Dodaj do ulubionych

Corona - why nothing about...

26.03.20, 17:40
... prince Carl has a Coronavire.
When I am the victim thrue my blogs and jokes,plesase,stop this mobbing now!
I am not the author of THIS story....
Cards : for Carl :21- The World - all is OK with him, after the cycle of any medicine.
But the danger with 13- Death (as second falls,by me) - was really.
Trump - 8- Justice - really, there is no COVID.

When I am wondering about this Vire, is 13 - Death coming, there is" something",what is out of all control.(represented by 10Pentacles)...
Anybody wants join to the discussion?

Ktoś chce się przyłączyć do dyskusji?
Karty jak widać, Xiążę Karol W. chory.
--
To nie karty są nietrafne, ważne że by były trafne kary..

Kości zostały rzucone.Tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
www.oczary.wordpress.com
Obserwuj wątek
    • lola1104 Re: Corona - why nothing about... 26.03.20, 22:36
      czytalas książkę Harda E.Cherezinskiej? mega polecam
      zostaw na chwilę ten swiat naszy ......
      książę sobie poradzi, juz tam o niego zadbają
      nawet kart nie trza stawiać
      zanurz sie w historii zycia mieszka I i jego dzieci

      zaraaąabiste i ..... samo zycie !

      to tak apropose księcia
      • camaretto Re: Corona - why nothing about... 27.03.20, 11:00
        Lolu,ja tak z przymrużeniem oczu,ma opiekę piszą internauci, dobrą a internauci wiedzą wszystko.,a myśmy identyczną"strefę cienia"w "Epidreamicu" miesiące wcześniej opisywali.
        Co takiego jest w"Rozmowach",ja nie mogę się nawet naYoutube włączyć, a'propos "niszczącego lekarstwa" na covid???

        --
        To nie karty są nietrafne, ważne że by były trafne kary..

        Kości zostały rzucone.Tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
        www.oczary.wordpress.com
    • tabularasa22 Re: Corona - why nothing about... 28.03.20, 13:32
      Heja. Pozdrowienia smile siedzę w domu z dziećmi ... koniec świata, przychówek 24h na dobę w domu ... nie wiem jak się nazywam big_grin kart nie mam jak i kiedy wyciągnąć bo ciągle któreś na mnie wisi a wieczorem padam już bez życia. Co u was ? pogoda cudna, chyba boczkiem boczkiem czmychnę na rower smile
      • lola1104 Re: Corona - why nothing about... 28.03.20, 19:12
        tak, ja dzis boczkiem boczkiem czmychnelam w las, jedyne 3 km ode mnie, bylo tam malutenko ludzi , ja daleko od ludzi także nic tam nie lapnelam. slonce mnie upijalo. mowie serio. tak pachniało powietrze,tak mi bylo cudnie, ze zapomnialam tam na dwie godziny dlaczego sie tam znalazlam
    • camaretto Re: Corona - why nothing about... 30.03.20, 15:10
      Hej, hej,ja zkotkiem 13-14 ilo nadwagi zbijam , upijam się jak na razie fikcyjnie,o i z przymrużeniem mocnym, bo bakterie odkażam, w końcu i tak są"lewe". Poszlam tylko o 10 po wodę,sąsiedzi mają już dosyć nieco tej maskarady,jeszcze tylko młodzi ludzie chcą się bawić w maseczki i b.starzy.Kizia już pojęła, na czym polega strach ludzi, jest poważna,wącha też te rzeczy,które obco pachną, jak zauważyłam. Ja z kolei poliester na dwor,cienko może,ale i tak 4 - 10st. mi wystarczy,żeby schudnąć trochę więcej. Ląduje w pralce, reszta w piekarniku, więc mam "laborkę" zwierzęcą, turla się kiedy już wytrę podłogę i "zamrożę się".
      Na sczęściew Wawie rzeczywiście jest i cudnie, i chłodno. Można sterylizować się czasami, ale nie przeceniajmy tego wszystkiego,umrzeć można też od grypy, jeśli się chce, wystarczy "zignorowac".Albo nie rozwijać odporności, bo to ona nas chroni ,zostaje nabyta m.1 a 3 r. ż ponoć.
      Coś mi się też przypomina moja młodsza siostra, od której zaraziłam się"berlińską"odmianą grypy. Dwa lata chorowałam, bo mój system odpornościowy "zgłupiał", kaszlałam męcząco wiele miesięcy po. W końcu, kiedy na mój wykończony organizm żaden lekarz i aptekarz nic nie mógł poradzić, kupiłam jakąś mieszankę, nie pamiętam, Herbapolu czy Bonifratrów (a Sroka ma , cholera looka "in".) i wyzdrowiałam, ale podtruwać cholerstwo też musiałam.
      Coś mi też od rana dzwoni jak na alarm ,że w morzach ne ma"przyduchy", bo to otwarty system eko, a o pryskaniach jezior to były wpisy miejscowych. Nie ma to jednak rozciągnięcia na morze. I skojarzenie o ... zmarłych podduszonych Chińczykach znalezionych w ciężarówkach w Sussex i nie tylko.
      Może nie będę podsumowywać12 - Wisielca.
      Co miało być, nastąpiło,zwłaszcza,że pytałam "zbiorczo".
      Ludzie - osobno - dlaczego - pytanie "z kantem" -RKiel+ , 2Monet-
      Przypomniało mi to też ostatni list tejdziewczyny - obcej w grupie piszącej "do rodziców", że"nie udała się jej podróż do Europy". Identyfikowałam to z naszym prypadkiem firmy z... Bangladeszu,gdzie chciano wwieźć do EU iluś pracowników ekstra z Indii, ale ludzie szybko zaczęli blokować temat,bo tak jakby gościu poszukiwał...ofiary, Polaka,który zaoferuje się zatrudnić młodzież, szyjącą drobiazgi.Nie mamy sami zatrudnienia, była też wielka afera (dawałam już zagadkę "wypadkową?") .Ale i testy tak mogli robić,zwłascza,że poddusili się... w zamknięciu.Ale tak szczelnym czy ...po prostu testy przyniosły okrutny skutek?
      Brrr...Nie chcemi sięsięmyślec, zwłaszcza,że 2Monet to niechęć do "utrzymywania" z dala od kraju
      też kogoś małe pieniądze,stawiałabym na mechanizmy może i nawet pracownicze... ale nie umiem tego chyba właściwie zinterpretować.

      Nowe pytanie by było - co się przytrafiło w Indiach,ale już nie pamiętam co z treścią z robiłam.Kartę dam,a cio,4 Monet, zrobimy se sławę w razie czego ;D
      Dobra, rejsztę zgaduj zgadula.

      Od kiedy kita123 "wyzwała mnie " na pojedynek wróżbiarski na "zagadkach" czasami interpretuję po jednej, bo nagle ... mi wystarczy.
      Czasami wyciągałam z kolei 5, a czasami całe rozkłady,
      Jak wy właściwie się z pracy zwalniacie do dzieci...? Mi wystarczy jeden kot miauczący okropnie ilekroć mnie nie widzi. Resztęczasu spędza wczepiony wemnie i wisi na kolanie, aż zwierzaki ...obmalowałam.Syntezator świetny,ale zanim jak w i innych nowinkach nauczysz się,gdzie i jak zaprogramowałeś na końcu, zapominasz początku.Tak jak i w moim aparacie,ludzie miesiącami "uczą się" manuala na pamięć. Jedyna,która"pracuje"to maszyna do szycia,bo po kursach krawieckichnauczono nas szyć na wszystkim i nastarych stebnówkach i owerlockach też, jeszcze z lat 60.Tak że w szale kolekcjonerskim koleżanka kupiła teraz (gdzieś w dalekiej Polsce) stareńką a chodzącą maszynę, a ja "popełniam" już któryś "top" bez wykrojów ze starych materiałów,ato ładniebędziewyglądał,i twar odmładza i figurę rozciągniętą jeszcze mi poprawi,bo schudnąć tyle (z10 "wody"jeszcze i 5 tłuszczyku!!!) to koszmar, wszystko na tobie wisi i obwisa.
      Co robić ? Karty radzą: 2Monet +, 7 Kiel.-
      Drobne sumy, "mały głód "nie zaszkodzi.
      Jak WY byście to zinterpretowali,bo sięczyję rozłożona, dokóładie jak... zwykle, kedy widzę 7Kieliszków,mówi o tymczasowym rozbiciu planów,ale możei...posiłkow na mniejsze porcje?
      W tle widzę jeszcze teraz dziwne medyczne filipińskie..., na "Gazecie" , która wraca "do pionu", widocznie już nikt nie chciał czytać o nowej aferze koronawisusa,może skojarzyli, poważnie rzecz biorąc, że paprykarz "był" już w Walimiu wcześniej (tam gdzie i zagadka później)
      Odw. 12 Wisielcowa Odw.Kochankowie...Br...what's this? Ofiara i ..brak miłości,mi się kojarzy dziwne słówko do kompanii...taboo !!Ktoś chciał złamać tajemnicę?
      Cam

      --
      To nie karty są nietrafne, ważne że by były trafne kary..

      Kości zostały rzucone.Tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
      www.oczary.wordpress.com
    • camaretto Re: Corona - why nothing about... 21.04.20, 06:37
      Ludzie obudziłam się dzisiaj i stwierdziłam że Pisiory nas po prostu wrabiają w dno.
      Napisali że Charles no nie miał się od kogo zarazić, może pokasływał, ale pewno i testy ktoś podłożył i na testy byli podłożeni monopoliści tak jak i goose Balbinka z rządów poliliques polskich wolskich, a demonkratyczne wybory nikogo już po chwii nie interesowały,bo kabaret DudyPolskie wysiadł i nie wróci,więc lalki w teatrzyku ktoś poobcinał ze sznurków.

      Takie bowiem lalki co to się na każdym kroku przewracają przeszkadzają w nakadzaniu.
      Żeby się bowiem uczyć jest szkoła w wolnym czasie, a nie po to żeby dzieciw grupie pis - lnować podczas fikcyjnej epidemii.
      Nie wiem dlaczego,to czasami musiało wypłynąć bo przez kogo? Już pisałam na forach co i jak myślę.
      Ekstra jest ta guitarka. Napisali jednak że ta 1C to nie koniec moich gitarowychw marzeń i mam natychmiast przestać o intrumenty męczyć Tarota, choć do niedawna wszystko było zgodne zprawddąi zakochaniem w black version.
      2 C ma jednak to i backw litym cedrze a 4P kosztuje "tylko" 1000 zet więcej,więc miałam szanse w ogóle nic nie jeść i nie płacić rachunków.
      Nawet odkryłam sposob jak.
      Po prostu mieszkać na chodniku, jak ten grajek z Bobem.
      Jak muzykowi jednak jest dane z góry, to popaprze. 10 Kiielichów mi wyszła więc pieniądz boski, wszystko w porzo ale materialnie poparte jedynie uczuciam , że robię dobrze w torze boskim i rodzinnym, kredyt zaufania. Nie chrzaniłam się więc długo kiedy ktoś mi zaoferował kasę, ale chudnę szybciej i z większym przekonaniem.
      Gdziesą aktorzy głównii "umierający" na ulicach? W Onkologii źle traktowani chorzy obłożnie muszą"stać "na zimnie do rejestracji, takie zdjęciajuż gdzieś pisałam to w Polsce nie zrobisz, zresztą przeszło by możem nawet kiedyś po znajomych liniach, to przez nas, kolega też, jak nie było co robić to wypisywał im dno wyborcze, bo to politolog polonista - i dziennikarz fantasta...;D A ja byłam "specu od reklam".

      --
      To nie karty są nietrafne, ważne że by były trafne kary..

      Kości zostały rzucone.Tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
      www.oczary.wordpress.com

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka