siska_0
08.08.08, 14:48
wiecie co jest najgorsze? powiedzialam mu ze ma problem ze soba i to jaki a on tak obrucil rozmowe ze to ja wyszlam na ta zla i to ja znowu sie ponizylam.. to jest jakas masakra.. wciskal mi jakis kit i mysli ze ja uwierze.. znowu wybielil siebie a mnie oczarnil..super.. i mi znowu jest zle.. a on ponoc cierpi po tym rozstaniu...eh.. czemu to tak boli..