Dodaj do ulubionych

MĄDRE ODCHUDZANIE.................

04.03.06, 15:55
Witajcie dziewczyny, gdzie się podziałyście?Mam na myśli Voluptas i
Atagaw ,coś was ostatnio nie widać!Chciałam wam powiedzieć , że martwiłam się
o was po cichutku, zwłaszcza o Voluptas ! Mam na myśli zbyt szybki powrót do
dc ścisłej. Ja po przeczytaniu sciągi postanowiłam trzymac się nastepujacego
schematu:3 tyg. ścisłej , a potem pozostanie na mieszanej do konca
odchudzania. Jak na razie jestem bardzo zadowolona z rezultatów. Po 3 tyg.
ścisłej i trzech tyg. mieszanej ubyło mnie 12kg! Dla mnie to bardzo wiele i
dalej zamierzam schudnac jeszcze chociaż 7kg. ale ZDROWO I POWOLI.......Bo
teraz jest mi bardzo łatwo , będąc na mieszanej, niechodze głodna a waga
pomalutku idzie w dół!!!!!!!!!Prosze odezwijcie sie, co u was słychać?Jak
zakończyło sie odchudzanie,a może jak dalej wam idzie?
Obserwuj wątek
    • ancyk.62 Re: MĄDRE ODCHUDZANIE................. 04.03.06, 20:15
      No to efekt fantastyczny..gratuluję
      Ciekawa jestem ilezrzuciłaś na ścisłej...i jak szło dalej na mieszanej
      Ja własnie skończyłam ścisła..zaczynam mieszana. Liczę ,że waga będzie
      spadała.Na scisłej schudłam mniej więcej 6 kilo/tylko/ liczyłam na
      więcej...może na mieszanej jeszcze trochę ubedzie...mam taką nadzieję..
    • voluptas jestem, jestem :) 04.03.06, 22:56
      nie było mnie trochę czasu, wyjeżdżałam.
      Jutro kończę drugą ścisłą, potem tydzień pauzy na mieszaną, potem powtórka.
      Nie martw się o mnie. Ja po prostu muszę w tym tempie. Nic mi nie jest, czuję
      się świetnie - w czasie mieszanej zrobię sobie podstawowe badania, gdyby coś
      było nie halo, to nie będę szaleć, ale jeśli okaże się, że ok, to ciągnę.
      Niestety, moim podstawowym błędem jest to, że o diecie pomyślałam pół roku za
      późno. No i mam nauczkę.
      Pozdrawiam, zmęczona potwornie.
    • conni123 Re: MĄDRE ODCHUDZANIE................. 05.03.06, 10:24
      Witaj! Pozdrawiam Cie serdecznie i całkowicie się z Toba zgadzam. Nic na siłę
      bo organizm się zbuntuje i odda z kilkukrotną siłą. Tak sie robi mądre
      odchudzanie czyli stopniowe i nie narażające na stres i ryzyko powrotu. Stosuje
      tę samą metodę i jestem na - teraz normalnej - około 1000 cal. I chudnę tak
      około 0,5 kg tygodniowo. Popełniam grzeszki i wcale się nie dołuję z tego
      powodu. Jak mam ochotę na czekoladę bo dziecko je to na kolacje piję szklankę
      goracego mleka z łyżeczką ciemnego kakao. raz w tygodniu zjem 10 dkg orzechów
      ziemnych w łupinkach. Nie jem od 3 miesięcy słodyczy i pieczywa w 100%. Czasami
      jem wątróbkę jak robię kotu, to i sobie. Co prawda to u mnie to wymusił lęk
      przed wypadaniem włosów ale zamierzam wyjść w ścisłą za jakieś 2 tygodnie, jak
      poprawi mi się stan włosów. Ale na pewno nie jestem głodna, nie pragnę
      słodyczy, nie rzucam sie na jedzenie i nawet nie pamietam, że sie odchudzam. To
      dzieje się samo. A w środę napiłam się czwerwonego wytrawnego wina i też
      wszystko ok. Kiedyś schudnę. Nie stawiam sobie żadnych terminów dat bo to chyba
      budzi stres. Acha i pije Yerbę. Ona bardzo mi pomaga. Pozdrawiam i nie wolno
      sie dać zwariować bo z naszym organizmem nie ma żartów.
      • karola971 Re: MĄDRE ODCHUDZANIE................. 05.03.06, 12:45
        macie wszystkie racje! Ja niestety dałam mojemu organizmowi nieźle popalić:/
        Najpierw zrzuciłam w 3 miesiące 17 kilo a potem bardzo szybko rzuciłam sie na
        jedzenie i znowu przytyłam 13:( Od wczoraj znowu sie odchudzam ale nie
        drastycznie... bez słodyczy , pieczywa. MAm nadzieje ze schudnę powoli , ale
        schudnę skutecznie i nie popełnie tego błędu co teraz.Pozdrawiam i 3 mam za nas
        kciuki!:)
    • a2662 Re: MĄDRE ODCHUDZANIE................. 05.03.06, 20:34
      Dzięki za tak liczny odzew,to mnie podbudowało!A już się bałam , ze z wami cos
      nie tak. ALE WIDZE,ŻE MĄDRE Z WAS DZIEWCZYNKI.!cIESZE SIE,ŻE TEŻ TAK
      MYŚLICIE,NAJWAŻNIEJSZE, ŻE WSZYSCY JUŻ ZAUWAŻAJA MÓJ UBYTEK WAGI, MÓWIĄ -JUZ
      WYSTARCZY JUZ MOŻESZ PRZESTAC, ALE JA WIEM SWOJE,BEDĘ SIĘ ODCHUDZAĆ
      DALEJ ,POMAŁU I WYTRWALE, RAZEM Z WAMI , NO TO PA !Ania.
    • atagaw JESTEM JESTEM :-) 06.03.06, 10:20
      Witam Panie!!
      Zaglądam tu do Was od czasu do czasu bo wciąż bardzo mnie mobilizuje to forum.
      Jestem już po mieszanej. Ze wzgledu na okolicznosci zdrowotne (mam za tydzień
      operację)teraz już tylko liczę kalorie i wciąż, choć powoli, tracę na wadze :-)
      Staram sie nie przecholować ponad 1000 kcal. dziennie. Jem wszystko - no oprócz
      słodyczy, chleba (jem pieczywo chrupkie ale jeszcze śladowo), ziemniaków,
      makaronu, ryżu. Moje główne menu stanowią warzywa, drób, ryby, chudy twaróg.
      Jets ok. Jak już bedę po wszystkim - no to bedzie gdzieś dopiero po świetach -
      to jeszcze raz zrobię podejscie do DC!!!! Bo do lata muszę być LASKA :-)i
      przydałoby sie zgubić jeszcze ok. 10 kg no a chociaż 5! Ale to wszystko zależeć
      będzie od mojej formy po operacji.
      Ale Dziewczyny TRZYMAM ZA WAS KCIUKI!! Gubcie zbędze kilogramy!! Idzie wiosna i
      będziemy pięknie wyglądały w wiosennych ciuchach!! Jestem jeszcze do końca
      tygodnia potem znikam na ponad miesiac ale duchem będę z Wami.
      Pozdrawiam Aga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka