close.r
23.08.08, 00:20
Potrzebuję Waszej opinii. Mój mąż jest DDA, jesteśmy razem od 12 lat. O
problemach dowiedziałam się po kilku latach naszego związku ( znaliśmy się od
liceum).
Wszystko wybuchło nagle, nagle dowiedziałam się jak cierpiał w związku ze
swoją sytuacją w domu, jak wielki ma z tym problem i że chce się z tym
zmierzyć. Byłam przerażona, nic nie rozumiałam, nie chciałam tego słuchać-
można powiedzieć, że zostawiłam go z tym samego. Udało mu się, otrząsnął się z
tej traumy ( chodziła na spotkania, znalazł ludzi, którzy mieli podobne
przeżycia).
Teraz po kilku latach wypomina mi tą sytuację- nie jestem w stanie tego
cofnąć, nie wiem jak naprawić- na tamtą chwilę nie umiałam tego pojąc, bałam
się o tym rozmawiać, mam ogromne wyrzuty sumienia.
Teraz jest nam ciężko ze sobą- on wraca do tamtej sprawy i kilku innych
problemów, którym jestem winna. Nie chcę go stracić, nie wiem co robić- udało
mi się namówić go na wspólną terapię.
On bardzo mi pomógł, dużo zmieniłam w swoim życiu dzięki niemu, to on jest
zawsze dojrzalszy, spokojniejszy i mądrzejszy.