Dodaj do ulubionych

MIESZANA :-D

10.02.06, 07:56
WITAM
Od dzisiaj jestem na mieszanej,..... wreszcie! A myślałam, że nie dotrwam do
tego etapu :-) Schudłam 6 kg - miałam nadzieję na wiecej, hmmmm ale i to
dobre i mam motywację do dalszej walki. I gońcie mnie jak nie wiem co bo musi
mi wyjś!
Aga - już troszku cieńsza :-)
Obserwuj wątek
    • voluptas Re: MIESZANA :-D 10.02.06, 15:33
      Aga - gratulacje ;) Powiedz, jak planujesz rozplanować posiłki - 2 DC i 1
      własny, czy odwrotnie? No i pochwal się koniecznie, co pysznego będziesz dziś na
      obiad jadła :) Ja właśnie wchłonęłam ostatnią porcję pieczonego indyka i trawię
      radośnie ;]
      pozdrawiam
      Kaśka

      p.s. qrcze, ja też chciałabym schudnąć na DC tak z 10 kg, buuu... ale może
      następnym razem się uda. Kolejny cykl ścisłej zaczynam w poniedziałek.
      • fasola795 Re: MIESZANA :-D 15.02.06, 11:17
        no wtam, mam pytanie, po 3 tyg. scisłej i 3 tyg. mieszanej idziesz z powrotem
        an ścisłą? można tak? pozdrawiam
    • a2662 Re: MIESZANA :-D 10.02.06, 20:10
      Cześć AGA, ja juz od piątku zaczynam mieszana,i gratulacje,pomyśl 6-
      kg.np.cukru ,to wcale niemało.Same wiemy najlepiej,ze nie jest łatwo zrzucić
      nawet kilogram,a tu 6 kg., uważam,że to bardzo dużo!!Ja tez już dużo
      schudłam,dziś 16-ty dzien,amnie mniej już6,7kg.A jakie samopoczucie!!!!!!!!
      Więcej nie chce [mam na myśli samopoczucie! ],tak wiec nie trace nadzieji i
      ciagle wyobrażam sobie siebie w letnich ciuszkach,opaloną i szczęśliwą !!!!!!!!
      Ijuz chce sie żyć!Ania
    • atagaw Dzięki Dziewczyny za dobre słowa :-) 13.02.06, 08:37
      Fajnie że Was mam!!!!!
      Ohhhh jak fajnie się dzisiaj czuję, wiecie co, zważyłam się dziaisja rano i 7,5
      kg MNIEJ!!!! WOW!!!! no na takie cuda czekałam :-D
      Dzisiaj to mój 4 dzień mieszanej. I już odpowiadam Kasiu - jem różnie, bo w
      weekend będąc w domu piłam rano napój potem PITRASIŁAM! - a na kolację zupka.
      No teraz w tygodniu pracy inaczej, w pracy napój i zupka a w domku pichcę
      kolacyjkę. A co jadłam??? hmmmmmm mniam, 2 razy dorsza z grila z surówką z
      kiszonej kapusty (troszkę mnie pogoniło hiihihi wiedziałam że tak będzie)i raz
      brokuły, kalafior i marchewka gotowane na parze z dipem z jogurtu z czosnkiem i
      koperkiem - MNIAM MNIAM!! Ależ jestem łakomczuchem :-D dzisiaj gotuję zupę
      jarzynową - mam na nią straszną ochotę + kawałek gotowanego kurczaka. O takie
      na razie moje menu. A ty Kasiu jaeteś znowu od dzisiaj na ścisłej?? OPOWIADAJ!

      Aniu a jaka ja szczęśliwa!! I też już widzę siebie w letnich ciuszkach, mam
      nawet jeszcze od zeszłego roku karnet na 50 min. do solarium wiec muszę się
      wybrać. W weekend miałam w łazience spa hehehe peelingi, balsamy ah jak miło i
      dobrze. A do tego odwiedziło mnie mnóstwo znajomych i WSZYSTCY WIDZA EFEKTY i
      mówią że świetnie wyglądam tralalalala JESTEM WNIEBOWZIETA.

      Oh Dziewczyny byle dalej tak nam szło!!! i tak będzie!!!
      Ja do końca lutego na mieszanej 2DC + 1.
      Buuuuuuziaki Aga
      • voluptas Re: Dzięki Dziewczyny za dobre słowa :-) 13.02.06, 09:43
        Hahahah, łakmczuch na dietetycznym żarciu, toś mnie rozbawiła :D Chociaż
        rzeczywiście, sama jedząc swoje mieszane obadki czułam się, jakbym mocno
        łasuchowała :) Mieszana była dla mnie dietą bardzo... przyjemną. Serio! Nawet
        się zastanawiałam, czy by przypadkiem jej nie kontynuować, ale niestety czas
        mnie goni i ścisła przyniesie lepsze efekty. Tak, Aga, od dziś znowu jestem na
        ścisłej. A, jeśli Cię to interesuje, przez tydzień mieszanej schudłam 1,5 kg i
        bardzo jestem z tego wyniku zadowolona :)
        Jakie to miłe, że ludziska widzą, chwalą i doceniają - to dodatkowy motywator,
        żeby walczyć jeszcze lepsze efekty ;) A łazienkowe spa to rzeczywiście super
        sprawa. Ja też dzielnie pastuję się dwa razy dziennie balsamami i ujędrniaczami,
        co 2-3 dni peelinguję kawę i zawijam w folię i skórę mam w tak cudownym stanie,
        jak nigdy wcześniej. Cellulit powoli znika, no w ogóle żyć nie umierać :D
        Trzymaj się dzielnie i nawet nie zastanawiaj się, czy dasz radę... Jestem pewna,
        że dasz! Jeśli wytrzymałaś ścisłą, to mieszana to pikuś dla Ciebie!
        pozdrawiam!
        Kaśka
    • atagaw MIESZANA dzień 5 14.02.06, 08:55
      No wczoraj pojadłam :-) Ugotowałam PRAWDZIWĄ zupę jarzynową ech ale było
      pysznie! A co Wy jecie na mieszanej?
      A dzisiaj u mnie w pracy, w pokoju imieniny i pełno smakołyków i ciasta... ale
      ja mam swój batonick dc i też bedę świetować!! Za wiele do stracenia aby się
      złamać i dać namowić na ciasto.
      • a2662 Re: MIESZANA dzień 5 15.02.06, 11:11
        Cześć dziewczynki!,tu Ania. Wreszcie znalazłam czas ,aby was poczytać i coś
        napisać! Ja dzisiaj jestem na 2-gim dniu mieszanej.Jem rano zupkę DC ,[napoje
        są dla mnie za słodkie i jakieś chemiczne],na obiad 100g. mięska gotowanego w
        warzywach , do tego warzywa na parze-marchewka,cebula,pietruszka, co mam pod
        ręka,polane octem jabłkowym i posypane pietruszką- tak wyczytałam,że nie
        powinno się jeśc tłuszczu,wiec nie polewam masełkiem,ani oliwa- powiedzcie
        mi,ze to nie prawda,bo chętnie bym czymś omaściła!To tak było pierwszego dnia i
        tak się najadłam,że aż się balam, że na wadze będzie więcej. .. Ale nie było
        81,1kg. aha,na ścisłej w sumie schudłam-7,8 kg.Zrobiłam sobie nowy grafik- na
        którym zapisuje codziennie moją wagę- nagusienka......... aby było jak
        najmniej,wariatka ze mnie ,co??????????Wiem,że nie powinno sie ważyc
        codziennie,ale ja nie mogę, ja muszę i już!!!!!!!!!No i wieczorem jem znowu
        zupkęDC. Lubie te zupki,bo cos tam jest do zjedzenia,tym bardziej,że ja robię
        sobie dwie miseczki,bo dodaje więcej wody i łyżkę otrąb owsianych [ to też
        wyczytałam na str.o DC]. A od marca znowu zacznę ściśłą. Marzę osiągnąć
        magiczne 70kg. ale teraz śnie o pierwszej cyfrze----7-dziesiat coś tam,ważne,że
        pierwsza to 7-ka!!!!!!!!!!NO TO ŻEGNAJCIE NARAZIE,GRATULUJE WAM I DZIEKUJĘ, ZE
        JESTEŚCIE!
        • atagaw Re: MIESZANA dzień 5 16.02.06, 08:15
          Witaj Aniu!
          Ja 7 dzień na mieszanej. Wczoraj jednak bylam już tak padnięta jak zlądowałam
          do domu, że zjadlam zupkę i w kimonko. Tak więc zaliczyłam wczpraj 3 posiłki z
          DC. Ni mialam siły na pichcenie. Ale jak pichcę to sobie dogadzam :-) Gotuję na
          parze i griluję - czyli omijam tłuszcz w postaci oliwy itp. Jak robię mięso
          (przeważnie pierś z kurczaka)to najpierw ją maceruję w przyprawach. Ostatnio w
          blenderze zmielilam małą cebulkę i ząbek czosnku, dodałam łyżkę sosu sojowego,
          pieprzu i wysmarowałam tym mięsko i zostawiłam na 2 godziny. Upiekłam to na
          grillu. Pycha!!!! Do tego zrobiłam sałate lodową z 2 łyżkami jogurtu
          naturaknego. No i tu nawiązuję do twojego pytania "co z omastą" Ja właśnie
          dodaje jogurt naturalny, robię takie dipy w różnych smakach i np. polewam tym
          warzywa gotowane na parze.
          Oh to nasze odchudzanie! Ale jakieś efekty są :-D i jak to cieszy!!!!
          Ale Ty Aniu dużo schudłaś, ja na ścisłej gdzieś 6 kg a teraz dopiero zważę się
          w sobotę ale chyba mi ubyło znowu bo mam hurrrraaa wszystko za luźne. Nosiłam
          rozmiar 44 a w porywach i 46 :-( ale chyba już jest inaczej! Bo wszystko nadaje
          sie do zwężania. Oh jakie to miłe tak się kurczyć!
          Ja też marzę o 7 z przodu :-D a 70kg było by ok! Tak kiedyś ważyłam i byłam
          laska:-D
          Całusy Aga
    • viwka Re: MIESZANA :-D 16.02.06, 09:49
      Po 3 tygodniach na mieszanej 6 kilo tłuszczu poszło precz ;)
      Szczerze, to sądziłam ze więcej, bo ciuchy "latają" na mnie ewidentnie. Wiec
      w tzw obwodach straciłam więcej chyba niż po 6 cm.
      Teraz mam 4 tydzień jeszcze na mieszanej. Potem 5 i 6 tydzień ze śniadaniem
      własnym i obiadem własnym a wieczorem tylko saszetka CD. W 7 tygodniu zmana i
      7,8,9 tydzień na diecie ścisłej. Tyle co powiedziała konsultantka. Czyli do
      kwietnia mam szanse w sumie zwalić te 20 kilo. Tym bardziej ze już zostało 14
      kilo ;)
      Trzymajcie sie dzielnie moje kochane ;)
      Iwka
      • atagaw Re: MIESZANA dzień 7 16.02.06, 10:02
        Hej Iwka:-)
        6 kg na mieszanej w 3 tyg. to nieźle, też tak chcę! Ja tak 2DC + 1 swój posiłek
        do końca lutego - potem już będę liczyła kalorie. Najpierw 800 kcal aż dojdę
        stopniowo do 1000.
        Mam pytanko, kiedy można włączyć węglowodany, tzn. np. ziemniaki, ryż, chleb
        razowy lub chrupki?????? No oczywiście myślę o ROZSĄDNYCH ilościach :-D
        Aga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka