Dodaj do ulubionych

dziendobry wieczor

13.01.09, 22:36
mam pytanie..
czy jesli sie rozwiniemy duchowo to bedziemy mieli tylko pozytywne myslismile?
Obserwuj wątek
    • ala.l Re: dziendobry wieczor 13.01.09, 22:39
      "Poznaj prawdę, a prawda Cie wyzwoli"
      Jan 8:32


      albo ta mysl..
      jaka prawde ?
      i z czego ma mnie wyzwolic?
      • agnitum Re: dziendobry wieczor 13.01.09, 23:00
        Dobry wieczór ala.l

        Człowiek świadomy - to człowiek szukający prawdy, prawdy o wszystkim, o otaczającym nas świecie i o nas samych. Jeśli dotrzesz do tej prawdy, to zaczniesz myśleć w inny sposób, uwolnisz się od zależności od fizycznego świata.
        To miał na myśli Jan pisząc te słowa.
        Ta prawda, pokaże Ci jak mało ten świat jest istotny, jak mało są istotne rzeczy materialne do których często z uporem dążymy. Wyobraź sobie, że jesteś małą drobinką w pojęciu Wszechświata.
        I jesteś otoczona najwyższymi uczuciami, miłością jaką nikt z nas na ziemi nie zazna. Aby tam dotrzeć musisz sobie zdać sprawę z matrix'a w którym żyjemy, tylko dzięki poznaniu mechanizmów oraz celów światowych "elit" - ja tak uważam - potrafię oderwać się i zrozumieć większą całość.

        Pozdrawiam smile
        Agnitum
        • kasia_trufla Re: dziendobry wieczor 18.01.09, 10:18
          prawdy o świecie należy zacząć szukać od siebie samych i
          odpowiedzieć na pytanie: dlaczego taki/a jestem
      • smuga7 Re: dziendobry wieczor 14.01.09, 20:18
        ala.l napisała:

        > "Poznaj prawdę, a prawda Cie wyzwoli"
        > Jan 8:32
        >
        >
        > albo ta mysl..
        > jaka prawde ?
        > i z czego ma mnie wyzwolic?

        n/t

        Werset 32 jedynie koncowy fragment wypowiedzi zawiera, calosc
        zdania/i znaczenia/ w dwoch wersetach jest zawarta:

        (31) Powiedział tedy Jezus do tych Żydów, którzy weń uwierzyli:
        Jeżeli wytrwacie w mojej nauce, okażecie się prawdziwie moimi
        uczniami (32) i poznacie prawdę, a prawda was wyswobodzi. J 8 (B W-P)
        • motyvvacja Re: dziendobry wieczor 14.01.09, 20:26
          (31) Powiedział tedy Jezus do tych Żydów, którzy weń uwierzyli:
          > Jeżeli wytrwacie w mojej nauce, okażecie się prawdziwie moimi
          > uczniami

          a jakaz to byla nauka? KK dokladnie wam wszystko opowiesmile
          • liczby-11 Re: dziendobry wieczor 14.01.09, 22:36
            Najwieksza potega podswiadomosci i pozytywnego myslenia jest modlitwa i Pismo
            swiete..... bez poznania Pisma sw. nie ma poznania prawdy. Serdecznie
            pozdrawiam. Moj blog- egzystencjalistka.
            • aarvedui Re: dziendobry wieczor 14.01.09, 23:51
              liczby-11 napisała:

              > Najwieksza potega podswiadomosci i pozytywnego myslenia jest modlitwa i Pismo
              > swiete..... bez poznania Pisma sw. nie ma poznania prawdy.

              takie postawienie sprawy budzi słuszne pytania:
              -którą wersję prawdy masz na myśli
              -które pisma święte masz na myśli
              -które wersje,selekcje i tłumaczenia pism świętych masz na myśli

              co z twórcami pism? jak oni doznali oświecenia, czy może mieli inne "bryki" na
              których się wzorowali? kto zaczął?
    • aarvedui Re: dziendobry wieczor 14.01.09, 23:55
      ala.l napisała:

      > mam pytanie..
      > czy jesli sie rozwiniemy duchowo to bedziemy mieli tylko pozytywne myslismile?

      pytanie jest z gatunku: "jeśli rozwiniesz się duchowo,poznasz na nie odpowiedź"
      lub też metaforycznie: "czy bóg o nieograniczonych możliwościach może stworzyć
      kamień,którego nie uniesie?
      odp: kiedy będziesz na etapie rozwoju rzeczonego boga, uzyskasz odpowiedź.na
      razie jest Ci to całkowicie niepotrzebne, należy się zająć tymi problemami,
      które można ogarnąć na danym etapie rozwoju."


      z punku widzenia manichejskiego - czy może istnieć dobro bez zła, pozytyw bez
      negatywu? czym będzie dla Ciebie pozytyw, jeśli będziesz tak rozwinięta, ze nie
      będziesz zaznawać negatywu?
      odp: dowiesz się jak już tam będziesz. czy chcesz spędzić żywot licząc diabły na
      czubku szpilki?
      • szizumami Re: dziendobry wieczor 15.01.09, 19:34
        ....[bryki]--sie uśmiałam....

        pozdrawiam was z gąszczu przyziemnych spraw
        tego matrixa,szukajac celu brodzenia w kółko
        poznajac coraz bardziej podłoże swych zahamowań...
        trrrr----czasem czuje taki dziwny dzwiek dobywający sie
        z górnej czesci kregosłupa----przez chwile myślałam-
        że to kundalini pnie sie z trzaskiem w góre-
        spalajac owe śmiecie...........
        i boli mie 3 oko...
        albo----też
        przdałby sie masaż troskliwej włochatej łapy...

        i tak pomiedzy pragnieniem a prozą,pomiedzy karmą a konsekwencja
        jednego błedu,,,,, afirmując niby niemożliwe
        z wiarą,nadzieją i miłościa...
        u kołowrotka....

        aloha

        • erzulie28 Re: dziendobry wieczor 15.01.09, 20:42
          coz za wirtuozeria stylu smile
          chyba nie o to nam chodzi na tym forum
          • szizumami Re: dziendobry wieczor 16.01.09, 09:15
            ależ kochanie....
            to o co NAM chodzi?

            no tak wiec co komu do jemu
            a jemu do komu...
            wszak to nie nam
            • erzulie28 Re: dziendobry wieczor 16.01.09, 09:22
              Tematy tu poruszane sa czesto bardzo trudne i subtelne i nalezy o nich pisac
              dosc prostym i zrozumialym jezykiem. Popisywac sie mozesz np. na forum dla
              wierszokletow wink
              • erzulie28 Re: dziendobry wieczor 16.01.09, 09:25
                Mnie juz Motyvvacje jest czesto ciezko zrozumiec (ma specyficzny styl pisania i nie zawsze nadazam za glebia jej mysli smile ) , a co dopiero twoje wirtuozerstwo smile
              • erzulie28 Re: dziendobry wieczor 16.01.09, 09:29
                erzulie28 napisała:

                > Popisywac sie mozesz np. na forum dla
                > wierszokletow wink


                bo takie odnosze wrazenie - bardziej zalezy ci na tym, by zablysnac niz napisac
                cos naprawde wnoszacego do dyskusji.
                • szizumami Re: dziendobry wieczor 16.01.09, 10:31
                  bywam u już długo dość...
                  i nawet pod inna postacia....
                  taki ostry atak!
                  z serca i duszy pisze-
                  akurat na temat-----
                  --
                  bo widzisz tyle pisze sie o RD-
                  a tymczasem na co komu filoofia bez doświadczenia
                  rozplatujesz i kłujesz sie o chwile
                  kojarzyz ten kolowrotek?
                  no i akceptacja----nie rozumiem wiec co?
                  be?
                  ten cały dylmat rozwoju i jego definicja biere w łeb
                  jak żyie zmusza cie do ostrego bycia tu i teraz
                  to nie lotos
                  mz[moim daniem]
                  wychodzisz z punktu 0 wracasz tyle że wieszczym to 0 jest
                  wcale nie dziś nie umiem

                  i trudno mówić o wierszoklepaniu bez normalnej klawiatury....
                  troszke bolalo ale pozdrawiam szczere
                  • szizumami Re: dziendobry wieczor 16.01.09, 10:38
                    chciałam rzec--bez kceptacji nie ma rozwoju
                    bez przebaczania i forowania iebie też-
                    a to łatwe nie jest

                    pomyłka na ole;
                    zero nie jest zero.
                    a ja dziś inaczej wyrażać sie nie potrafie!
                    aloha
    • marian770 Re: dziendobry wieczor 15.01.09, 20:36
      > mam pytanie..
      > czy jesli sie rozwiniemy duchowo to bedziemy mieli tylko pozytywne
      myslismile?

      pytanie otyle trudne gdyż wymaga dokładnej i jasnej definicji
      rozwoju duchowego, a na tym forum od kilku lat każdy podaje swoją
      definicje.

      wg. mnie jeśli za rozwój duchowy, z punktu widzenia czysto
      technicznego, wziąć podwyższanie wibracji swoich czakramów, to moja
      odpowiedż będzie brzmiała NIE.

      możemy natomiast spekulować czy istoty oświecone ( jesli takie
      istnieją na ziemi ) mają takie mysli.
      moim zdaniem nie, to raczej wbrew ludzkiej naturze aby na wydarzenie
      którą są tragedią dla ludzkości myśleć optymistycznie.

      • aarvedui Re: dziendobry wieczor 15.01.09, 20:44
        słuszna pointa - o samą definicję "optymistycznych" myśli.
        myśli? czy raczej chodzi o odczucia i emocje?

        bo czy np współczucie jest optymistyczne czy nie?
        istota oświecona według pewnych tez, cechuje się nieangażującym współczuciem dla
        każdej cierpiącej istoty. czy nieangażujące współczucie jest pozytywne i
        optymistyczne?

        wg innych tez rozwój duchowy to postawa stoicka, nieprzywiązywanie się do
        pozytywnych i negatywnych wydarzeń powodujących takież stany.
        czy taka istota rozwinięta może być "optymistyczna"? oczywiście, ze nie,
        podobnie jak nie może być "pesymistyczna"

        c.d.n.n.
        • szizumami Re: dziendobry wieczor 16.01.09, 09:37
          ja myśle
          że im wiecej poszukiwań-tym odarcia ze złudzeń
          pytania sie mnoża,zasłony spadają....
          raej to nie komfort-wiec
          natura ludzka i tak sie szuka dalej
          choć boli
          i klnie ie na stwórce= bo obok miliona cudów
          prawdziwej miłosci i seksu
          i twojego różoweo bobaska,ktore pierwsze chwile masz przy sobie...

          ogladaszteż inne obrazki======np ze strefy gazy
          polecam i te prawde

          mówiac o rozwoju nie wacha sie tylko kwiatki--a patrzac na krew
          czućten ból razem....i mało tego za chwile znowu radośc----i trzeba
          to czuć i nie zwariować i dalej funkcjonować najlepiej jak ie umie...

          aw głowie rój---dlaczego,dlaczego......?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka