donbas
13.06.18, 21:37
Nie wiem czy jest się czym chwalić, ale wreszcie jestem w nowym miejscu.
1. Na górce ale nie góry
2. Samotnia ale wśród ludzi
3. Spokojnie ale jednak blisko do dużego miasta
4.wśród pięknej zieleni ale nie pola i hektary.
5. Dom stary ale nie do remontu
Noooo. Wydawało by się, że super, hiper i w ogóle....A jednak mam jakieś takie , nijakie nie wiadomo co. Tak jakoś nie potrafię się do końca całkowicie cieszyć.
Może to znużenie długością poszukiwań.
Może to zmęczenie przeprowadzką.
Może to to, że nie mogę się spokojnie rozpakować bo cierpię na zdrowiu ( to będzie 2 temat).
Jak myślicie- czy tu w nowym miejscu będę sxczęśliwa i osiągnę spokój?