broda79
16.07.10, 22:03
Witam..
Trafiłem tutaj bo ktoś mnie tutaj skierował.Założyłem osobny wątek o moim
przypadku:/
forum.gazeta.pl/forum/w,210,114259465,114259465,patologiczne_klamanie.html
Może zacznę od początku.
Moja Matka, odkąd pamiętam mieszkała z ojczymem alkoholikiem.Tam przeżyłem
różne rzeczy(bicie, gwałty i krzyczenie przez okno ratunku).Gdy chodziłem do
drugiej klasy zamieszkałem z dziadkami, bo nie potrafiłem się dogadać z moim
ojczymem. Tak naprawdę wymyślałem różne kłamstwa, chyba po to by się
wyrwać(nie wiem i nie pamiętam)Po przeprowdzce do dziadków okazało się że mój
dziadek to alkoholik. Tylko że tam sprawa wyglądała inaczej dziadek pił i
śpiewał do b. późnych godzin nocnych nie mogłem spać. Robiłem różne rzeczy
żeby dziadka uciszyć(łącznie z przemocą)
Po moich zajściach zostało mi chyba kłamanie.
cały czas kłamię..Cały czas i bez przerwy. Moje
kłamstwa pamiętam od czasów mojego dzieciństwa, konkretnie od czasów szkoły
podstawowej:( Nie wiem czemu kłamię, ale weszło mi to w nawyk). Kłamię na temat
prostych i banalnych spraw, oraz spraw ważnych..Starałem się z tym nawykiem
walczyć, bez skutku. Po paru dniach niespostrzeżenie wszystko wraca.
Teraz na skutek moich kłamstw stanęło pod znakiem zapytania moje małżeństwo i
byt moich dzieci.Nie potrafię bez mojej żony i dzieci żyć.
Poszukuję lekarza(który mi pomoże), lub osobę która przez podobne schorzenie
przeszła.