emilka75
03.01.09, 15:03
Witam. Mam małe pytanie. Jestem DDA i to w dosc zaawansowanym stanie, ponieważ pomimo trzydziestu lat , psychicznie ciągle mam 10 lat i tkwie schowana w szafie , bo tam czuje sie najbezpieczniej. Wiem , że jedynym ratunkiem dla mnie jest psychoterapia. Wiem, że jako DDA mam pełne prawo do korzystania z publicznych placówek , zatrudniających psychoterapełtów. Moje pytanie dotyczy jednak męża. Czy może ktoś wie, czy on- jako mąż osoby z DDA kwalifikuje sie do bezpłatnego psychoterapełty? Mamy poważne problemy,zarówno między sobą, jaki i każde ze soba. Chce dodac, że na psychoterapie wspólną, małżeńską nie czuje się na siłach.