Forum Zdrowie DDA
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    schemat i świadomość

    25.01.06, 04:28
    Pomimo tego, iż jestem świadoma swoich uczuć, nadal powielam schemat w
    niektórych sytacjach - wcielam się w rolę ofiary, a świadomość nonsensu
    takiego zachowania przychodzi po paru godzinach, dniach. Jak to wykorzenić?
    Jak nad tym popracować?Robię jakby wbrew sobie, potem bardzo żałuję. Swoim
    zachowaniem krzywdzę bliską mi osobę, stawiam ją w roli kata, choć nim nie
    jest. Mam dość grania tej roli, a nie potrafię pozbyć się tej maski, mam w
    sobie olbrzymie poczucie krzywdy, choć wiem, że już mieć nie powinnam, bo to
    było dawno. Jak mam sobie pomóc?
    Obserwuj wątek
      • konstatacja Re: schemat i świadomość 26.01.06, 11:27
        ja poelcam ksiazke Louise L Hay. Bo w zasadzie, wg mnie przynajmniej, to trzeba
        a) naprawde uwierzyc w siebie, ze jest sie cennym i wartosciowym czlowiekiem
        b) nie kierowac sie poczuciem winy, bo to wyjatkowo malo konstruktywne i
        rozwijajace uczucie
        c) brac odpowiedzialnosc za siebie byc swiadomym swoich sklonnosci do
        manipulacji (wlasnie tego wsadzania sie w role ofiary, a innych w role katow) i
        za pomoca wlasnie nauki asertywnosci walczyc z tym.
        To ja mysle, ale oczywiscie ja nie jestem profesjonalista. To mojeprzemyslenia.

        Pzodrawiam i trzymaj sie, dosc dobrze Cie rozumiem ;).
        • konstatacja Re: schemat i świadomość 26.01.06, 16:03
          Louise L Hay Mozesz zmienic swoje zycie.
          Ta jedna tylko czytalam.
          A czy ja mialam podobny problem: wiesz, w zasadzeie to mysle nadal, ze czasem
          mam. Ale nie tyle ze sklonnoscia do wsadzania siebie w role ofiary,ale do
          manipulacji i czasem sie na tym lapie.
          To jest po prostu takie proste, czasami, ze mi sie ta opcja wlancza
          automatycznie. I staram sie z tym walczyc. To jest jak koryto, po ktowym plynie
          rzeka, na poczatku trudno sobie wyobrazic, ze moglaby bec gdzieindziej, i
          trudno to na poczatku wlasnie zmienic, dzieje sie to troche na sile.
          Bowe zachowanie wydaje sie troche nienaturalne.
          Ale wracajac - twoje pytanie na razeie przynajmniej wydaje mi sie dosc ogolne i
          nad odpowiedzia bede musiala sie po prostu zastanowic.

          K.a

      • aniela36 Re: schemat i świadomość 27.01.06, 11:01
        no to napiszę "szczegółowo"....
        Ja zazwyczaj czuję się "pokrzywdzona i biedna" jeśli nie dostaję od bliskiej mi
        osoby, tego czego chcę. Wówczas (podobnie jak Ty - w celu manipulacji, tzn. po
        to, aby uzyskać zamierzony cel), wchodzę w rolę biednej , małej , pokrzywdzonej
        dziewczynki i taka postawą próbuję coś uzyskać, czasami robię się agresywna,
        poobrzucam epitetami, a tylko dlatego, że "coś" nie jest po mojej myśli.
        Wstydzę sie później tego, co robię, wiem, że krzywdzę .... i wiem, że sama sie
        nakręcam - a to też mnie boli .... No i co masz podobnie? Jak nad tym pracujesz?

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka