Dodaj do ulubionych

I co dalej

06.12.17, 11:45
Pewien etap już za mną. Jak to u mnie nie obyło się bez zawirowań i problemów. Jestem wykończona chociaż dałam radę. Zmęczenie jednak wychodzi w postaci różnych drobnych ale uciążliwych dolegliwości. Organizm upomina się o swoje czyli o wypoczynek fizyczny i psychiczny. I tak trwam. Ale jeszcze różne decyzje przede mną. A Merkury wsteczny do 23.12. I nie wiem czy dać se spokój ( zawisnąć w Wisielcu?), czy może wziąć się w garść i drążyć temat nowego miejsca na ziemi? Robić coś czy może nic? Takie nicnierobienie albo raczej robienie nic też mnie wykańcza.
Pytanie brzmi: co robić i czy to robienie przuniesie jakiś efekt i jaki?
Obserwuj wątek
    • rrozsypana80 Re: I co dalej 06.12.17, 17:35

      Bez kart Ci powiem, że odpocznij po prostu narazie. 😊
      • rrozsypana80 Re: I co dalej 06.12.17, 22:17
        W sumie to możemy sobie poodpoczywac razem. Dopiero z pracy wróciłam i jakos też czuję że brak mi sił. Jutro mam wolne i będę zdychac z głodu bo nie wolno mi jeść tylko płyny. W piątek mam badanie. Może to ze stresu te moje dolegliwości... Także doskonale rozumiem jak się możesz czuć. Najważniejsze że dałaś radę. A teraz daj się organizmowi zregenerować.
    • adoptowany Re: I co dalej 07.12.17, 00:24
      Doni, sugeruje zebys wraz z mezem wybrala się na dlugi spacer z finalem w restauracji, bądź w kinie. Kiedy ostatnio zrobiliście razem cos podobnego?
      • adoptowany Re: I co dalej 07.12.17, 00:34
        ,..u mnie nad sprawami zawodowymi zbierają się ciemne gradowe chmury, zdaje się ze nadchodzący rok będzie brzemienny w wydarzenia związane z praca, ale tymczasem nie zaprzątam sobie tym glowy, zresztą będzie i tak to co ma być. W sumie jestem w dobrym nastroju mimo zbliżającego się szóstego krzyżyka...hi..hi o tak,tak! stary dziad ze mnie
        • rrozsypana80 Re: I co dalej 07.12.17, 09:53
          Oj Adopto przecież życie zaczyna się po 50 tce.... A najlepiej po dwóch podobno 😁
          • adoptowany Re: I co dalej 07.12.17, 11:52
            ,..o tak,a po dwóch spiewam, tancze czasem wacham pomarancze..hi..hi..smile
            • adoptowany Re: I co dalej 07.12.17, 12:08
              ,..Dziewczyny, szczęście to male radości każdego dnia, o dzisiaj ciesze się,ze moje stare auto udanie przeszlo reanimacje i przegląd techniczny, dwa udało mi się zdobyc kompilacje najlepszych piosenek mojego ulubionego zespołu,a na okrase jako wisienka na torcie pojawi się niebawem kolejny g-shock..i zycie nadal jest piękne!
      • donbas Re: I co dalej 07.12.17, 13:14
        W 39- tym. Hehe.
        • donbas Re: I co dalej 07.12.17, 13:15
          Znaczy to jest odp do adopto na pytanie " kiedy razem coś tam"
          • donbas Re: I co dalej 07.12.17, 20:41
            Ale może ktoś mi na moje rozterki postawi jakieś karty. Sama mam niby jakąś ochotę , że niby postawiłabym ale jakiś odpór też mam. Karty sobie w walizce odpoczywają i tak jakoś mam i nie mam chęci.
            • adoptowany Re: I co dalej 07.12.17, 23:54
              ,..jasne,ze zrobi sie, jak tylko rano wroce z miasta.
              • adoptowany Re: I co dalej 08.12.17, 11:40
                ,..Doni już spiesze z nowinami, karty na twoje rozterki, co to jest? i co można zrobić.
                Paz mieczy + XXI Swiat

                no wiec tak, macierzyństwo to fajna sprawa, ale jak sam wiesz bywa uciążliwe i bolesne, w tym paziu to wyszlo, mlodosc syna i jego lekkomyslnosc nadal lezy ci na sercu, i tak już będzie, (tu chyba nalezaloby przyjrzeć się synowi)
                No i ten Swiat, jak go interpretować? moim zdaniem powinnas wyjść z kręgu spraw rodzinnych ,a zajac się soba,zobacz jak trafnie wcześniej sugerowałem spacer do kina, no i najważniejsze co akurat ta karta wyraźnie wnosi, otoz to jest zakończenie cyklu, czyli należy się spodziewać odmiany i zdaje się ze już tylko na lepsze.
                Donbasku glowa do gory i więcej luzu, we wszystkim..pozdr. smile
                • donbas Re: I co dalej 08.12.17, 18:19
                  Dziękuję za karty i słowa otuchy. Faktycznie ten Świat może i dobrze wróży, chociaż różnie o nim mówią.
                  • rrozsypana80 Re: I co dalej 08.12.17, 19:43
                    Świat bo jak sama powiedziałaś zamknelas już pewne sprawy. Teraz pora na nowe.
                    Ja w tym paziu mieczy na pytanie co dalej robić widziała wskazówkę, że teraz powinnaś z brawurą zawojować ten cały Świat. Po prostu możesz być bezczelna i kreatywna. Miecze to przede wszystkim intelekt. Fizycznie możesz odpoczywać ale główka niech pracuje.
                    Ja dopiero teraz mogłabym karty postawić. Bo wcześniej to u mnie za dużo różnych rzeczy w głowie było. Chociaż dziś jestem po głupim Jasiu więc nie wiem co by w tych kartach za kreacje wyszły wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka