20.02.07, 21:50
Witam po krótkiej nieobecności. Może wiecie coś na temat "skazy organizmu"
polegającej na wytwarzaniu przez niego piasku i kamieni. 5 miesięcy temu
miałam zabieg wycięcia pęcherzyka a teraz podejrzewają u mnie piasek w
pęcherzu moczowym. No co za czort. I jak to leczyć? Ktoś o tym już słyszał? A
jesli tak to co pomaga?
Obserwuj wątek
    • calineczka79 Re: piasek?? 21.02.07, 08:37
      to raczej nie skaza organizmu ale podejrzewa się jakieś zaburzenia
      metaboliczne - niestety nie jesto to jeszcze zagadnienie poznane i niewiele
      można w tym zakresie zrobić - raczej wiedząc że ma sie takie sklonności uważać
      i częściej się badać ...

      niektórzy zalecają jakieś dziwne diety ale to niestety nic nie daje - u mnie w
      rodzinie połowa jest po kamicy pęcherzyka a druga połowa ma nerkową - ja
      mam/miałam/miewam obie :-(
      • zoyka6 Re: piasek?? 21.02.07, 20:52
        Jak sobie z tym radzisz? (oczywiście oprócz diety). Ten piasek jest naprawde
        dokuczliwy zwłaszcza że do pracy jadę czasem prawie 2 godziny komunikacją
        miejską. Poradzono mi pić Wodę Jana lub piwo. Sama nie wiem. Będę wdzięczna za
        każdą radę. Pozdrawiam
        • calineczka79 Re: piasek?? 23.02.07, 22:37
          ale z czym radzę ???
          czasem mam ataki takie mocniejsze to wyjazd na pogotowie albo do szpitala -
          załadują zastrzyki i kroplówki i tak do następnego razu :-)

          diety nie stosuję bo uważam że to glupota - jak ktoś ma skłonności do
          wytwarzania kamieni to zadna dieta nie pomoże ...

          wody Jana nie piję bo ona niedobra strasznie ... bleeee ale rzeczywiście
          polecana na nerki - staram sie pić sporo (szczególnie jak mi nerki dokuczą -
          potem mi przechodzi ochota :-D), piwo i owszem ale leczniczo to bez przesady bo
          np. jak masz zapalenie to juz nie jest polecane
          • zoyka6 Re: piasek?? 23.02.07, 23:14
            No ja też tak myślałam że z dietą i tak nie wyjdzie, piwo bez przesady bo w
            nałóg się wpadnie (?). Tylko że ja cały czas czuję jakby pełny pęcherz. Stan
            zapalny wykluczony, a z taką bombą nieprzyjemnie żyć więc szukam sposobów na
            pozbycie się. Ile można jechać na No Spie forte? Podobno skuteczna jest pasta
            Fitolizyna ale jeszcze gorsza od wody Jana. Ale tym szpitalem to mnie lekko
            wystraszyłaś.
            • calineczka79 Re: piasek?? 25.02.07, 09:10
              sama piszesz że podobno skuteczna - więc wnioskuję że nie piłaś :-)
              smaczna nie jest a może raczej ze względu na wygląd od razu się ludzie
              uprzedzają bo nie jest też jakaś ochydna - smakuje jak każde zioła ;-)

              jeśli ciągle czujesz że masz pełny pęcherz to na pewno coś jest nie tak - może
              jednak pochodź jeszcze do doktorów niech się pozasatanawiają co bo tak być nie
              powinno ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka