Dodaj do ulubionych

sobotnia radość

23.04.05, 10:15
Cześć Dziewczyny!
Wczorajszy wieczór był naprawdę udany, trochę sobie pofolgowałam z jedzeniem,
ale bez przesady, teraz do przyszłego weekendu znowu szlaban na słodycze.
Rano się zważyłam i hurraaa!!! W zeszłą sobotę było 78, teraz jest 76 :-) I
jeszcze jeden powód do radości - spróbowałam założyć spodnie, które przed
świętami jeszcze zdecydowanie nie dawały się zapiąć. Teraz nadal są opięte,
ale zapinam się!!!! I wiem, że osiągnę mój cel!!! Będzie dobrze!!! W lutym
ważyłam 92, teraz jest 76!!! Cieszę się jak tylko baba ze schudnięcia cieszyć
się potrafi!!!:-)
Obserwuj wątek
    • oliwka_23 Re: sobotnia radość 23.04.05, 11:32
      Jestku :)

      na jakim etapie diety jestes teraz, w którym tygodniu? jestes jeszcze na
      mieszanej czy juz na 1000 kcl?

      ps. GRATULUJE!!!
      • jestek Re: sobotnia radość 23.04.05, 13:15
        Oliwko, ja zaczęłam DC 10 lutego, więc już trochę tych tygodni minęło. Teraz
        już od dłuższego czasu jestem na diecie 1000 kalorii. Dzięki za gratulacje :-)
        • br0mba Re: sobotnia radość 23.04.05, 21:29
          no jestku, niezle wymiatasz :))))))
          oby tak dalej.
          Ja dzis w nagrode kupilam sobie spodnice na lato, i panie w sklepie nie
          patrzyly na mnie jak na slonia, i nie kupilam najwiekszego rozmiaru!!!!!!
          moja chuda przyjaciolka przymierzala 40, ja weszlam w 42 i mialam luz!!!
          hura :)))
          • jestek Re: sobotnia radość 23.04.05, 21:52
            No Kochana, to po prostu bomba!!! Bardzo się cieszę, widzę że powoli i
            konsekwentnie idziemy do przodu :-) gratulacje dla Ciebie :-)
    • alluniag86 Re: sobotnia radość 24.04.05, 13:28
      tylko pozazdrościć efektu :D
      wierzę w Ciebie że zeszczuplejesz jeszcze bardziej :)
      a ja sobie czasem wchodzę na www.grubasy.pl i liczę sobie ile kalorii spalam w
      ciągu dnia to się bardzo pocieszam :D
      • jestek Re: sobotnia radość 24.04.05, 13:44
        Ja też tak robię i to regularnie, codziennie wieczorem, kiedy robię sobie
        rachunek sumienia z pochłoniętego jadła :-)U mnie akurat takie systematyczne
        liczenie i zapisywanie wyników się sprawdza i mobilizuje. Życzę powodzenia :-)
    • ewa250 Re: sobotnia radość 27.04.05, 08:28
      Gratuluje sukcesu rozmiarowego. A tak na marginesie to swoja wytrwaloscia i
      konsekwencja dodajesz sil chyba nam wszystkim.

      Pozdrawiam
      Ewa
      • jestek Re: sobotnia radość 27.04.05, 14:06
        Ojej, dziękuję, to takie miłe słowa :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka