzm wobec małego dziecka, ale to juz
        inna bajka ). I tak po trochu dochodziły różne sytuacje życiowe i kłamanie
        powoli kumulowało się. Obecnie mam 29 lat i moje małżeństwo stoi pod znakiem
        zapytania właśnie ze względu na kłamstwa i brak słowności. Próbuje chodzić na
        DDA i znaleźć kogoś kto ma podobny problem, żeby razem się wspierać w
        "niekłamaniu". Zobaczymy jak to będzie. Pozdr.
      • paula19jas Re: patologiczne kłamanie 03.04.11, 19:26
        hej.... ja mam podobny problem ze sobą.... nie wiem dlaczego klamie ...mam 21 lat szukam faceta ... i za kazdym razem jak zaczynam go poznawac rozmawiamy a ja klamie .... nie rozumiem tego.... wymyslałam takie historie ze az mi wstyd nie wiem moze dltego zeby zaimponowac ....ale ja nie potrzebuje sie dowartosciowywac w ten sposób... spotykam sie z super chłopakiem...jednak mam straszne wyrzuty sumienia....naopowiadałam mu takich pierdoł ze jezeli nam sie ulozy i bede go przedstawiała rodzicom to chyba spale sie ze wstydu jak jakiekolwiek moje klamstwo wyjdzie na jaw.... nie wiem czy mu o tym powiedziec ze nie moge popratu nad tym zapanowac że to jest silniejsze ode mnie....powiem mu ze to chroba to mnie zostawi kazde moje slowo bedzie zapewne badał... nei bedzie mi ufał....:(
      • pilumnus Re: patologiczne kłamanie 24.04.11, 10:35
        DDA kałamią nawet wtedy kiedy nie muszą, jest to jeden z objawów syndromu DDA. Kłamanie w tym przypadku jest mechanizmem obronnym ukształtowanym w dziećnistwie. Jedyną metodą rozwiązania tego problemu jest podjęcie terapii.
      • anus16 Re: patologiczne kłamanie 05.05.11, 22:19
        Moje klamstwa zaczely sie przez samotnoscw wieku 15 lat.Czulamze nigdzie nie pasuje wiec wymyslilam sobie przyjaciearozmawialam z nim i powoli uciekalam we wlasne mysli i swiat. W koncu to byl oczatekschizofrenii, ;otem, stracilam prace i wpadlam w depresje. Schizofrenia sie poglebila. Wyszlam z tego ale juz nie jestem tasamaosoba.Skrzywdzxilamsiebie. Z tego to zostalo mi rozmawianie w 3 lub w 1 osobie zxe soba jak sie pogubie w zyciu. w trzeciej osobie jest najgorzej ale akceptuje to. Juz nie wealcze ze soba tylko przytulam w myslach.
      • zofiamajtczak Re: patologiczne kłamanie 10.05.11, 00:03
        kłamstwa nauczył się Pan (prawdopodobnie) w dzieciństwie i wtedy miało ono funkcję przystosowawczą czyli ochronną (niezależnie do skutku, ale tak wtedy wymyślił mały chłopiec). kłamał wtedy było mu to potrzebne. kłopot w tym, że robi to nadal chociaż już nie potrzebuje bo tamta - dawna przyczyna wygasła a więc działa stary automat. dobra wiadomość jest taka, że jak się człowiek czegoś nauczy to może się i przeuczyć, zwłaszcza jak mu na tym zależy. a zdaje się, że tak właśnie jest w Pana przypadku. ma Pan silny motyw do zmiany a więc i dobre rokowania pod warunkiem podjęcia stosownej terapii-być może DDA.
      • ta_ruda Re: patologiczne kłamanie 16.05.11, 12:59
        tez podobnie tak mialam, klamalam bo sie wstydzilam, np kiedys ktos pytal mnie co robi moj brat, a ja odpowiadalam ze jest architekem ( a byl robotnikiem na budowie) - bo sie wstydzilam powiedziec kim naprawde jestem i skad pochodze.
        albo klamalabym nowo poznanym ludziom ze mieszkam 'pod miastem' a w rzeczywistosci mieszkam na wsi. robilam to bo najzywczajniej na swiecie wstydzilam sie i myslalam ze jak 'podkoloruje' rzeczywistosc to ludzie beda mnie bardziej cenic, bardziej lubic.

        albo drobne klamstwa dotyczace tego kim jestem, co moja rodzina robi itd itp aby mnie chlopak bardziej lubil.

        teraz sie nauczylam i mowie tylko to co mysle, moje mysli sa gleboko polaczone z tym co mowie i jesli np wiem ze nie moge czegos obiecac to tego nie robie i juz sie z tego powodu nie mecze. Uwazam ze jesli czlowiek nie mowi co mysli (tzn mowi rzeczy ktorych tak nparwde nie mysli) to ma powazny problem. Dorosly, emocjonalnie dojrzaly czlowiek bedzie mowil tylko to co rzeczywiscie mysli ( zadnych klamstewek, zadnych glupich obietnic ktorych wie ze nie dotrzyma) i jest mi z tym o niebo lepiej. i tylko tak mozna zbudowac trwaly zwiazek.

        trudne zadanie przed toba, najpierw uporanie sie ze swoim problemem, a potem odzyskanie zaufania zony, co nie bedzie latwe. wiem jak ciezko jest zaufac drugi czy tez trzeci raz.
        zycze powodzenia!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka