camaretto
28.09.19, 11:28
Paulina, lat 31 wyjechała i nie wróciła.
Mnie by też być może ktoś kiedyś tam wywiózł, ale na portalu "gowork" , niby "pewiejszym" poczytałam adres internetowy - ja i taki kolega Anglik- jako ściemę murowaną.
Poszukiwano niby to hostess, ale już na pierwszy rzutoka,dla ekonomisty znającego warunki pracy i wyjazdów to był absurd. Równocześnie mój kolega, dobryjasnowidz, dostał prawienerwicy,mówi - nie dotykaj się nawet do tego,to jest "false".
Dwa tygodnie później zgłosiła się"La Strada" z ...ostrzeżeniem przed bandziorami,uprowadzającymi kobiety do burdeli. Część złapano w Anglii,jednaz Polek, taka Monika,nie została nawet odnaleziona, zmylono też i pogoń.
*******************************************
www.o2.pl/artykul/londyn-zaginela-31-letnia-polka-rodzina-prosi-o-pomoc-6425493017577601a