Dodaj do ulubionych

wybrzeże "północne"

08.06.07, 10:45
Czy ktoś z Was był kiedykolwiek na wybrzeżu na północ od Constanty? Chodzi mi
o miejscowości wg mapy: Navodari, Corbu, Istria, Ceamurlia de Jos, Jurilovca,
Colina. Czy są to miejsca godne odwiedzenia?
Obserwuj wątek
    • molnar Re: wybrzeże "północne" 08.06.07, 19:15
      Zacznijmy od Navodari. Kilka campingów, mocno obłożonych, ale wyglądających
      sympatycznie. Był zresztą w zeszłym roku na forum o nich ciekawy wątek. Istria
      to zupełnie inna bajka - w końcu to nie 'wybrzeże' ale brzeg jeziora.
      Obowiązkowo trzeba pochodzić po antycznych ruinach - oglądaj je w
      kilku 'poziomach'. Wyjściowy jest prosty - analiza kształtu starożytnego
      miasta. Ale są i dalsze - patrz z jakich kamieni je wybudowano - masa
      skamienielin, odcisków - raj dla paleobotanika. I wreszcie trzeci poziom, dla
      botaników - znajdziesz tam kilkanaście gatunków, nieznanych w Polsce porostów,
      o innych roślinach nie wspominając.
      Wszystko co najlepsze zaczyna się jednak wieczorem, kiedy spod muzeum odjedzie
      ostatni autobus. Zostaniesz sam, pośród trzcin, pod niebem pełnym wędrujących
      na lęgowiska ptaków. Pelikany też się zdarzają. Jeśli chcesz gwaru, ruchu -
      jedź do Navodari i na południe od niego. Chcesz refleksji i spokoju - zostań na
      noc w Istrii.
      A co do danych technicznych: dobre miejsca na pływanie około 6 km dalej
      (oczywiście w jeziorze). W samej Istrii jest malenki camping. Nie oczekuj
      żadnej rozpusty - mocno siermiężny, ale atmosfera wieczorna rekompensuje
      niewygodę. Camping składa się bodaj z 5 domków dwuosobowych rodem z wczesnego
      socjalizmu, nie radzę - ale miejsca na namiot jest dużo. Tuż obok malenkie
      bistro. I co ważne - nie ma komarów, choć wsztsko dzieje się pośród trzcin.
      Polecam.
      A, ciekawostka - po drodze z Navodari do Istrii jest wioska rodzinna
      najlepszego piłkarza Rumunii - G.Hagi, co zresztą z dumą głosi stojąca przy
      drodze tabliczka.
      A dalej na północ zaczyna się powoli delta - jedno z najbardziej intrygujących
      miejsc w Europie. Ale to już inna bajla...
    • tomaszek193 Re: wybrzeże "północne" 08.06.07, 19:17
      Nie znajdziesz tam ani plaż ani kurortów, gdyż zaczyna się tam powoli Delta
      Dunaju. Szczególnie warto pojechać do Istrii (Histrii), gdzie jest ciekawe
      muzeum i resztki starożytnej osady greckiej. Po drodze zobaczysz prawdziwy
      koniec świata, rozległe płaskie krajobrazy z wyschniętymi jeziorami,
      niezakłócone pojedynczym słupem elektrycznym. Na mnie to zrobiło wielkie
      wrażenie, a to tylko kilka kwadransów samochodem za Konstancą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka