Dodaj do ulubionych

plan wycieczki - kilka pytań

01.03.09, 17:01
Kochani Znawcy Rumunii,
powoli planuję sobie objazd ( na własną rękę ) Rumunii i tu mam kilka pytań:
1. Przede wszystkim: trasa. Czy coś byście odradzali, a może pominęłam miejsce, którego absolutnie nie można opuścić. NAdmienię, że jadę z takimi Dwoma, którzy absolutnie nie pójdą w góry; ponadto raczej nie są zainteresowani ptactwem w delcie Dunaju. A więc: granica w Satu Mare -> Sapanta -> Budesti -> Surdesti -> Bogdan Voda i Ieud -> ( przez przełęcz Prislop ) Moldovita -> ( przez przełęcz Ciumarna ) Sucevita -> Arbore -> Nowy Sołoniec -> Humorolui -> Voronet -> wąwóz Bicaz -> Andreiasu de Jos ( okolioce Focsani ) -> wulkany błotne w okolicy Buzau ->Sinaia ( pałace ) -> Busteni ( wjazd i spacer na Omu ) -> Braszów -> Rasnov -> Rupea ( stad Homorod i Viscri ) -> Sighisoara -> ew. Biertan -> Sibiu -> choc częśc trasy Transfogaraskiej i Poienari -> Hunedoara -> Cluj -> wąwóz Turda ->jaskinie Meziad i Niedźwiedzia -> ew. Padis.
2. czy warto z Hunedoary odbić do Żelaznych Wrót?
3. jaką część Drogi Transfogaraskiej mam szansę przejechać w maju? Czy realny jest tylko dojazd od północy do Cascada Balea i stąd kolejką do Balea Lac, a żeby dotrzeć do Poienari muszę okrężną drogą dotrzeć do Curtea de Arges?
4. Bardzo istotna kwestia: czas. Mam - niestety- tylko ok. 16 dni. Czy moja trasa jest realna? Będę własnym samochodem.
Z góry dziękuję i pozdrawiam. Hania
Obserwuj wątek
    • avroml Re: plan wycieczki - kilka pytań 01.03.09, 20:51
      Plan wygląda na dobry. W ciągu 16 dni spokojnie i bez pośpiechu
      zobaczysz to co w Rumunii najładniejsze. Co do trasy transfogaraskiej
      nie ma szans, by w maju była otwarta: dojedziesz co najwyżej do Balea
      Lac.
      Żelazne wrota robią owszem wrażenie, ale czy warto im poświęcać cały
      dzień drogi... Nie wiem.
    • balamuk Re: plan wycieczki - kilka pytań 03.03.09, 09:04
      Avroml ma racje, z Hunedoary do Zelaznych Wrot daleko i drogi takie sobie, moze
      lepiej Densus i Sarmisegetuza.
      Jeszcze jeden punkt programu wykasuj - piszesz, ze Twoi towarzysze podrozy
      absolutnie nie pojda w gory i planujesz "wjazd i spacer na Omu". Moze raczej
      "wjazd i zjazd", Bucegi to nie Gubalowka...
    • Gość: dziobaty1@o2.pl Re: plan wycieczki - kilka pytań IP: 217.153.162.* 11.03.09, 12:17
      Łezka się w oku kręci, bo w sierpniu przejechałem ze znajomymi bardzo podobną
      trasę. Zajęło nam to 11 dni. Co do punktów, jakie chcecie zwiedzić, to nic
      lepiej nie usuwać (np. moi koledzy nie chcieli jechać do Rasnova a okazał się
      być najlepszym punktem trasy). Co więcej polecam - jak już dojedziecie do pewnej
      okolicy, to lepiej się zatrzymać i dobrze ją zwiedzić, niż potem żałować.
      (UWAGA: w starych przewodnikach nie ma zaznaczonych wszystkich miejsc UNESCO).
      Trasa transfogarska otwierana jest po 15 czerwca a czasem i wtedy bywa
      nieprzejezdna. Trzeba jednak ją zobaczyć. Lepiej jechać latem. Z balea lac na
      szczyt o wys. 2500mnpm idzie się jakieś 1,5 godz. Więc warto się tam dowlec. Nie
      ma się czego bać, bo droga jest odnowiona. Tyle na razie. W razie szczegółowych
      pytań, piszcie na w.wym. adres.
    • Gość: ryba Re: plan wycieczki - kilka pytań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 18:12
      wulkany błotne to myląca nazwa. sięgają do pasa i są na totalnym
      zadupiu. błoto w nich zimne i od czasu do czasu puszczą bańkę.
      Trochę się na nich zawiodłem. Plusem było to że było tam cicho i
      spokojnie. Powiedziałbym, że te wulkany to dla prawdziwych
      koneserów:)
      • volta2 Re: plan wycieczki - kilka pytań 24.03.09, 09:00
        wulkany błotne to myląca nazwa. sięgają do pasa i są na totalnym
        > zadupiu. błoto w nich zimne i od czasu do czasu puszczą bańkę.
        > Trochę się na nich zawiodłem. Plusem było to że było tam cicho i
        > spokojnie. Powiedziałbym, że te wulkany to dla prawdziwych
        > koneserów:)

        a mnie na wulkanach bardzo zależało, to zjawisko dość rzadkie, ale z
        powodu trudnej i długiej jeszcze podróży nie odbiliśmy tam.
        żałowałam strasznie

        i okazało się, że się przeprowadziałam w takie miejsce, gdzie do
        wulkanów błotnych mam 60 km. jeszcze nie byłam, ale widzialam
        relacje foto - wyglądają super,
        strasznie się cieszę, że to nadrobię, bo te rumuńskie to mój
        straszny wyrzut sumienia

        no, ale rumunia tak ciekawa, że wrócimy tam na pewno, nie można tak
        na pierwszy raz wszystkiego zobaczyć

        co do wątku startowego
        16 dni to dużo
        ja bym jednak zmodyfikowała plan o tę przełęcz przysłup - skoro i
        tak tam będziecie, to ja bym jednak polecała w schronisku
        przenocować, i jednak pobyć tam choć ten 1 dzień - pójść choćby na
        godzinną wycieszkę drogą z przełęczy i podelektować się krajobrazem.
        ta przełęcz to w rumunii mój nr 1.
        • Gość: Filo Re: plan wycieczki - kilka pytań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.09, 20:53
          Proszę o rumuńską nazwę tej przełęczy.

          Pozdr, Filo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka