czwarty wymiar

08.09.05, 12:07
usłyszałam takie twierdzenie- że żyjemy w czwartym wymiarze.... co to za wymiary, co znaczy, że czwarty?
    • sc200 Re: czwarty wymiar 08.09.05, 12:40
      Zdaje się że jeszcze w nim nie jesteśmy smile dopiero mamy do niego wejśc za 7 lat.
      Ale ekspertem nie jestem smile
      • wiosenna67 Re: czwarty wymiar 08.09.05, 14:14
        aha... ale co to za wymiary?
        • wiosenna67 Re: czwarty wymiar 13.09.05, 17:41
          ponawiam pytanie, bo bardzo mnie to interesuje...
          co to za wymiary?
          • kizia13 Re: czwarty wymiar 14.09.05, 09:03
            TO CHYBA COS Z TEORIA KWANTOWA SIE WIĄŻE
            • reed28 Re: czwarty wymiar 14.09.05, 09:44
              Niestety, jako istota do szpiku kości trójwymiarowa, nie możesz doznać
              czterowymiarowości inaczej, jak patrząc na zegarek - jesli czas potraktujemy
              jako czwarty wymiar przestrzenny.
              • olbik2 Re: czwarty wymiar 16.09.05, 20:22
                Czwartym wymiarem moze byc oczywiscie czas (wymiarow jest wiecej niz cztery). Z
                pol roku temu dosyc intensywnie zaczalem sie zastanawiac nad tym zagadnieniem i
                doszedlem do bardzo daleko idacych wnioskow, ktore zjerzyly mi wlosy na glowie.
                Mozna powiedziec, ze matematyka i fizyka przyblizyla mnie do Boga.

                Tak naprawde to juz zyjemy w swiecie czterowymiarowym tylko nie wszyscy zdaja
                sobie z tego sprawe, albo chca to zaakceptowac. To tak, jakby mowic do naszego
                cienia na scianie (zakladajac na chwile ze nasz cien ma swiadomosc), ze zyje w
                swiecie trojwymiarowym. My teraz jestesmy takimi cieniami. Czas doswiadczamy
                jedynie liniowo: bylo-jest-bedzie. Nie mamy wplywu na czas, nie mozemy sie
                cofnac ani wyprzedzic "teraz". Wszystko to dlatego, ze nasze ciala sa
                materialne, a warunkiem koniecznym podrozy w czasie (wcale nie tak trudno to
                udowodnic) jest niezmiennosc polozenia materii. Dlatego aby w pelni wyzwolic sie
                spod dzialania czasu musimy... umrzecsmile I tu dochodzimy do sedna sprawy - "my"
                to nie tylko nasze fizyczne cialo. Chrzescijanie nazywaja to dzusza. Dzieki niej
                zreszta mozemy w pewnym stopniu doswiadczyc podrozy w czasie juz teraz (np.
                wspomnienia przeszlosci to poniekad cofanie sie w czasie, podobnie planowanie
                jako wybieganie w przyszlosc, chrzescijanstwo dodaje do tego jeszcze
                prorokowanie). O 2012 dowiaduje sie dopiero teraz. Na razie nie wiem, ile w tym
                prawdy, pierwsze slysze o jakis wibracjach. Wiem tylko, a wlasciwie jestem
                przekonany, ze smierc nie jest koncem, a dopiero poczatkiem.

                Na tym nie koniec moich przemyslen sprzed pol roku smile

                Zachecam wszystkich do rozwazenia tematu. Ja zaczalem od tego, co jest kolejne w
                szeregu: punkt, okrag, sfera, ...?

                Acha - to, ze Bog zstapil na Ziemie jako Jezus - czlowiek... Od urodzenia
                jestesmy "przesiaknieci" taka wiara (mam na mysli osoby wierzace) i tak naprawde
                niewielu moze sie nad tym glebiej zastanawia. Wiec dlaczego BOG tak zrobil? Sam
                Bog przybiera materialna postac i wlacza sie w bieg ziemskiej historii... I tu
                najwieksze zaskoczenie! Ten Bog, znany ze swej starotestamentowej surowosci,
                przychodzi nie po to aby nas potepic, ale aby nas zbawic. I wlasnie w taki a nie
                inny sposob - jako Bog-czlowiek. Czy nie mogl tego zrobic gdzies "z gory" bez
                Jezusa? Otoz nie. A dlaczego? Tu juz sami postarajcie sie odpowiedziec...
                • olbik2 Re: czwarty wymiar 16.09.05, 21:18
                  PS: Tak, jak przelomem dla newtonowskiej fizyki byla fizyka wspolczesna
                  (zagiecia czasoprzestrzeni), tak przelomem dla dzisiejszej fizyki bedzie ta
                  wyjasniajaca w swych wzorach zjawiska, ktore dzis niektorzy nazywaja
                  "paranormalnymi" (wlasnie podroze w czasie, swiaty rownolegle, ufo, zycie po
                  smierci itd). Ta fizyka bedzie tez jednoznacznie wyjasniac kwestie Boga. Tyle ze
                  jak dzisiejszy swiat jest na to przygotowany...
                • obserwator55 Re: czwarty wymiar 20.09.05, 18:16
                  słyszałem nawet , że zbliża sie piąty wymiar .
                • sc200 Re: czwarty wymiar 21.09.05, 07:45
                  Witam smile

                  Piszesz: "Bog zstapil na Ziemie jako Jezus"
                  Bóg nigdy nie zstąpił, nie zstępuje i nie zstąpi jako Jezus ani jako nikt inny.
                  Dlaczego?
                  Bo nie ma takiej żadnej potrzeby, poza tym Bóg również podlega prawu
                  Wszechświata (bo też sam go stworzył), które brzmi "Nie wtrącać się i dać każdej
                  duszy szanse rozwoju (powrotu)"

                  To co mówisz można rozpatrywać tylko w kontekście tego, że wszyscy jesteśmy
                  dziećmi Boga nie w mniejszym ani w większym wymiarze niż Jezus.
                  Różnica tylko polega na tym, że Jezus o tym wiedział a takze wiedział jak należy
                  postępować a My tego nie wiemy... do dziś.

                  Piszesz:
                  "Ten Bog, znany ze swej starotestamentowej surowosci"
                  To takie bajki dla naiwnych. Bóg faktycznie tylko mógłby być surowy w chorych
                  fantazjach. Bo jakże łatwiej manipulować innymi, wykorzystując do tego Boga?
                  Boga surowego, mściwego, pamietającego.

                  Czy to, że sami dla siebie na ziemi tacy jesteśmy upoważnia nas, do utożsamiania
                  tych cech u Istoty, która wszystko stworzyła? Czy długo jeszcze będzie się w
                  takie brednie wierzyło? Czy Ktoś, który kocha wszystkich zawsze jednakową
                  miłością potrafi być surowy? Dajmy spokój tym bzdurom. Boga w ten sposób na
                  pewno nie obrazimy, ale siebie i owszem.
    • eevvaa Re: czwarty wymiar 16.09.05, 21:21

      Pewnie,gdy to nastąpi to będzie to tzw. wejście w "czwarty wymiar".

      Pozdrawiam serdecznie smile
      ewa
      Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć.
    • indira Re: czwarty wymiar 20.09.05, 21:47
      No cóż... w książce Stephena Hawkinga czytałam, że czwartym wymiarem jest czas.
    • epona1 Re: czwarty wymiar 22.09.05, 11:59
      Podsumowując powyższe rozważania, zastanawiam sie czy
      miłość ma coś wspólnego z czwartym wymiarem...
      • anawel Re: czwarty wymiar 28.09.05, 23:20
        zawsze wydawalo mi sie ze czwarty wymiar to obok przeszlosci , terazniejszosci
        i przyszlosci smile wlasnie czwarty wymiar egzystencji bez czasu i przestrzenii ..
        podobno einstein wyliczyl nawet wzor na jego istnienie , ale nie starczylo mu
        zycia zeby go udowodnic ... niestarczylo , albo tez i za duzo chcial od razu
        pwoiedziec i musial odejsc ...wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja