Dodaj do ulubionych

Zdzisław Beksiński zamordowany

22.02.05, 11:46
info.onet.pl/1057737,11,item.html
Obserwuj wątek
    • kanoka Re: Zdzisław Beksiński zamordowany 22.02.05, 11:58
      Wspomnijmy jego twórczość....
      www.gnosis.art.pl/iluminatornia/sztuka_o_inspiracji/zdzislaw_beksinski/zdzislaw_beksinski.htm
      To wszystko jest straszne....zamordowany...dlaczego?
      • mammaja Re: Zdzisław Beksiński zamordowany 22.02.05, 13:29
        Tez jestem wsztrzasnieta.....
        • mammaja Re: Zdzisław Beksiński zamordowany 22.02.05, 13:31
          Ten link nie dziala, Kanoko. Wlasnie uslyszalam w radio, ze morderca byl ktos
          znajomy sad
          • kanoka Re: Zdzisław Beksiński zamordowany 22.02.05, 14:16
            U mnie działa.
            może to kwestia różnych przeglądarek? - ja Mozilla a ty , pewnie IE?
    • ewelina10 Re: Zdzisław Beksiński zamordowany 22.02.05, 14:46
      u mnie też się otwiera.
    • wedrowiec2 Re: Zdzisław Beksiński zamordowany 22.02.05, 14:51
      Wstrząsająca wiadomość. Jakieś fatum ciąży nad tą rodziną.
    • kanoka Re: Zdzisław Beksiński zamordowany 25.02.05, 13:17
      Już wyjaśniono, kto był sprawcą i jaka była przyczyna morderstwa.

      "O zamordowanie malarza podejrzanych jest dwóch nastolatków: 19-letni syn
      znajomego Beksińskiego Krzysztofa K. oraz jego 16-letni kolega.

      Wczoraj późnym popołudniem Robertowi K. postawiono zarzut zabójstwa. Jego
      kolega, który stał na czatach odpowie na współudział.

      Ojciec zabójcy, Krzysztof K. był winien malarzowi 20 tysięcy złotych. Wiadomo
      jednak, że on sam nie brał udziału w zabójstwie."
      Zatrzymany przyznał się do winy.....

      info.onet.pl/1059719,11,item.html
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2572412.html
      Straszne to jest....
      • ada296 Re: Zdzisław Beksiński zamordowany 25.02.05, 20:57
        jestem przerażona
        jak zwykle w takich przypadkach
        bo odbieram życie egoistycznie
        a mój egoizm polega na tym, że mam syna w głupim wieku
        i boję się...
        mam nadzieję, że irracjonalnie...
        że mu nie odbije...
        a przecież tak niewiele trzeba...
        • kanoka Re: Zdzisław Beksiński zamordowany 25.02.05, 21:05
          Witaj, Adosmile
          Z pewnością, irracjonalnie.
          Żeby coś takiego zrobić, sam "głupi wiek" nie wystarczy....
          • kanoka Re: Zdzisław Beksiński zamordowany 25.02.05, 21:10
            Tu pełna informacja.
            www.wprost.pl/ar/?O=73842
            Chłopak przyszedł pożyczyć pieniądze, ale był przygotowany na morderstwosad(
            • ada296 Re: Zdzisław Beksiński zamordowany 25.02.05, 21:20
              głupi wiek wystarczy sad
              syn znajomych
              dworzec PKP
              jakiś facet chodzi
              młodzi podchodzą
              facet nie ma kasy
              syn znajomego podpuszczony przez kolegów "rewiduje" faceta
              okazuje się, że to nie jest facet ale kobieta
              i młody idzie siedzieć
              ...niech moje młode przejdą ten okres przezproblemowo smile...
              • kanoka Re: Zdzisław Beksiński zamordowany 25.02.05, 21:35
                Ado, uwierz dziecku.
                Codziennie swoim postępowaniem, całym swoim życiem, przekazujesz mu, jak należy
                żyć, jakim być człowiekiem.
                Wierzyłam i wierzę, że to działa. Nie obroni ICH przed złem, ale IM utrudni
                czynienie zła...
                Ja wierzyłam swoim - nie zawiodłam się...
                A grupy rówieśnicze...no, były różne....
                A bezproblemowo, nikt tego szczawiowego etapu życiowego nie przeszedłwink
                • ada296 Re: Zdzisław Beksiński zamordowany 25.02.05, 21:51
                  nie wierzę sobie sad
                  niech ten młody wiek przejdzie
                  to będę mądra
                  i już smile
                  • kanoka Re: Zdzisław Beksiński zamordowany 25.02.05, 21:56
                    i jużsmile)
                    Życzę Ci tego i pozdrawiam
                    knk
                    • maryna04 Re: Zdzisław Beksiński zamordowany 26.02.05, 06:12
                      Ado. Doskonale rozumiem Twoje rozterki samotnej matki. Niewielu pamieta o
                      tych kosztach psychicznych jakie ponosi samotna matka. Pomysl tylko, ze nie
                      jestes osamotniona, te leki przechodza wszystkie samotnie wychowujace dzieci
                      matki. Wiem cos o tym, nie uniknelam bledow, bylam w trosce o syna nadmiernie
                      wscibska, nieufna, rozhisteryzowana. Akurat moj syn nie mial zadnych zlych
                      zachowan, ale nie lubil sie uczyc. I nic nie pomoglo. Dopiero teraz, zblizajac
                      sie do 30-tki, zonaty uzupelnia colleg. Chyba trzeba bylo odpuscic mu wczesniej
                      ta nauke, przeciez pracowal, byl przyzwoity - dopiero teraz to zrozumialam.
                      Wiec jako doswiadczona mowie Ci - czasami nie upieraj sie, jesli tylko jest
                      przyzwoity. Pozdrawiam serdecznie.
    • kanoka Re: Zdzisław Beksiński zamordowany 08.03.05, 12:42
      Przeczytałam artykuł o Beksińskim, zamieszczony w Dużym Formacie. Mam mieszane
      uczucia - o czym już pisałam przy kawie....
      serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,2585150.html
      Dla mnie taki sposób podawania informacji trąci tabloidem...
      I nie po raz pierwszy w ostatnim czasie w GW sad(
      • alfredka1 Re: Zdzisław Beksiński zamordowany 08.03.05, 13:29
        Rzeczywiscie Gazeta obniżyła swe loty.Zaczęło się mniej więcej wtedy, gdy na
        rynek weszły Fakty. Konkurencja i walka o rynek zbytu /czytelnika/ wymusza
        zmianę wizerunku. Gazetę czytamy od pierwszego numeru i jesteśmy z nią związani
        dość emocjonalnie.Bo gdzież indziej przeczytałabym tyle świetnych artykułów ,
        nie tylko politycznych, ale i z dziedziny nauki, literatury /brak mi dodatku o
        książkach/. Ujmowała mnie serdecznie za swój stosunek do Księdza Profesora, do
        Jacka Kuronia, do mniejszości narodowych.... oj dużoby wymieniać, ale mam
        nadzieję Kanoko, że wiesz o co mi chodzismile I dlatego też trochę mi /nam/
        przykro, że to już nie jest taka całkiem nasza gazeta.Jednak nie widzę abym
        mogła przestać ją czytać, mogę sie tylko zżymac jak na coś bliskiego, co już
        trudno postawić na piedestał prasowy.
        Ciekawe, kiedy wróci p.Michnik i czy w ogóle wróci.
        Przepraszam za takie rozpisywanie się.
        A dzisiaj przeczytałam w dodatku lokalnym o jedynej w Szczecinie repasaczce..
        Jeszcze działa, podciąga, podnosi smile)
        • kanoka Re: Zdzisław Beksiński zamordowany 08.03.05, 13:56
          Witaj, Alfredkosmile
          Masz rację.
        • popaye Re: pp.Alfredka i Kanoka 08.03.05, 21:22
          Bez zwiazku z watkiem.
          Mam pytanie do Pan w nawiazaniu do Waszych ostatnich wpisow.
          Kanoka, krytykujaca forme artykulu GW o tragicznie zmarlym Beksinskim
          i nawiazujacy do Jej uwag wpis Alfredki.
          Zapewne obydwa subiektywnie sluszne.
          Chetenie bym sie jednak dowiedzial czego Panie, niewatpliwa Elita czytelniczek
          (absolutnie bez "podtekstow"!) oczekuja od publikatorow typu "gazeta" (bez
          asocjacji z Tytulem Agory).
          Mamy szeroki i "otwarty" rynek w tym informacji i przekazu a publikatory (chcac
          nie chcac) musza sie sie kierowac prawami ekonomicznymi rzadzacymi "otwartym,
          nielimitowanym rynkiem".
          BigBrother czy Idol, cieniutkie "seriale" i podobne "specjaly" dominujace w
          konkurencyjnych programach TV to efekt tego "otwartego rynku" - i... przeciez
          tego chcielismy smile
          Gwarantuje Paniom, ze program klasy Kabaretu Starszych Panow w prywatniej TV
          nie ukaze sie "nigdy" a Kabarecik (Olgi Lipinskiej) mozliwy jest wylacznie
          w "panstwowej TV" na ktora wszyscy (ogladajac czy nie) "musza" placic
          abonament smile.

          Jak jeszcze w latach 70-tych mieszkalem w Kraju, "wydawalo" mnie sie, ze
          polityka (partyjno-panstwowa) w Polsce dyskryminuje rowniez "wolnosc" kultury
          (publikacje, dzialania programowe teatrow czy repertuar filmowy).
          Kubel "zimnej wody" (dla mnie) to byla konfrontacja (codzienna i praktyczna)
          z tzw. wolnym, otwartym rynkiem - na "wymarzonym" Zachodzie.
          Komercja = SZMIRA i dno dominujace na tym rynku - przerazily mnie.
          To co wartosciowe, dobre i ambitne - widzialem, czytalem i ogladalem
          w...Polscesmile.
          Z prasa jest przeciez podobnie!.
          Wynalesc "rodzynki" na takim rynku to prawdziwa sztuka i wymagajaca wielu
          zabiegow nie mowiac juz o kosztach (doslownie!).
          Zamiast przyzwoitego "obiadu" w kapitalizmie mozna wszedzie dostac "deser" -
          najczesciej powszechnie chetnie spozywany bo... "slodki" smile

          Masowe publikatory (dzienniki i tygodniki) "mogly" kreowac (dowolnie) poziom
          w czasach "bledow i wypaczen", dzisiaj na taki "luksus" wydawcow zaleznych od
          wynikow ekonomicznych przedsiewziecia, po prostu "nie stac".
          Smutne?
          Ale takie sa fakty-efekty rowniez Waszych (naszych) dzialan i "pragnien" w
          przeszlosci smile.
          pozdrawiam,-
          pE
          • kanoka Re: pp.Alfredka i Kanoka 08.03.05, 22:21
            Popaye,
            Merytorycznie i obiektywnie masz rację - subiektywnie zostanę przy swoim zdaniu.
            GW (bez asocjacji się nie obejdziewink, niebezpiecznie zbliża się do Faktu, i
            Super Ekspresu, Rzepa mi "ideowo" nie odpowiada - no, to jaki dziennik będę czytać?
            A czego oczekuję od gazety - tym razem bez asocjacji - rzetelnego, obiektywnego
            dziennikarstwa, ale pewnie to już jest towar trudnozbywalny....więc i nieobecny
            na rynku...
            Ps
            Za elitę czytelniczą, lub jakąkolwiek inną, się nie uważamsmile
            • maryna04 Re: pp.Alfredka i Kanoka 09.03.05, 03:49
              Alfredko - co to znaczy - czy Michnik wroci? To on juz nie jest naczelnym?
              Czy tez tylko wyjechal z jakimis wykladami? Mozna wiedziec?
              • kanoka Re: pp.Alfredka i Kanoka 09.03.05, 09:16
                Michnik jest chory od listopada ub. roku. Podobno zastępuje go H.Łuczywo
                dziennikarski.blog.pl/
                • alfredka1 Sz.Pan Popaye 09.03.05, 09:27
                  To niezupełnie tak jak interpretujesz. Moje uwagi do Gazety są jak do kochanego
                  dziecka - chciałoby się, aby było jeżeli nie doskonałe, to aby je podziwiano i
                  lubionosmile)a tak naprawdę, boli mnie jakże często niesprawiedliwe krytykowanie,
                  często graniczące z chamstwem lub szczuciem /vide radio m./
                  pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka